8/23/2017

10 najlepszych audiobooków dla przedszkolaków i nie tylko

Miłośnicy tradycyjnych książek nie przestają spierać się ze słuchaczami audiobooków o to, które z nich zasługują na miano prawdziwych książek. Ja myślę, że obie wersje - tradycyjne książki kochamy od zawsze, zalety audiobooków odkryliśmy jakiś czas temu. Najlepiej sprawdzają się w podróży czy podczas jednoczesnego wykonywania innych aktywności. Na każdym kroku możemy słuchać pięknych, wartościowych książek czytanych przez wspaniałych lektorów.
Audiobooki to fenomenalny sposób na umilenie dzieciom podróży - korzystamy z niego od dawna i zawsze doskonale się sprawdza. Mamy w domu 3- i 5-latkę i sporo podróżujemy, więc z przyjemnością polecę wam nasze top 10 audiobooków dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Gdzie nie tylko znajdziemy bardzo dobre książki, ale i świetnych lektorów. Zapraszam :)






Pettson i Findus (1,5h) - nasz niekwestionowany leader i książka, która zapoczątkowała naszą miłość do audiobooków dziecięcych. Tak, tak - bo nie tylko dziewczynki lubią ich słuchać. Książki, które dziś u nas zobaczycie podobają się również mamie i tacie - są ciekawe i zabawne i naprawdę nikt nie męczy się podczas ich słuchania w aucie. Część opowiadań już znaliśmy z wersji książkowej - KLIK. Ale czytane przez Jerzego Stuhra są jeszcze zabawniejsze i zyskały zupełnie nowy wymiar. Znajdziemy tu 4 opowiadania: "Kiedy mały Findus się zgubił", "Tort urodzinowy", "Rwetes w ogrodzie" i "Polowanie na lisa".
Z audiobookami bywa często tak, że dobry lektor potrafi wydobyć z książek zupełnie nową energię i tak właśnie jest w tym przypadku. Niebawem planujemy sięgnąć po przygody Mikołajka w interpretacji właśnie pana Stuhra i jestem przekonana, że i tu się nie zawiedziemy. Płyta trwa 1,5 h, więc wystarcza na średniej długości podróż.


Minuta koguta (2h) - kolejna porcja przygód starego Pettsona i jego kota Findusa. Tym razem są to opowiadania "Minuta koguta", "Biedny Pettson", Findus się wyprowadza" i "Goście na Boże Narodzenie". Samotny staruszek o wielkim sercu i kot, który wprowadził do jego życia radość, ciepło i nadał mu sens to tak sympatyczny duet, że można o nim słuchać na okrągło. Niektóre fragmenty znamy już na pamięć. To zdecydowanie nasz numer jeden, ale od niedawna do czołówki dołączyły też inne znakomite tytuły, które bardzo wam polecam


Ciocia Jadzia (2h) - ciocię Jadzię poznaliśmy po raz pierwszy właśnie w wersji słuchanej i nawet nie spodziewałam się, że tak bardzo przypadnie nam do gustu. Sympatyczne i bardzo zabawne opowiadania napisane i czytane przez Elizę Piotrowską skutecznie potrafią umilić każdą podróż i wyeliminować nudę. Na płycie czekają 2 części - Ciocia Jadzia. Szkoła i Ciocia Jadzia w Rzymie. Autorka znakomicie potrafi opisywać otaczający świat, widziany oczami dziecka. Trochę zazdroszczę cioci Jadzi tego jej zawsze pozytywnego nastawienia i niespożytej energii, ale muszę przyznać, że po lekturze jej przygód dobry nastrój udziela się wszystkim słuchającym :)


Niesamowite przygody 10 skarpetek (1h) - bardzo ciekawy pomysł na książkę - skarpetki, których perypetie bawią i poruszają. Podróżują i mają niezwykłe przygody, które chłonie się z ogromnym zainteresowaniem. Opowiadania poruszają wyobraźnię i potrafią wciągnąć młodych słuchaczy tak mocno, że podróż zleci naprawdę szybko. Piękne opowieści o tym, że nawet skarpetki mogą mieć swoje marzenia. Jedyna wada tej płyty to jej długość (1h) - sprawdzi się jednak na krótkim, godzinnym wyjeździe.




Lotta z ulicy Awanturników (1h) - i kolejna niedługa, ale bardzo dobra płyta. Tym razem mistrzowskie opowiadania autorstwa Astrid Lindgren - i jak zaraz zobaczycie, jej książki to większość naszych ulubionych obecnie słuchowisk. Te książki mają w sobie coś takiego, że od około roku moja obecnie 5-latka słucha ich z zapartym tchem i nawet wielokrotne słuchanie tego samego wcale jej się nie nudzi. Te książki są ponadczasowe i przekazują uniwersalną treść. Mimo upływu lat, wcale nie straciły na aktualności - pokazują dzieci i ich naturalną potrzebę zabawy, wspólnych spotkań i zwariowanych pomysłów. Opowiadania o Lotcie są skierowane do najmłodszych przedszkolaków (od 3 lat) i potwierdzam, że nasza 3-latka (podobnie jak 5-latka) bardzo lubi tę płytę.



Emil ze Smalandii (1,5h) - przygody psotnego Emila to 1,5 h doskonałej zabawy. Ja z mężem zaśmiewam się słysząc reakcje taty Emila, a córy - słuchając o szalonych pomysłach chłopca i tego, jak się kończą. Przezabawne opowiadania dla przedszkolaków i nie tylko. Emilowi i jego siostrze wcale nie przeszkadza to, że mają niewiele zabawek - oni doskonale potrafią zorganizować sobie czas, choć pomysły Emila bywają fatalne w skutkach :)


Pippi Pończoszanka (3h) - Przygody Pippi z tej części tak bardzo nam się spodobały, że sięgnęliśmy po kolejne dwie. Najsilniejsza dziewczynka świata, nieco zwariowana, bezpośrednia i o wielkim sercu zyska sympatię każdego, nie tylko Tommy'ego i Anniki. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że głos pani Edyty jest stworzony do tych historii. Brzmi psotnie i łobuzersko, a jednocześnie tak zabawnie potrafi interpretować opowiadania, że nie sposób się w nie nie wsłuchiwać.
Mądra treść podana w niezwykle lekki i zabawny sposób to charakterystyczne cechy książek Astrid Lindgren, a interpretacja pani Edyty tylko dodaje im dodatkowego "smaczku".



Pippi wchodzi na pokład (3h) - kolejne 3h doskonałej zabawy z piegowatą i rudowłosą Pippi, która niczego się nie boi. Gwarantuję wam, że tej płyty lubią słuchać nie tylko dzieci - a ponieważ w podróży wszyscy (zarówno dzieci jak i dorośli) przebywają w jednym samochodzie czy innym środku transportu, to niezwykle ważne, żeby nie słuchać niczego nudnego, czy drażniącego.


Pippi na Południowym Pacyfiku - i ostatnia część, tym razem odrobinę krótsza. I uwaga  - polecam ją tylko tym dzieciom, które nie cierpią na chorobę morską, bo jej akcja rozgrywa się na Południowym Pacyfiku :) Pomysły Pippi są niczym tornado - nie do przewidzenia i przedziwne w skutkach, ale jedno jest pewne - nie będziemy mogli  oderwać od niej uszu przez kilka dobrych godzin. Przygody Pippi można kupić w zestawie lub każdą z płyt oddzielnie.



Dzieci z Bullerbyn (7h) - i na koniec prawdziwy hit, słuchany już 4 raz - "Dzieci z Bullerbyn" w wersji 7-godzinnej. To zdecydowanie najdłuższy z naszych audiobooków i świetnie sprawdza się w dłuższej podróży. Lisa, Anna, Britta, Olle, Lasse i Bosse zamieszkujący niewielkie Bullerbyn przenoszą słuchaczy do krainy beztroskich, dziecięcych zabaw. Dzieci są tak kreatywne, że z pewnością nie będziecie się z nimi nudzić. My słuchamy płyty (tak, tak, bo te 7 godzin jest na jednej płycie) już 4 raz i za każdym razem tak samo nas bawi. I znowu muszę wspomnieć o niezwykle udanej interpretacji pani Edyty, która fantastycznie brzmi w opowiadaniach Astrid Lindgren.  Szczerze mówiąc trudno wyobrazić mi sobie w tej roli kogoś lepszego. Jej ciepły, nieco łobuzerski głos doskonale tu pasuje.


Wszystkie płyty regularnie słuchamy z naszymi córkami - 5- i 3-latką. Dzięki nim dziewczynkom szybciej mija podróż, a my nie słyszymy ciągle powtarzanego "nudzi mi się" - jak to bywało przed "erą" audiobooków. Od około roku, kiedy to zaczęliśmy jeździć słuchając książek, wspólne podróżowanie jest o wiele łatwiejsze, a dziewczynki same domagają się włączenia  konkretnych płyt. Nie wspominając już o tym, jak wartościowe jest słuchanie tak dobrych opowiadań w tak młodym wieku :)

A wy? Korzystacie z audiobooków w podróży?

Wszystkie prezentowane audiobooki znajdziecie w dobrych cenach na www.nieprzeczytane.pl, kliknięcie w okładki przeniesie was do strony z książką w księgarni.

11 komentarzy:

  1. Po tym wpisie nabrałam ochoty na audiobooki opowiadań autorstwa Astrid Lindgren :)
    Muszę jakiś kupić :)
    Do tej pory słuchaliśmy Pippi, Findusa i Skarpetki i inne tu nie wymienione ;)
    Gorąco polecam słuchowisko "Ryjówka przeznaczenia" oraz "Pamiętnik Czarnego Noska" oraz "Proszę Słonia" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie Proszę słonia czytane przez Annę Seniuk???? Gdzie???? Ten audiobook bije na głowę powyższe o 100 długości!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naszym blogu prezentujemy NASZE wybory :-) w tym wpisie znajdziecie to co podoba się nam i naszym dzieciom.

      Usuń
  3. A my kochamy też odnowione cudne " Bajki Samograjki"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie do tych bajek nie możemy się jakoś przekonać, za bardzo "muzyczne" dla nas i trudno się przy nich skupić :)

      Usuń
  4. A my uwielbiamy też odnowione cudne "Bajki Samograjki"

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, ciekawe :) Zawsze to jakaś alternatywna, jednak my hołdujemy tradycyjnemu czytaniu dziecku, trzymając książeczkę w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poziomka77@poczta.onet.pl30 sierpnia 2017 09:07

    Witam, śledzę tą stronę od jakiegoś czasu, ale udało mi się przejrzeć wszystkie wpisy i naprawdę się cieszę, że jest miejsce, gdzie można poczytać o ciekawych i mądrych książkach dla dzieci :) Mam wybrane chyba z 50 pozycji, które chciałabym na pewno kupić mojej córce, która ma obecnie pół roczku, więc wszystko przed nią. Mąż już przewraca oczami jak idę na dział z książkami dziecięcymi, a ja mu mówię "Zobaczysz, jeszcze sam będziesz jej chciał codziennie czytać". Wpisy o podróżach i gadżetach też bardzo przydatne. Będę tutaj często wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja 5-latka najbardziej chyba uwielbia trylogię o Karlssonie z dachu. Zaśmiewa się do łez słuchając 10, 20, n-ty raz. A my razem z nią :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger