poniedziałek, 23 maja 2016

Dziecięcy świat w książkach Guido van Genechten

W ostatnim czasie wydawnictwo Adamada wydało pokaźną ilość interesujących nowości. Wiele z nich jest autorstwa znanego belgijskiego pisarza i ilustratora Guido van Genechten.
Dziś chcę pokazać wam trzy jego książki, które ostatnio bardzo umilają nam zasypianie.
Może i wam się spodobają?

sobota, 21 maja 2016

Przegląd gier planszowych (i nie tylko) dla dzieci w różnym wieku

Recenzje gier zajmują sporą część naszego bloga, zrecenzowałam ich już ponad 150.
Jakiś czas temu zebrałam moje propozycje według wieku i bardzo spodobały wam się te wpisy. Teraz sięgnęłam po najnowsze tytuły i dodałam kilka propozycji dla 2-latków.
Zapraszam na wielki przegląd gier (ponad 50 propozycji!) :)


środa, 18 maja 2016

Jajko czy kura? - pod patronatem Maluszkowych Inspiracji

Nawet nie wiecie, jak bardzo cieszy mnie to, że możemy obejmować patronatem takie fantastyczne książki. Do każdej książki, którą wzięliśmy pod swoje blogowe skrzydła mam szczególny sentyment. 
Tym razem do tego przemiłego grona dołącza książka autorstwa jednego z naszych ulubionych autorów dziecięcej literatury - Przemysława Wechterowicza o odwiecznym problemie - co było pierwsze, jajko czy kura?

wtorek, 17 maja 2016

Co kryje las? Czyli wspólnie odkrywanie leśnych tajemnic z lupą w dłoni

Takiej książki jeszcze nie było :)
To niezwykła publikacja, która zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia... a potem od drugiego, i trzeciego - na nowo!
Bo tę książkę można oglądać na 4 różne sposoby. Nie wierzycie? To sami zobaczcie!

poniedziałek, 16 maja 2016

Sensoryczny sorter od Janod

Pozostajemy w tematyce zabawek dla najmłodszych. Wczoraj pokazywałam wam tablicę manipulacyjną, dziś pora na sorter.
Najbardziej tradycyjny ze wszystkich naszych sorterów i cieszący się największym "wzięciem" najmłodszej mojej latorośli :) Wszystkie garnuszki na klocuszki i inne dziwa nie wzbudziły jej uwagi, a tym bawi się codziennie - i to sama :) 
Nie wiem czy to zasługa konstrukcji, którą chce opanować czy sensorycznych elementów (szorstkich, gładkich, puchatych) - a może wszystkiego po trochę?

niedziela, 15 maja 2016

Tablica manipulacyjna - sztuka odkrywania dla maluszków

Są zabawki, którymi dziecko pobawi się chwilę i więcej do nich nie wraca. Co więcej, niekiedy takie zabawki kosztują krocie, a producent opisuje je tak atrakcyjnie, że rodzice dają się złapać w "pułapkę" i wykładają grube pieniądze, żeby rozwijać swoje pociechy.
Wielokrotnie już pisałam, że nie ma przepisu na zabawkę idealną. Sama często doświadczam tego, że zabawki po niedługim czasie lądują w kącie (choć wtedy chowam je na jakiś czas i po kilku miesiącach wyjmuję dając im nowe życie).
To czy zabawka zainteresuje nasze dziecko zależy od wielu czynników - jej atrakcyjności, ilości zastosowań, elementu zaskoczenia, temperamentu dziecka, a przede wszystkim możliwości odkrywania, co dla maluchów jest niezwykle istotne.
Zabawka, którą dziś chcę wam pokazać pod tym względem jest naprawdę wyjątkowa.

sobota, 14 maja 2016

Co boli i cieszy najbardziej? Niezwykła seria OQO

Te książki mamy od niedawna, ale są tak wyjątkowe, że postanowiłam pokazać wam je jak najszybciej.
To książki o czymś. Jedna o kłamstwie, druga o miłości, a mówią o nich tak dosadnie i przekonująco, że z pewnością zostaną w pamięci na długi czas.

piątek, 13 maja 2016

Przygody Tintina - klasyka komiksu frankońskiego

O przygodach reportera Tintina i jego psa Milusia pisałam już wam na blogu (KLIK). Seria tak mnie wciągnęła, że z przyjemnością sięgam po kolejne tytuły. Bo kto powiedział, że to seria dla dzieci?
Ten niewielkiego wzrostu bohater co rusz wplątuje się w nowe tarapaty, a kolejne przygody rozgrywają się w przeróżnych zakątkach świata. Pierwsze wydanie datuje się na 1929 rok, więc ma już 87 letnią historię. Co roku na całym świecie sprzedaje się ponad 2 miliony egzemplarzy tych komiksów, więc niewątpliwie coś w nim musi być :)

czwartek, 12 maja 2016

Kolorowe rzepy Bunchems - kreatywna frajda

Kolejny raz odkryłam w Krainie Szkraba zabawkowy hicior.
Koniecznie muszę wam to pokazać, bo u nas wciągnęło wszystkich bez wyjątku - od 1,5-rocznego bąka, poprzez 4-latkę - po nas, seniorów :)
Kolorowe rzepy z których można zbudować co tylko zechcemy. Doskonale się łączą i dają ogromne pole do popisu dziecięcej wyobraźni.


środa, 11 maja 2016

Mama Mu na drzewie i inne historie

Pamiętacie Mamę Mu i nasz zachwyt nad nią i niezastąpionym Panem Wroną? Pokazywałam wam ją równo rok temu - KLIK. Jeśli tak jak my należycie do szerokiego grona ich fanów spodoba wam się książka, którą dziś pokażę. To zbiorek aż dziesięciu "MamoMumowych" opowiadań. Bardzo ekonomiczne wydanie, bo ta wersja kosztuje tyle, co jedno opowiadanie w wersji bogato ilustrowanej. I nawet jeśli ilustracji nie jest tu tak wiele, to przezabawna treść i nietuzinkowi bohaterowie na pewno to rekompensują.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...