sobota, 27 lipca 2013

ETNOmania - czyli na ludowo :-)

Ubiegła niedziela upłynęła nam pod znakiem ETNOmanii, imprezy, która w ten piękny, słoneczny dzień pokazała nam, jak tradycja łączy się z nowoczesnością.
To już trzecia edycja tego festiwalu, ale my byliśmy tam po raz pierwszy. Ponad 100 wystawców, ponad 30 różnych otwartych warsztatów, zajęcia dla dzieci, koncerty, pokaz mody - to wszystko mogliśmy zobaczyć w niedzielę na terenie skansenu w Wygiełzowie.
Program był naprawdę bardzo ciekawy i zróżnicowany, gdy dodamy do tego przepiękną pogodę i  okolicę - otrzymamy porcję wspaniałej rozrywki dla całej rodziny.
Chętni mogli zapoznać się z tajnikami przeróżnych rzemiosł - od koronkarstwa, poprzez malarstwo na szkle, aż po kowalstwo. Były ekowarsztaty, gdzie pokazano m.in. jak odkryć drugie życie t-shirtów, a także warsztaty szycia lal. Było tak dużo atrakcji, że nie sposób było skorzystać ze wszystkich!

Już sam skansen w Wygiełzowie jest niezwykle ciekawym miejscem, a my z przyjemnością odkrywaliśmy jego zakamarki :-)



Na Targach rękodzieła, towarzyszącym warsztatom, można było obejrzeć i nabyć przepiękne, ręcznie robione zabawki, biżuterię, odzież czy artykuły wnętrzarskie. 
Jako, że kochamy drewniane zabawki, na stoisku u p. Jana Tyndla dosłownie przepadliśmy! 
Przepięknie wykonane zwierzątka na kółkach ( i nie tylko), różnorodne pojazdy (nawet koparka czy ciągnik z wozem drabiniastym!), a do tego bardzo przystępne ceny - naprawdę trudno było się zdecydować, którą zabaweczkę kupić.
W końcu Helenka wybrała foczkę na kółkach, która ciągnięta za sznurek lekko się unosi i opada - dokładnie ta ze zdjęcia :-)


Każdy z budynków skansenu prawie przenosił nas w czasie :-)




Miłośnicy ręcznie robionych przytulanek (tacy jak my :-)) także mieli w czym wybierać!




W strefie dzieci nasza panna H. rozgościła się bardzo szybko :-)


Wzięła nawet udział w konkursie plastycznym i otrzymała nagrodę - praca konkursowa "baranek" poniżej :-)


Po muzycznej przerwie pokazaliśmy H. pszczółki :-)
 

Oprócz zajęć plastycznych w strefie dzieci miały miejsce również zajęcia ruchowe. Kilka godzin intensywnego zwiedzania nie zniechęciło panny H. do aktywnego w nich uczestnictwa :-)


Spędziliśmy w Wygiełzowie naprawdę przemiły dzień. 
Gratulujemy organizatorom - uwielbiamy takie wydarzenia!

A w naszym najnowszym konkursie - już niebawem  - będziecie mogli sami poznać (jeżeli jeszcze nie znacie:-)) i pokochać śliczne, mięciutkie ręcznie robione zabawki dla Maluszków od wspaniałych artystów, bo to właśnie one będą nagrodami dla Was :-)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie klimaty! Bardzo fajnie się w tej chwili z Wami bawiłam;) Pozdrawiam Kasia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę dodać,że mój ulubiony park etno (skansen) jest w Chorzowie! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na lodowo, odlotowooo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na lUdowo, oczywiście... Za wielki dziś upał, za dużo myślę o lodach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upał dziś faktycznie niesamowity... Pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. Joanna Waszczyńska2 sierpnia 2013 21:14

    Prawdziwie bajeczny dziecięcy świat...Zachwycające!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...