12/13/2017

Najciekawsze gry dla 3-latka - planszówki pod choinkę (3+)

Nawet nie wiecie, jak cieszy mnie to, że dostaję tyle zapytań o polecenie gier planszowych pod choinkę dla dzieci w różnym wieku. Staram się szybko odpowiadać, ale ponieważ pytania często się powtarzają, postanowiłam zrobić zestawienie dla dzieci w różnym wieku. Dziś pokażę wam 6 naszych ulubionych gier dla dzieci w wieku 3+. Nie myślcie jednak, że to gry tylko dla trzylatków - to tytuły od lat 3, w których często są warianty trudniejsze, dla starszych dzieci. U nas grają w nie zarówno 3- jak i 5-latka. To naprawdę ciekawe gry dla przedszkolaków.






Kliknięcie w tytuł przeniesie was na stronę wydawnictwa.

1. "Ratuj króliczki" Egmont 


- gra ma niezwykle proste zasady, a do tego osnuta jest wokół sympatycznej historyjki i ma fantastyczne elementy - drewniane króliczki, które wskakują do norek urzekną każdego malucha :)
W pudełku znajdziemy figurki 20 króliczków, kolorową, drewnianą kostkę oraz planszę w kształcie króliczej norki. Kostka skonstruowana jest tak, żeby w grę mogły grać najmłodsi gracze - nie ma tu oczek, które trzeba liczyć, są natomiast kolorowe kółka i wizerunek króliczka. Autorem gry jest Reiner Knizia, wielbicielom planszówek z pewnością nie muszę go przedstawiać, natomiast tym, którzy o nim jeszcze nie słyszeli powiem tylko, że to jeden z najwybitniejszych twórców gier, które cechuje bezbłędna mechanika - niezależnie od tego, czy są przeznaczone dla młodszych czy starszych graczy. Jest doktorem matematyki i autorem ponad 600 gier planszowych.
A o co chodzi w naszej grze? Otóż mamy pogodny dzień i króliczki beztrosko bawią się w norce. Nagle z powodu niespodziewanego deszczu norka wypełnia się wodą, a króliczki wcale nie chcą się zamoczyć. Uciekają więc do 5 kolorowych wyjść, ale ktoś będzie musiał im pomóc w końcu wydostać się z norki. Spód pudełka to jednocześnie plansza, umieszczamy na środku wszystkie 20 króliczków. Pierwszy z graczy rzuca kostką, a następnie bierze dowolnego króliczka ze środka i umieszcza go w dziurce w kolorze, jaki wypadł na kostce. Jeśli w tej dziurze jest już królik, ratujemy go - czyli wyjmujemy z norki i kładziemy przed sobą na stole. 
Jeśli na kostce wypadnie królik, zabieramy ze środka planszy dowolnego króliczka i dołączamy do swoich "zbiorów" czyli uratowanych dotychczas króliczków. Następnie kolej na drugiego gracza itd. Wygrywa gracz, który uratuje najwięcej króliczków :)


2. "Kolorowe biedronki" Egmont 


- choć na pudełku jest grupa wiekowa 4+, to spokojnie sprawdzi się u 3-letniego miłośnika planszówek, szczególnie, gdy ma nieco starsze rodzeństwo. Dużą atrakcją są tu magnetyczne biedronki, które przytulają się bądź odwracają od siebie - w zależności od nastroju :) Wysoka jakość elementów zwraca uwagę od razu po otworzeniu pudełka - dzieci natychmiast chcą je porwać i się nimi bawić. Gra Kolorowe Biedronki otrzymała aż 3 nagrody, w tym słynną niemiecką Spiel des Jahres (Gra Roku). W pudełku znajdziemy solidne wyposażenie - grubą planszę ze wskazówką, 7 drewnianych mrówek, 8 drewnianych biedronek, kołeczki do oznaczania kropek oraz tekturowe koło - wskaźnik kolejki. "Kolorowe biedronki" to gra kooperacyjna, czyli taka, w której wszyscy gracze wspólnie walczą o osiągnięcie tego samego celu - tu nie ma rywalizacji, tylko wszyscy ze sobą współpracują, żeby wygrać.
Celem gry, jest doprowadzenie biedronek na bal zanim pojawią się na nim mrówki.
Owe biedronki rozpoczynają grę z kropkami w jednym kolorze - odpowiadającym płatkowi na którym siedzą. Aby móc pojawić się na balu, muszą zadbać o odpowiedni strój - tak wymienić się ze sobą kropkami, aby każda była w innym kolorze.
Aby jednak mogły to zrobić, gracze kolejno kręcą strzałką i umieszczają wskazaną przez nią biedronkę po drugiej stronie wybranego płatka (przy biedronce, z którą chciałyby się wymienić kropką). Ale - to wcale nie jest takie proste. Nie zawsze biedronka, obok której "przycupniemy" ma ochotę na taką wymianę. Gdy biedronka odwróci się (magnesy biedronek odpychają się), musimy odstawić naszą biedronkę na wcześniejsze miejsce i kolejka przechodzi na następnego gracza. Gdy jednak biedronki zbliżą się do siebie (magnesy się przyciągną), wtedy możemy wymienić się kropkami (jedną). Gracz kręci strzałką i szuka pary do "wymianki" dopóty, dopóki nie trafi na "niegościnną" biedronkę, która się odwróci. Cała rozgrywka prezentuje się niezwykle zabawnie - biedronki bardzo mocno na siebie działają przyciągając się lub odpychając. Dzieci poznają tym samym prawa fizyki, a przy okazji ćwiczą pamięć (starają się zapamiętać pary, które się nie "lubią") i ćwiczą myślenie strategiczne (wybierając odpowiednie pola aby wymienić wszystkie kropki).

3. "Tomcio i wiosenne porządki" Egmont


 to gra typu loteryjki obrazkowej, dlatego jeśli młodsze dzieci lubią takie zabawy, gra na pewno przypadnie im do gustu. Rzucamy kostką, ustawiamy pionek Tomcia na kolorze wskazanym przez kostkę (zamiast oczek mamy tu kolory) i szukamy na środku planszy elementu pasującego do otworu na fragmencie planszy w odpowiednim kolorze. Za dołożenie ostatniego, trzeciego elementu gracz otrzymuje drewniany krążek, jako punkt. W trudniejszym wariancie elementy układamy na środku planszy obrazkiem do dołu - dzieci więc muszą przewidzieć, co przedstawiają, wyłącznie na podstawie kształtu.



4. "Loteryjka Ubrania". Kapitan Nauka 


plansze i kafelki są dobrze zaprojektowane i przemyślane, to znaczy, że odnajdując dany element na planszy, jest na niej wystarczająco dużo miejsca, żeby umieścić tam odpowiedni żeton i jednocześnie nie zasłonić innych ważnych elementów gry. Są świetnie zilustrowane, jestem zachwycona ilustracjami, jakie pojawiły się w najnowszych produktach z serii Kapitan Nauka. Dbają o rozwój dzieci, bo są przygotowane z udziałem pedagogów, psychologów i specjalistów z różnych dziedzin. Wspomagają rozwój dziecka zarówno pod względem umysłowym, jak i społecznym i emocjonalnym. Są bardzo dobrze wykonane, tektura się nie rozwarstwia, jest twarda, elementy mają dobrze zakończone, zaokrąglone rogi. Pudełko jest twarde i bardzo wytrzymałe, a jednocześnie niewielkie, więc nie zajmie dużo miejsca na półce. Bardzo dobrym pomysłem jest sznurkowe "nosidło". Przydaje się do wyjmowania gier, gdy ułożymy loteryjki na półce sznurkiem do przodu.


5. "Gotowanie" Kapitan Nauka


Bardzo ciekawa gra edukacyjna dla najmłodszych. Dzieci zamieniają się w kucharzy i zbierają produkty do przygotowania różnych potraw - pizzy, zupy jarzynowej, sałatki czy zdrowego śniadania. Elementy są twarde, tekturowe i ciekawie zilustrowane. Tematyka bardzo spodoba się dzieciakom (zresztą podobnie jak "Zakupy", o których przeczytacie poniżej). Gra pozwala na zabawę aż na 12 różnych sposobów - zapewne będziecie korzystać z kilku ulubionych ,ale zawsze warto mieć wybór :) Warianty gry są zróżnicowane pod względem trudności i ilości graczy. 
Bardzo fajnym pomysłem jest dodanie słów w języku angielskim - podczas zabawy można zapamiętać wiele nowych słówek (możecie pobrać nagrania z wymową do każdej z gier). Gra będzie także ciekawym materiałem do rozmowy z dzieckiem na temat jedzenia, zdrowego odżywiania, preferencji pokarmowych czy piramidy żywieniowej. 
Gra ćwiczy spostrzegawczość oraz refleks, a także oswaja maluchy z ważnymi na co dzień tematami - jak gotowanie czy zakupy.


6. "Zakupy" Kapitan Nauka


I kolejna bardzo ciekawa gra, która szczególnie przypadłą do gustu mojej trzylatce. Mamy wózki na zakupy, kosze, produkty - warzywa, owoce, zabawki, artykuły papiernicze, spożywcze czy odzież. To bardzo dobra gra do wprowadzania określeń dla grup produktów - takich jak nabiał, pieczywo czy odzież. Możemy poprosić dziecko, żeby tworzyło zbiory, podzbiory, naprawdę elementy gry można wykorzystywać na bardzo różne sposoby. Tu także mamy możliwość nauki angielskiego, bo słówka są również w języku angielskim (nagranie wymowy można pobrać ze strony KapitanNauka.pl). Gra może być czymś w rodzaju bingo, memory czy loteryjką obrazkową, albo posłużyć dziecku do zabaw narracyjnych. Możliwości jest bardzo wiele.

Która z gier najbardziej się wam spodobała?

1 komentarz:

  1. Bardzo fajne pozycje... Przyda mi się ta lista w lato jak będę musiała kupić coś Siostrzeńcowi ;-) Narazie w oko wpadły mi najbardziej Króliczki i Pirządki:-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger