12/14/2017

Najciekawsze gry dla 4-latka - planszówki pod choinkę (4+)

Po wpisie z polecanymi przeze mnie grami dla dzieci w wieku 3+, który cieszy się waszym ogromnym zainteresowaniem, pora na nieco starsze przedszkolaki. Oczywiście wszystkie pozycje z poprzedniego wpisu są jak najbardziej aktualne dla 4-latków, ale starałam się zebrać dziś gry o nieco większym stopniu trudności, czyli 4+.





Kliknięcie w tytuł przeniesie was na stronę wydawnictwa / sklepu.


1. "Zagrajmy mamo. Myszki w ogrodzie" / Nasza Księgarnia


Rewelacyjna gra, którą mamy od kilku tygodni i gramy w nią niemal codziennie. Podoba się zarówno trzylatce, jak i 5,5-latce. Mamy tu okrągłą planszę z norkami, świetnej jakości drewniane myszki i smakołyki. Zadaniem gracza jest wypchnięcie z otworka myszki w kolorze, jaki widnieje na odkrytych smakołykach (dodam tylko, że kolory myszek są niewidoczne, bo zakrywa je norka). To bardzo ciekawa forma gry pamięciowej - gracze zapamiętują położenie poszczególnych myszek i starają się wypychać z norek te właściwe, następnie muszą zapamiętać kolor nowej myszki w danej norce itd. To również znakomity trening spostrzegawczości oraz podzielności uwagi - dziecko jednocześnie musi skoncentrować się na kilku aspektach. Poza ćwiczeniem pamięci, mamy tu jeszcze konieczność samodzielnego zdecydowania o dalszych krokach gracza - po zdobyciu żetonu, można próbować zdobywać je dalej lub zrezygnować. Decyzja kontynuowania prób jest dość ryzykowna, bo razie wybrania niewłaściwej myszki i utraty kolejki, tracimy też żetony zdobyte w danej turze. Podczas rozgrywki, dzieci przypominają sobie również kolory i  liczą (zdobyte żetony, bo ich ilość decyduje o wygranej).
Gra tak uroczo wygląda, że gwarantuję wam, że przedszkolaki wykorzystają te elementy do różnych innych zabaw - niekoniecznie związanych z główną mechaniką gry :) 
Grę można znaleźć w sieci już za ok. 55 zł.

2. "Wyprawa do babci" / Egmont


to gra kooperacyjna, w której gracze ze sobą współpracują. Jej celem jest dotarcie do domku babci, ale po drodze czeka nas szereg przeszkód, które uda nam się pokonać, jeśli wykażemy się kreatywnością i sprytem. Wprawdzie wydawnictwo poleca ją już 3-latkom, ja sądzę, że lepiej sprawdzi się raczej u 4-latków. Pomocne w pokonywaniu przeszkód będą przedmioty na drewnianych kafelkach (do dyspozycji jest ich początkowo 6, a potem aż 12). Możemy ich używać zgodnie ze standardowym przeznaczeniem lub wykorzystać na zupełnie inne sposoby - byle tylko móc iść dalej.Gra znakomicie zachęca do kreatywności i współpracy. Każdy gracz podrzuca własne pomysły i wspólnie wybieramy ten najskuteczniejszy. Mamy możliwość prowadzenia rozgrywki na 4 różnych planszach (cztery kombinacje sprawiają, że gra jest bardziej różnorodna). Jeśli nie uda nam się wymyślić, jak pokonać daną przeszkodę lub zabraknie nam przedmiotów, spadamy o jeden poziom niżej - jeśli mamy wyjątkowego pecha możemy w ten sposób wrócić na start i przegrać.
Aha - i uwaga musimy dotrzeć do babci z jakimś prezentem, ale nie może być to byle co, pomyślmy więc o tym zanim ją odwiedzimy.



3. "Topologix" /Djeco


- znakomicie wspomaga ćwiczenie orientacji przestrzennej. Po pierwsze atrakcyjna forma przyciąga uwagę dziecka i zachęca do zabawy, po drugie - bardzo dobrze tłumaczy zagadnienie, które dziecko ma opanować, a po trzecie dostarcza ciekawą rozrywkę i grę, w której dziecko samo może się sprawdzać. Producent poleca grę dzieciom od lat 4, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zacząć się nią bawić nieco wcześniej.
Mamy tu drewnianą planszę, 20 kart z zadaniami oraz 5 żetonów ze zwierzakami. Wszystko wykonane jest bardzo estetycznie z dbałością o każdy szczegół. 
Każda karta z jednej strony ma obrazek, a z drugiej tabelę z zaznaczonym położeniem poszczególnych zwierzaków na danym obrazku. 
Zadanie dziecka polega na odnalezienie na obrazku danego zwierzaka, a następnie określeniu jego położenia względem któregoś z pobliskich przedmiotów - kamienia, drzewa, domku, wiadra czy grzybka. Zwierzak może być na, pod, przed, za lub danej rzeczy. Gdy już to ustali układa żeton w odpowiednim miejscu na planszy i to samo robi dla kolejnych żetonów. Gdy układ już został zaznaczony na planszy, odwracamy kartę i sprawdzamy rozwiązanie. Wszystko jest spójne i jasno rozrysowane na kartach, ja doszukałam się jednej spornej kwestii, ale to naprawdę niezły wynik biorąc pod uwagę 100 różnych sytuacji do określenia.
Gra ma proste zasady, znakomicie rozwija logiczne myślenie, koncentrację i spostrzegawczość. To, co dla nas wydaje się oczywiste, dla dziecka stanowi spore wyzwanie, bo w tym wieku określanie położenia przedmiotów względem siebie to niełatwa umiejętność.

4. "Loteryjka. Recykling" /Kapitan Nauka


plansze i kafelki są dobrze zaprojektowane i przemyślane, to znaczy, że odnajdując dany element na planszy, jest na niej wystarczająco dużo miejsca, żeby umieścić tam odpowiedni żeton i jednocześnie nie zasłonić innych ważnych elementów gry. Grafika jest bardzo ciekawa. Czterolatki mogą poza dopasowywaniem elementów poznawać nowe zagadnienia - np. recycling. To bardzo ciekawa forma, żeby przybliżyć dziecku ten temat.


5. "Sadzimy las" /Granna


- ta gra nie dość, że przybliża dzieciom leśną tematykę, to jeszcze uczy je strategii i rywalizacji, a dodatkowo zapewnia świetną rozrywkę. Jakby tego było mało, to jest w bardzo dobrej cenie. Gra "Sadzimy las" wygrała w konkursie "Wymyśl grę, zostań autorem Granny". 
Gdy tylko usłyszałam o jej tematyce, z miejsca mi się spodobała. Niestety niewiele jest gier, które propagują dbanie o las i ochronę przyrody. W dobie wszechobecnych mediów elektronicznych, zainteresowanie lasem nie jest powszechnym zjawiskiem - dlatego tak ważne jest przybliżanie tej tematyki dzieciom, choćby w takiej formie.
W pudełku znajdziemy całą masę elementów - osobiście nie lubię gier, w których po otworzeniu "hula wiatr", dlatego tak dobrze wyposażone pudełko jest bardzo w moim guście :)
Znajdziemy tu tekturowe elementy drzew (każdorazowo składają się z 2 części - części głównej z plastikowąpodstawką i korony) oraz ptaków. Dodatkowo są plakietki, na których będziemy "sadzić" nasz las, znaczniki numeryczne i kostki. Zadanie graczy polega na tym, żeby jak najszybciej "posadzić" swój las składający się z 5 drzew. Każde drzewo to część dolna, górna i ptasi mieszkaniec, czyli zawsze 3 elementy. Poszczególne grupy elementów oznaczone są numerkami, jak poniżej i budowę drzewa zaczynamy zawsze od dołu (co w sumie jest bardzo logiczne). Gra jest mocno losowa, ale pamiętajmy, że to planszówka dla najmłodszych (4-8 lat)- ma zapewnić dobrą zabawę i zachęcić dzieci do zapoznania się z leśną tematyką. Każdy gracz rzuca dwiema kostkami, numery wskazane na nich podpowiadają po jakie elementy może sięgnąć - zasada jest prosta, jedna kostka pokazuje ile elementów możemy pobrać, a druga - z którego zestawu. Przykłądowo wyrzucamy 1 i 2 - oznacza to, że albo możemy wziąć 1 element z kategorii "korona drzewa"(2) lub 2 elementy z kategorii "dolna część" (1). 
Świetnym dodatkiem jest plakat z "leśnymi informacjami". Może być doskonałym wstępem do gry bądź materiałem do rozmowy przy innej okazji.I jeszcze jeden bardzo fajny dodatek - nasiona świerku, które możemy posadzić z naszą pociechą :) - Całą moją recenzję znajdziecie tu -> SADZIMY LAS

6. "Dzieci z Carcassonne" /Bard


Choć zasady tej gry różnią się od wersji dla starszych graczy, to wciąż jest tam ta nutka rywalizacji i mechanika, która dawno temu skradłą nasze serca :) Tu również budujemy tereny dokładając kolejne kafelki zgodnie ze swoimi preferencjami, tu również możemy pokrzyżować szyki innym graczom i tu także przeżywamy te fantastyczne emocje, gdy uda nam się zbudować długi i korzystny dla nas szlak. Moim zdaniem to jedna z najlepszych gier dla przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych, w którą może grać cała rodzina. Kafelki są większe od wersji "dorosłej",  i ma te charakterystyczne drewniane pionki :)
Fabuła gry jest również bardzo fajna - dzieciaki wracają do domów po całym dniu pełnym wrażeń i marzą - niektóre włóczą się po okolicy, inne zasypiają po drodze w otoczeniu kur, psów, kotów i owiec. My musimy je odnaleźć i zamknąć drogę, aby nasze maluchy i zwierzęta były bezpieczne. Zadanie jest bardzo proste - kolejno losujemy kafelki i dokładamy je do tworzonej krok po kroku planszy. Za każdym razem, gdy uda nam się zamknąć jakiś szlak, kładziemy pionki w odpowiednich kolorach w miejscu dzieciaków znajdujących się na kafelkach. Kolory muszą sobie wzajemnie odpowiadać, a pamiętajcie, że każdy gracz ma pionki w jednym kolorze. 
Jeśli celem gry jest pozbycie się wszystkich pionków, to naturalnie najlepiej zamykać szlaki z dzieciakami w interesujących nas kolorach.



1 komentarz:

  1. Bardzo fajne gry! Poradnik będzie mega przydatny dla osób, które nie wiedza co kupić naszym milusińskim!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger