wtorek, 31 marca 2015

Gdybym był dorosły

Ach, gdybyśmy byli dziećmi! Zapewne wtedy pamiętalibyśmy co chcieliśmy, a czego nie chcieliśmy robić, gdy dorośniemy.
A jeśli zapomnieliśmy, to ta książka pomoże nam sobie o tym przypomnieć :)



Słynna węgierska pisarka, Eva Janikovszky, pomoże nam spojrzeć na dorosłych oczami dzieci. a jej doskonała znajomość dziecięcej psychiki i problemów bardzo w tym pomoże.
Gwarantuję wam, że po lekturze tej książki spojrzycie na siebie z nieco większym dystansem i być może zafundujecie sobie więcej "luzu" :)
Książka napisana jest z punktu widzenia małego chłopca, który w niezwykle zabawny sposób opowiada nam, co będzie robił, gdy dorośnie.
Cała książka napisana jest z przymrużeniem oka, a ironiczne komentarze chłopca są naprawdę rozbrajające.


Czytając o tym, co może robić dorosły i czego zabrania się dziecku, trudno powstrzymać uśmiech. Dorosły może przecież ubrać się w to, co chce, może się wychylić przez okno, gdy usłyszy straż pożarną, może pić zimną wodę, nawet, gdy jest spocony, a nawet bardzo cicho mówić "dzień dobry".
Jeszcze zabawniejsze jest to, czego dorośli wymagają od dzieci. Ciągłe zwracanie uwagi, w kółko powtarzane zakazy i nakazy - Umyj ręce! Nie machaj nogami! Posprzątaj zabawki! Włóż kurtkę! Nie obgryzaj paznokci! - długo można by wymieniać :)


Nasz mały bohater postanawia więc wziąć sprawy w swoje ręce i opowiedzieć nam, jak wygląda jego idealny model dorosłego, czyli - jaki będzie sam, gdy dorośnie.
A gwarantuję wam, że model ten będzie absolutnie niecodzienny :)
Cała historia jest fantastycznie zobrazowana zabawnymi ilustracjami Laszlo Rebera.
Dzięki temu można ją czytać nawet 3-latkom. Moją córkę lektura tej książki bardzo wciągnęła, przeczytałyśmy ją całą od razu po przyniesieniu przesyłki przez listonosza.
Poruszona tu tematyka może być fantastycznym wstępem do rozmowy o tym, jak dziecko nas postrzega i dlaczego od dzieci wymaga się pewnych rzeczy. Przy okazji można maluchowi wyjaśnić, że bycie dorosłym to nie tylko wolność i zabawa, ale i masa obowiązków - może wtedy dzieci nie będą aż tak szybko chciały dorosnąć :)




Obowiązkowa lektura dla dorosłych  - i przyjemna rozrywka dla dziecka.
Może dzięki niej dorośli przypomną sobie, że kiedyś też byli dziećmi :)

Książka znajduje się na Złotej Liście książek do czytania dzieciom opracowanej przez Fundację Całą Polska Czyta Dzieciom.

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

4 komentarze:

  1. o - nie wiedziałam, że jest na Złotej Liście - musiałam przeoczyć... sami się z Jankiem na niej poznaliśmy :D
    masz rację - lektura obowiązkowa przede wszystkim dla rodziców!

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka która zostanie na długo w pamięci dzieci,dziecko postrzega wszystko jakby bardziej kolorowo,ta książeczka jest własnie jedna z tych które zapisują się na całe życie,Ciekawa recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Eve Milenna - marze aby skompletować mojemu synkowi taką biblioteczke. Ps. Trochę mam ciekawych pozycji oo i na oku taka szafeczke hihihi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...