piątek, 13 grudnia 2013

Kot w worku

W długie jesienno-zimowe wieczory świetnie sprawdzają się u nas różnego rodzaju gry.
Dziś jedna z takich gier, w którą mogą grać nawet najmłodsi.
To Kot w worku z serii Gry i zabawy smoka Obiboka, firmy Granna.
Zgodnie z informacją na opakowaniu jest to gra dla dzieci w wieku 3-8 lat. 
My z powodzeniem gramy w nią z 20 miesięczną córeczką nieco zmieniając zasady :-)




W pudełku znajduje się 9 dwustronnych plansz, 27 kartoników przedstawiających różne przedmioty, 30 pionków (po 5 w 6 kolorach), szmaciany woreczek i instrukcja.
Na początku musimy powyciskać kartoniki z tekturowej formy - w tym zadaniu córeczka bardzo chętnie mi pomagała :-)
Wszystkie kształty wyjmuje się bardzo łatwo, nawet Maluszki mogą to zrobić same.
Obrazki są wykonane z bardzo grubej tektury, plansze natomiast z dużo cieńszej.


W instrukcji znajdują się 3 propozycje zabaw:

1. Układamy 9 plansz, aby tworzyły kwadrat, kolorowymi ilustracjami do góry. Małe kartonowe elementy wkładamy do woreczka. Dziecko zakrywa oczy chusteczką i losuje jeden element, obraca go w paluszkach i próbuje odgadnąć co to. Jeśli mu się to uda, znajduje go na planszach i kładzie na nim swój pionek. Zwycięzcą zostaje ten, kto pierwszy umieści na planszach wszystkie swoje pionki.

2. Kolejna zabawa jest podobna do pierwszej, z tą różnicą, że plansze układamy tak, żeby na wierzchu znajdowały się jednobarwne kształty.

3. Trzecia zabawa polega na rozdaniu plansz wszystkim graczom (każdemu tą samą ilość). Dziecko losuje element i jeśli znajduje się on na jego planszach, kładzie go na niej, a jeśli nie - element wraca do woreczka. Następnie losuje kolejna osoba i tak dalej, Wygrywa osoba, która pierwsza zapełni swoje plansze.


My natomiast bawimy się tak :-) - Helenka losuje z woreczka jeden element i wyjmuje go.
 Pytamy ją co przedstawia i jeśli sama umie go nazwać, to mówi, a jeśli nie, to mówimy jej co jest na obrazku. Następnie układa wylosowany obrazek w odpowiednim miejscu na planszy (plansze układamy  zieloną stroną do góry).
Na początek dla ułatwienia można ułożyć plansze kolorową stroną do góry - na pewno pomoże to szybciej odnaleźć poszukiwany przedmiot.








Plansze nie różnią się z obu stron jedynie kolorem. Na każdej stronie danej planszy znajdują się również inne obrazki (tzn. rewers i awers przedstawiają różne przedmioty).
Dzięki temu starsze dzieci mogą bawić się w "memo" :-)
Układamy wszystkie plansze tak, aby tworzyły kwadrat, zieloną stroną do góry. Losujemy element z woreczka i szukamy go na planszach po ich kolorowej stronie (odwracamy plansze kolejno poszukując właściwej, jednocześnie staramy się jak najwięcej zapamiętać, żeby przy kolejnym losowaniu mieć ułatwione zadanie). 

Poniżej ta sama plansza z obu stron:



Nie wyrzucajcie tekturowych foremek, z których wyjmowaliście poszczególne kształty - można je świetnie wykorzystać!

Tektura jest bardzo twarda, więc jeśli podkleimy pod nie kolorowy karton  mogą stać się bardzo fajną układanką dla maluchów, ćwiczącą precyzyjne umieszczanie przez nich poszczególnych kształtów we właściwych otworkach :-)


Gra kosztuje niewiele (TU), a dostarcza naprawdę mnóstwo frajdy :-)

2 komentarze:

  1. u nas też Kot w worku gościł (jeśli mogę - link http://mamajanka.blogspot.com/2013/03/kot-w-worku.html - też musieliśmy trochę modyfikować zasady), a zbiegiem okoliczności akurat dziś tez wyjęliśmy i bawiliśmy się z dwójką trzylatków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością przeczytałam :-) Bardzo celne uwagi!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...