wtorek, 23 kwietnia 2013

Książkowo :-)

Dziś – jak w tytule, książkowo, bo i okazja nie byle jaka -  Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.
Książki uwielbiamy i miłością tą pragniemy zarazić również naszą córeczkę – i chyba nawet już trochę nam się to udało.
Już od pierwszych tygodni życia pokazywaliśmy jej pięknie ilustrowane strony i opowiadaliśmy rożne historie. 
Oczywiście największą popularnością wciąż cieszą się u nas "kartonówki", Helenka ma ich cale pudło, które codziennie opróżnia, a następnie wertuje ich karty z wielkim zaangażowaniem. Do tej zabawy angażuje również nas, podając co chwilę nową książeczkę i domagając się jej przeczytania.

Naszym pierwszym książkowym prezentem dla córeczki była książka
Elżbiety Wasiuczyńskiej „Mój pierwszy alfabet”
z cudownymi ilustracjami.
Zauważyliśmy ją zupełnie przypadkowo na Targach Książki w Krakowie, kiedy Helenka była jeszcze w brzuszku mamy. 
Ciepło bijące od tej książeczki tak nas ujęło, że od razu zdecydowaliśmy się ją nabyć. Mieliśmy również przyjemność poznania Autorki, która opatrzyła nasz egzemplarz przemiłą dedykacja dla Helenki. 
Książka jest wielka, bardzo solidnie wykonana, a „polarowe” ilustracje są naprawdę niesamowite! 
Każda strona to kolejna literka alfabetu i przedmioty na nią się zaczynające. 
Pozycja ta może nam posłużyć przez kilka lat, ponieważ można ją wykorzystywać na mnóstwo sposobów. Począłkowo pokazywaliśmy córeczce kolorowe obrazki, nazywaliśmy je i opowiadaliśmy o nich.  
Obecnie nasza ulubiona zabawa to zadawanie pytań typu: „gdzie jest myszka?”, na co córeczka pokazuje myszkę paluszkiem. Starsze dzieci mogą same nazywać przedstawione przedmioty, a następnie zgadywać na jaką literkę się zaczynają.
Oryginalne ilustracje niesamowicie pobudzają wyobraźnię. Co więcej, wraz z dzieckiem można spróbować wykonać podobne obrazki ze skrawków papieru czy materiału. 

Myślę, ze przed nami jeszcze wiele zabaw z przedstawioną książką :).

Zauroczeni Alfabetem, sięgnęliśmy po kolejną pozycję z tej serii, a mianowicie po
„Moją pierwszą księgę pojazdów”.
I tym razem się nie rozczarowaliśmy. Równie piękne ilustracje - tym razem różnorodnych pojazdów i podróżujących nimi zwierzątek. Tym razem każda strona podpowiada nam pytania, które możemy zadawać naszym Maluszkom - cała reszta zależy od naszej kreatywności.

Obie książeczki z tej serii Helenka uwielbia :)
A przy okazji dzisiejszego święta w wielu sklepach (np. Matras, Merlin czy Empik) można je (jak również inne) nabyć z  25 - 30 % rabatem :-)

4 komentarze:

  1. Mamy obie i również uwielbiamy :) Jestem zauroczona tymi ilustracjami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! My tez takie chcemy! :) I do tego są koty! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki są naprawdę cudne :-) Polecamy serdecznie!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...