9/08/2014

Dżok - legenda o psiej wierności

"Legenda zaczyna się zwykle tak: Dawno, dawno temu...
Albo: Za górami, za lasami... Albo: Był kiedyś, przed laty...
Ale ta legenda wcale nie jest stara. I nie ma w niej ani rycerza, ani królewny, ani smoka..."
To legenda o psiej wierności. I przyjaźni. To legenda o Dżoku.
Znacie ją?


Historia psa Dżoka jest doskonale znana mieszkańcom Krakowa i pewnie nie tylko im.
Bardzo się cieszę, że ta ciepła, wzruszająca, cudowna opowieść została spisana przez panią Barbarę Gawryluk i wydana w postaci książki dla dzieci przez wydawnictwo Literatura.

Kiedy po raz pierwszy opowiadałam mojej 2-letniej wówczas córeczce losy Dżoka, nie sądziłam, że zrobi to na niej takie wrażenie i że tak bardzo polubi tego uroczego psiaka.

A kim był Dżok?
Psem, którego pewnego dnia zabrał ze schroniska pewien starszy pan, samotny tłumacz.
Dżok i pan Nikodem bardzo się ze sobą zaprzyjaźnili, do tego stopnia, że żadne z nich nie wyobrażało sobie już życia bez drugiego. Dżok był bardzo mądrym psem, bardzo szybko pozyskał sympatię wszystkich mieszkańców kamienicy.
Niestety szczęście Dżoka miało wkrótce się skończyć. Podczas jednego ze wspólnych spacerów jego pan miał atak serca, którego niestety nie przeżył - zmarł w drodze do szpitala.
Pies, który był pewny, że jego pan niedługo do niego wróci wiernie czekał w miejscu, w którym pana Nikodema zabrał ambulans.
Nie czekał kilku godzin czy nawet dni. Dżok czekał tam całe tygodnie, a potem miesiące. 
Wzruszeni jego losem mieszkańcy Krakowa codziennie go doglądali i dokarmiali. Pies nie był w stanie jednak nikomu zaufać. Wdzięczny za ciepły posiłek, zjadał go, ale gdy tylko ktoś próbował się do niego zbliżyć - uciekał.
Po niemal roku wiernego oczekiwania, pełnego nadziei na powrót ukochanego pana - Dżok zgodził się pójść do domu pani Marii, kóra przez ten cały czas okazywała mu największe serce i pomoc.


U pani Marii Dżok spędził kilka lat. Bardzo się do niej przywiązał, ale prawdopodobnie nigdy nie wyzbył się tęsknoty za panem Nikodemem. Po śmierci pani Marii Dżok uciekł i nigdy już nie został odnaleziony.

Ta niezwykła historia do tego stopnia wzruszyła mieszkańców Krakowa, że zapragnęli postawić mu pomnik - symbol psiej wierności i wspaniałej więzi zwierzęcia z człowiekiem.

Będąc w Krakowie koniecznie go odwiedźcie i przystańcie, wspominając losy Dżoka - jego radość, smutek i bezgraniczną tęsknotę.



Jeśli chcecie bliżej poznać historię tego niezwykłego psa, koniecznie sięgnijcie po książkę "Dżok - legenda o psiej wierności".
Dzięki dołączonej płycie można ją nie tylko czytać, ale i jej słuchać.
Muszę przyznać, że podczas lektury tej książki czasami trudno było mi powstrzymać łzę wzruszenia.
Ciepła, piękna opowieść wzbogacona uroczymi ilustracjami Iwony Całej rozbudzi w dziecku wrażliwość i zapadnie w pamięć - polecam ją zarówno 3-latkom, jak i tym starszym 5-, 6-letnim czytelnikom.







Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Literatura.
Można ją kupić TU.

2 komentarze:

  1. łapie za serce, piękna historia o "przyjaźni"

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba muszę przeczytać ją Frodowi może czegoś się nauczy...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger