Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze komiksy dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze komiksy dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
1/10/2021
Komiksy - książki, od których trudno się oderwać. Przegląd ciekawych tytułów
Wielu osobom komiksy kojarzą się z obrazkowymi książkami o superbohaterach, a ich miłośnicy to kilkunastoletni uczniowie podstawówki, którzy na chwilę odejdą od gry komputerowej. Nic bardziej mylnego, Kochani! To znakomity sposób na relaks i naprawdę ciekawa lektura, a do tego często niezwykle zabawna. Komiksy to świetne zamienniki tradycyjnych książek - bardzo polecam wam sięgnięcie od czasu do czasu po tę formę literatury, nawet, jeśli do tej pory jeszcze nigdy się na nią nie skusiliście.
5/30/2018
Trojaczki - seria książek, która bawi tak samo dzieci, jak ich rodziców
Od tygodnia nie schodzą z naszego książkowego podium, codziennie czytamy przynajmniej kilka historyjek i wcale nie przeszkadza nam to, że niektóre znamy już na pamięć. Te książki są naprawdę wyjątkowe - potrafią rozbawić całą naszą rodzinę bez względu na wiek. Poznajcie Trojaczki!
I na koniec NIESPODZIANKA, napiszcie, co sądzicie o tej serii książek w komentarzu, a ja wybiorę jedną odpowiedź i nagrodzę jej autora zestawem 3 książek o przygodach trojaczków. Na zgłoszenia czekam do 5.06.
Zestaw książek "Trojaczki" wędruje do Magdy Radczak. Gratuluję! :) i poproszę o wiadomość prv.
Naprawdę nieczęsto się zdarza, żeby książka tak bardzo spodobała się wszystkim domownikom jednocześnie. Od razu uprzedzę, że nie znaliśmy serialu o trojaczkach, który jest teraz bardzo popularny (co widać po komentarzach naszych czytelników). Kiedy tylko usłyszałam o tej serii i zobaczyłam próbkę ilustracji, wiedziałam, że może nam się spodobać.
"Trojaczki" powstały ponad 35 lat temu we Francji i są tam ogromnie popularne, niemal kultowe. Ich autorką jest Nicole Lambert. Kilka dni temu pierwsze trzy książki o tych niesfornych i pomysłowych maluchach pojawiły się również w Polsce, za sprawą Wydawnictwa JUPI i mój blog ma przyjemność im patronować.
Na czym polega fenomen "Trojaczków"?
Trojaczki to komiks, ale nie taki, do jakiego większość z nas przywykła, tylko taki, w którym tekstu jest bardzo niewiele. Książki są przepięknie ilustrowane, mają swój własny, bardzo oryginalny styl i klimat. Składa się z jedno- (lub dwu-)stronicowych plansz - jedna plansza to jedna krótka historyjka, jeden żarcik. Mamy tu zarówno humor sytuacyjny, jak i słowny. Choć niewielka ilość tekstu i bogate ilustracje sugerują, że książki skierowane są do najmłodszych, to żarty, jakie w niej znajdziemy już niekoniecznie, a przynajmniej nie wszystkie. Niektóre będą zrozumiałe dopiero dla starszych czytelników (9-10 lat), a nawet dorosłych. Nie wiem na ile to wynika z tłumaczenia, bo nie znam francuskiego, ale wyobrażam sobie, że przetłumaczenie tych historyjek było sporym wyzwaniem. Ale wiecie co? Dzieciom to kompletnie nie przeszkadza. One rozumieją żarty na swój sposób i zaśmiewają się niekiedy do łez. A i mnie czasami zdarza się parsknąć śmiechem.
Na pewno na tak pozytywny odbiór książek przez dzieci składa się już sam fakt, że bohaterami jest trójka dzieciaków ze zwariowanymi pomysłami, którzy często bardzo dosłownie biorą to, co usłyszą, a tym samym generują niekiedy spore zamieszanie.
Dla nas, dorosłych, to taka sentymentalna, bardzo pozytywna podróż do swojego dzieciństwa. Uśmiechamy się na wspomnienie własnych psot, niektóre teksty wydają nam się dziwnie znajome :) Ta książka przypomina nam czas, gdy sami byliśmy dziećmi i jak wtedy patrzyliśmy na świat. Z jednej strony więc zapewnia nam świetną rozrywkę, a z drugiej pozwala złapać tak potrzebny na co dzień dystans.
Jeśli wasze dzieci lubią ten serial, to książka raczej na pewno przypadnie im do gustu. A ponieważ to komiks, być może taka lektura zapoczątkuje miłość do tej formy literatury?
Nie chcę wyjść na sztywniaka, ale nie zapominajmy też o walorach dydaktycznych tej serii. Z jednej strony przygody trojaczków bawią, ale mogą też stanowić dobry materiał do rozmowy o niektórych zachowaniach - nie zawsze właściwych.
Mamy tu tytułowe Trojaczki, niesforne i bardzo kreatywne dzieciaki, które potrafią nieźle nabroić - oczywiście niechcący ;), mamy piękną mamę, która czasem ma wszystkiego dość, a czasem swoją świeżością i nienagannym stylem wpędza w kompleksy :) i sympatycznego dziadka, który nie może się nadziwić pomysłom swoich wnuków - i właściwie tyle. Taki skład osobowy w pełni wystarcza, żeby zapewnić czytelnikowi doskonałą rozrywkę.
Wspomniałam o tym, że humor na niektórych planszach (zdecydowanej mniejszości) może być dla dzieci niezrozumiały. To prawda, ale tu pojawia się możliwość wyjaśnienia dziecku, co autorka miała na myśli - często jest to gra słów, dwuznaczność, które najlepiej omówić właśnie na konkretnych przykładach.
Książki są świetnie wydane, poręcznego formatu, w twardej oprawie, bardzo przyjemnej w dotyku.
Każda z trzech książek zawiera zupełnie ze sobą niepowiązane żarty, więc możemy zacząć od dowolnej części, co więcej można otworzyć książkę na dowolnej stronie, przeczytać ją i obejrzeć, i nadal będzie zabawnie.
Pytacie mnie, która z części jest najlepsza, ale nie jestem w stanie wam odpowiedzieć. Moim córkom najbardziej podobają się "1,2,3... Trojaczki" i "Trojaczki. Mniam, Mniam!" Pierwsza z nich to żarty z szeroko pojętej codzienności trojaczków, druga - porusza się w temacie kulinariów. Część "Trojaczki w Paryżu" miejscami była niezrozumiała dla naszej niespełna 4-latki i 6-latki, bo nie znają tak wielu paryskich zabytków i historii. Bardzo podoba mi się natomiast to, że dodano tu objaśnienia (na dole strony), które ułatwiają zrozumienie niektórych żartów.
Zresztą, co ja tu będę pisać o poczuciu humoru i rodzajach żartów - sami najlepiej ocenicie po zerknięciu na kilka poniższych kadrów. My te książki uwielbiamy i na pewno długo jeszcze będziemy po nie sięgać. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów :)
Książki są teraz w bardzo dobrej cenie (do 30.05) tu - KLIK
I na koniec NIESPODZIANKA, napiszcie, co sądzicie o tej serii książek w komentarzu, a ja wybiorę jedną odpowiedź i nagrodzę jej autora zestawem 3 książek o przygodach trojaczków. Na zgłoszenia czekam do 5.06.
Zestaw książek "Trojaczki" wędruje do Magdy Radczak. Gratuluję! :) i poproszę o wiadomość prv.








