czwartek, 24 lipca 2014

Wyprawka maluszka: Książeczki kontrastowe

Kompletując wyprawkę dla swojego maleństwa warto pamiętać o materiałach stymulujących jego wzrok już od pierwszych dni życia.
Ksiażeczki kontrastowe na Zachodzie są znane od kilkudziesięciu lat, u nas pojawiły się stosunkowo niedawno. Dlatego wciąż niezbyt popularne jest obdarowywanie świeżo upieczonych rodziców czarno-białą książeczką - a szkoda, bo taki prezent byłby na pewno ciekawszy niż kolejna maskotka czy grzechotka.


Pamiętam, jak moja córeczka w pierwszych miesiącach lubiła wpatrywać się w przedmioty o wyraźnie zaznaczonych konturach. Nie miałam wtedy takich książeczek, ale pokazywałam jej zawieszkę do łóżeczka w kontrastowych kolorach (czarny, żółty, czerwony, biały, zielony). Od samego początku uwielbiała się jej przyglądać.
Teraz zamierzam urozmaicić nieco tą pierwszą rozrywkę oczekiwanemu przez nas maleństwu :)
Książeczki kontrastowe wydawnictwa Sierra Madre bardzo mi w tym pomogą.


Karty książeczek są kartonowe i lakierowane, rogi są zaokrąglone. Mamy tu jedynie 2 barwy - biel i czerń, więc idealnie sprawdzą się one u najmłodszych szkrabów.
Dostępne są 3 książeczki - białe obrazki na czarnym tle, czarne obrazki na białym tle i mieszana (białe i czarne obrazki na kontrastowym tle).


Obrazki są bardzo różnorodne. Nie są to jedynie przedmioty z naszego najbliższego otoczenia, jak miś, piłka, smoczek czy butelka. Znajdziemy tu także kangura, słonia, samolot, trąbkę czy łyżwy :)
W każdej książeczce jest 12 obrazków, plus obrazek na okładce.


Wspólne oglądanie takich obrazków wspaniale buduje więź z dzieckiem. Dziecko uwielbia słuchać głosu najbliższych, więc na pewno z przyjemnością będzie słuchało naszych opowieści o oglądanych obrazkach, nawet jeśli jeszcze ich nie zrozumie.
Taka zabawa pomaga urozmaicić momenty aktywności naszego maluszka, a jednocześnie od pierwszych tygodni życia oswaja go z książką :)
Gdy nasze maleństwo polubi takie zabawy, na pewno nie będzie trzeba namawiać go w przyszłości do wspólnej lektury, bo książka będzie dla niego czymś naturalnym i bardzo przyjemnym.










Ksiażeczki są sztywne i bez problemu można je postawić, żeby maluszek mógł im się przyglądać.
Wcześniej na blogu pokazywaliśmy karty z serii Oczami Maluszka (biel i czerń z dodatkiem żółtego), które również mogą być ciekawym pomysłem wyprawkowym :)

Książeczki i karty można kupić m.in. TU.

***
Zobacz inne produkty z cyklu Wyprawka Maluszka :)
Kliknij w poniższy banner.







4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie rzeczy! Z córcią troche eksperymentowałam z różnymi takimi ksiązeczkami i teraz są tego efekty. Ma dwa latka i uwielbia jak sie jej czyta i zaczyna (po swojemu) sama czytać!!! Wygląda to troche komicznie ale zawsze staram sie słuchać jej niezrozumiałych do konca zdań, które opisują co jest na danym obrazku.

    OdpowiedzUsuń
  2. My nie ''eksperymentowaliśmy'' :) ale czytamy dużo książek swoich jak i synkowi, i efektem jest to, że maluch sam przynosi książeczki które chce abyśmy mu poczytali. Gdy dziecko widzi jak zachowują się rodzice wtedy przyjemnością są dla niego czytane bajki. Również ma dwa latka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z doświadczenia wiem, że podobają się dzieciom.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...