Producenci zabawek prześcigają się w pomysłach na to, żeby wprowadzić na rynek coś, czego jeszcze nie było, przez co dzisiejsze zabawki bywają naprawdę zaskakujące. Dziś jedną taką chcę wam przedstawić - i choć nie jestem fanką zabawek interaktywnych, to ta naprawdę mnie rozczuliła :) Podoba mi się pomysł i cała idea z nią związana, a przede wszystkim obecny w niej element zaskoczenia. Nie bez znaczenia jest też to, że w jednej zabawce kryją się dwa interaktywne pluszaki - bliźniaki, co idealnie sprawdza się w przypadku rodzeństwa.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki interaktywne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki interaktywne. Pokaż wszystkie posty
5/24/2018
Interaktywne zabawki - dla roczniaka, dwulatka i trzylatka
To, po jakie zabawki sięgamy, zwykle warunkują nasze dzieci. To one przecie mają się nimi bawić i nie ma sensu w tym względzie niczego im narzucać. Nie jestem rodzicem, który zmusza dzieci do jakiegoś rodzaju aktywności "bo tak trzeba", "po tak powinno się robić", bo "inne dzieci tak robią". Dzieci to mądre istoty i jeśli w będą widziały dobre wzorce, same będą chciały je naśladować. Wierzę, że same doskonale wiedzą, jakiej rozrywki w danej chwili potrzebują. Naszym obowiązkiem jest natomiast zapewnić im warunki do prawidłowego rozwoju (czyli nie serwować multimediów 24/7) i dbać o ich bezpieczeństwo.


9/08/2017
Pierwszy jeździk małego cyklisty i autka z VTech - frajda nie tylko dla chłopców :)
Teraz, kiedy w naszym domu pojawił się synek, możecie spodziewać się większej ilości wpisów z zabawkami, które interesują chłopców (choć w tym temacie wyznaję zasadę, że płeć wcale nie determinuje zainteresowania daną zabawką). Bardziej chodzi o kolorystykę, bo u chłopców jakoś nie pasuje mi róż, ale i dla dziewczynek staramy się go nie nadużywać - na szczęście córki wcale nie przepadają za tym kolorem jakoś szczególnie i traktują go na równi z innymi.
Zawsze więc dominowały u nas zabawki typu "unisex", w neutralnych barwach, a oprócz lalek czy ich domków było mnóstwo figurek, klocków czy autek, więc nowy członek rodziny na pewno będzie miał się czym bawić :)
Dziś chciałabym pokazać wam nowe zabawki dla maluszków, które zagościły w pokoju naszego synka (wśród nich pierwszy jeździk) i za kilka miesięcy z pewnością mu się przydadzą - to zabawki marki VTech, moim zdaniem jednej z najlepszych firm produkujących plastikowe zabawki interaktywne. Kilku używamy od 5 lat, sprawdziły się przy dwójce dzieci i wciąż wyglądają jak nowe.