Niełatwo jest napisać dobrą książkę z wierszowanymi bajkami. Czasami rymy są dobre, tekst rytmiczny, ale fabuła nie ma za bardzo sensu - innym razem jest odwrotnie.
Pewnie głównie dlatego po wierszowane książeczki sięgamy znacznie rzadziej niż po te nierymowane.
Jakiś czas temu postanowiłam jednak zaryzykować i objęłam patronatem blogowym książeczkę Wydawnictwa Dygresje, w której miały znaleźć się właśnie wierszowane bajki.