czwartek, 11 września 2014

Shuffle - nowy wymiar gier

Dziś u nas prawdziwa gratka dla wielbicieli gier - zarówno tych młodszych, jak i starszych.
Kilka tygodni temu na rynku pojawiła się seria gier Shuffle.
To znane i lubiane gry w zupełnie nowym wydaniu - bez planszy i pionków, bo Shuffle to świetne gry karciane!
Zajmują niewiele miejsca i zapakowane są w praktyczny plastikowy pojemnik, dzięki temu idealnie sprawdzą się w podróży. 
W sprzedaży jest 6 gier z tej serii - dla graczy w różnym wieku - od lat 4, 5, 6, 7 i 8.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie.



Liczba graczy: 2-5 /przy grze z aplikacją 2-4 | Wiek: 8+ | Czas gry: 15 min


Wraz z mężem natychmiast "wkręciliśmy się" w karcianą wersję popularnego Monopoly. Do tego stopnia, że sięgaliśmy po nią kiedy tylko nadarzyła się okazja - bo rozgrywka trwa tylko kilkanaście minut :)
Początkowo nie mogliśmy sobie wyobrazić, jak można przenieść grę tego typu (nieruchomości, czynsze, sprzedaż, zakup) na płaszczyznę karcianą. Gdy jednak zaczęliśmy grać, pomysł okazał się genialny i trudno było nam oderwać się od gry :)

Naszym zadaniem jest zebranie 3 zestawów nieruchomości - pełnych dzielnic. W talii czeka na nas jednak wiele niespodzianek pod postacią tzw. kart szansy. Mogą one pokrzyżować nasze marzenia o wygranej lub pomóc ograć przeciwników.


W opakowaniu czeka na nas 110 kart (4 z zasadami gry, 28 kart działek, 11 dzikich kart, 34 karty akcji, 13 kart czynszu i 20 kart z pieniędzmi).
To, co w tradycyjnej grze wykonujemy przy pomocy planszy, banknotów i pionków - tu załatwiamy przy pomocy kart.
Możemy gromadzić i "podkradać" działki innym graczom. 
Karty akcji pozwalają nam skierować bieg gry w zupełnie innym kierunku - możemy pozbawić przeciwnika jednej działki lub nawet całej dzielnicy (żeby wygrać, trzeba uzbierać 3 pełne dzielnice). 
Jeśli nie dysponujemy wystarczającą gotówką, lecz mamy jakieś nieruchomości, a nasz przeciwnik żąda od nas zapłaty - musimy zapłacić posiadanymi działkami (każda karta działek ma zaznaczoną wartość pieniężną). Uwaga - w tej grze nie wydajemy reszty! Nie ma tu też odrębnego banku, który rozmieni nam banknoty - jeśli musimy zapłacić 1$ a mamy tylko banknot z 10$, to właśnie nim będziemy musieli zapłacić należność.
Pamiętajmy też, że nie można płacić kartami trzymanymi w ręku - jedynie tymi, które wyłożyliśmy przed siebie (pieniędzmi z naszego banku lub działkami).
W dłoni możemy trzymać maksymalnie 7 kart - w danej rundzie możesz zagrać maksymalnie 3 kartami (możemy dodać pieniądze do naszego banku, rozłożyć przed sobą działki albo też zagrać kartą akcji - wszystko zależy od tego, jakimi kartami akurat dysponujemy). 
Na początku każdej naszej rundy pobieramy 2 nowe karty ze stosu - żeby było to możliwe musimy mieć w ręku max. 5 kart (gdy mamy więcej a przychodzi nasza kolej, musimy odłożyć nadwyżkę na spód ogólnego stosu i dopiero wtedy pobrać 2 nowe karty).



Liczba graczy: 2-4 | Wiek: 7+ | Czas gry: 15 min


To gra, która na pewno spodoba się młodym fanom Transformersów.
W niebieskim pudełku znajdziemy 52 karty wojowników (4 oddziały po 13 wojowników), 32 dwustronne karty terytoriów oraz 20 kart kontroli misji.


Na początku należy zdecydować, kto będzie dowodził oddziałem Autobotów, a kto Decepticonów.
Zadaniem graczy jest zdobycie 4 nowych terytoriów. Są dowódcami, którzy muszą wystawić do walki najsilniejsze roboty, a jednocześnie zaplanować kolejne podboje terytowialne.
Dysponujemy 5 aktywnymi robotami (dodatkowo 5 trzymamy w rezerwie). 
Gracz rozpoczynający jest najeźdźcą. Wybiera terytorium, które zamierza zdobyć.
Terytoria (poniżej) mają odpowiednie oznaczenia - kolorowe, "świecące" linie oznaczają, że taki kolor umiejętności musi mieć wojownik, który będzie o nie walczyć.


Podobne oznaczenia są na naszych robotach-wojownikach. Dodatkowo liczby przy nich określają moc, jaką ma dana umiejętność. Jeśli najeźdźca wybierze poniższe terytorium (pozioma karta w środku), oznacza to, że potrzeba wojownika, który ma umiejętność niebieską i różową (ewentuaklnie jedną z nich). 
Posiadacz decepticonów wystawiłby wojownika Starscreen o mocy 8 (bierzemy pod uwagę większą cyfrę, bo nasz robot ma 2 potrzebne umiejętności, gdyby miał tylko jedną z nich, jego moc w tej walce wynosiłaby 4). Dowódca Autobotów wybrałby do tej walki Bumblebee z mocą 6, więc przegrałby ten pojedynek, nawet mimo tego, że karta kontroli misji daje mu (autobotowi) dodatkowy punkt mocy. Mamy więc stosunek 8 (decepticony) : 7 (autoboty), więc teren zdobywają decepticony.



Liczba graczy: 3-4 /przy grze z aplikacją 2-4 | Wiek: 8+ | Czas gry: 15 min


Jeśli znacie tradycyjną wersję tej gry, to ta wersja jest do niej bardzo podobna.
Naszym zadaniem jest rozwiązanie kryminalnej zagadki związanej ze zbrodnią. Trzeba odgadnąć kto zabił, gdzie i jakim narzędziem.
Zawartość czerwonego pudełka to 1 karta zbrodni, 12 kart dowodów, 4 zestawy kart akta sprawy, 4 karty ze skróconymi zasadami gry, 6 kart podejrzanych.
Istnieje możliwość gry w wersję rozbudowaną (karty oznaczone symbolem "+") oraz gry z aplikacją na telefon (4 karty z relefonem).



W tej grze przydadzą nam się zdolności detektywistyczne - musimy rozwiązać zagadkę i postawić odpowiednie zarzuty. Jeśli będziemy pierwsi - wygramy!
Każdy z graczy otrzymuje komplet kart, 6 kart podejrzanych, 3 karty z miejscem zbrodni i 3 karty z narzędziem zbrodni - wszyscy gracze mają te same karty na samym początku gry.
Sytuacja się zmieni, gdy rozdamy graczom karty dowodów - pamiętajmy, żeby ukrywać swoje karty przed pozostałymi graczami - karty dowodów mówią nam które z kart są "niewinne". Wyjmujemy ze swej "talii" karty niewinne (pasujące do naszych kart dowodów) i kładziemy zakryte przed sobą na stosik "kart niewinnych".
Czas rozpocząć śledztwo :)
Zadajemy graczom pytania, kóre mogą przybliżyć nas do rozwiązania kryminalnej zagadki - chcemy dowiedzieć się, jakie karty dowodów mają pozostali gracze, żeby wiedzieć, kogo i co jeszcze powinniśmy uwolnić od naszych podejrzeń. 
Pytamy więc głośno o konkretne osoby, miejsca czy przedmioty, jakie podejrzewamy. Jeśli osoba pytana ma kartę dowodu dotyczącą naszego podejrzenia musi nam ją pokazać (w tajemnicy przed innymi graczami). Wtedy wiemy, którą kartę możemy dodać do "kart niewinnych".
Podczas pytań i odpowiedzi możemy stosować różne sprytne taktyki. Z czasem sami opracujemy własny styl naszej gry i będziemy wiedzieli, kiedy blefować i jakie karty okazywać przeciwnikowi. Warto też zachować czujność i słuchać pytań innych graczy, bo niekiedy może nam to bardzo pomóc.


Liczba graczy: 2-4 | Wiek: 5+ | Czas gry: 15 min


To prawdziwa gratka dla miłośniczek bohaterów Littliest Pet Shop.
Naszym zadaniem w tej grze jest zebranie kompletu 7 zwierzaków.
W fioletowym pudełku znajdziemy 6 kart z miejscami, 49 kart ze zwierzętami, 50 kart rzut oka oraz 5 kart "Milkshake".


A oto wszystkie zwierzaki, kóre musimy zebrać:


Karty układamy w taki sposób, jak na poniższym zdjęciu. 
Po środku jest stos losowania (zakryty - karty rzut oka + Milkshake), obok niego będziemy wykładać nasze karty - to stos ogólny.
Wokół tych stosów układamy 6 kart miejsc (w formie gwiazdki), a obok nich (poniżej) 6 kart z różnymi zwierzątkami.
Gdy wszystko jest gotowe, możemy zaczynać grę. Każdy z graczy otrzymuje po 2 karty "rzut oka". 
Od tej chwili ztaramy się zebrać wszystkie 7 rodzaje zwierzaków. 
Pierwszy gracz kładzie na stosie ogólnym jedną z trzymanych w ręku kart ("rzut oka", to te ze strzałkami).
W zależności od tego jakie miejsce ona przedstawia i jaki rodzaj strzałki (lub strzałek) jej towarzyszy, bierzemy wskazane przez nią zwierzątko. 
W poniższej sytuacji na stos położono kartę z łóżkiem (żółto-fiioletowa), oznaczoną dwiema strzałkami skierowanymi w prawo i lewo. Oznacza to, że idziemy do pomieszczenia z łóżkiem (sypialnia) i możemy wziąć do swojej kolekcji nie zwierzątko pod nią (brązowego jeża) tylko albo leżące po prawej, albo po lewej stronie (turkusowe lub zielone).
Następnie uzupełniamy zwierzątko na naszym układzie w formie gwiazdki i bierzemy sobie z zakrytego stosu nową kartę "rzut oka" (żeby mieć w ręku 2).
Gdy ciągnąc kartę trafiamy na "Milkshake" sytuacja może się nieco skomplikować :) 
Wówczas bierzemy po jednym zwierzątku od każdego gracza (również własne), tasujemy je i rozdajemy zakryte każdemu z graczy - w ten sposób możemy otrzymać zupełnie nowe zwierzaki, które niekoniecznie nam odpowiadają.
Gdy uzbieramy 3 zwierzaki jednego rodzaju, mamy możliwość wymiany dwóch z nich na jedno dowolne zwierzątko przeciwnika.


Liczba graczy: 2 | Wiek: 4+ | Czas gry: 15 min


Tę grę mamy też w wersji tradycyjnej. Jej zasady są bardzo proste i mogą w nią grać nawet najmłodsi. 
W żółtym pudełku znajdziemy 40 kart z postaciami oraz 20 tajemniczych kart.


Rozdajemy graczom zestaw kart z postaciami - jeden z graczy ma zestaw niebieski, drugi - czerwony (w obu zestawach są te same postacie, podobnie jak w zestawie "tajemniczym").
Tasujemy tajemnicze karty. Gracz wybiera jedną z nich, nie pokazuje jej drugiemu graczowi (to samo robi drugi gracz). Do końca gry nie możemy ujawniać, kto znajduje się na naszej tajemniczej karcie.
Gdy już rozłożymy swój zestaw kart, jak poniżej, mozemy zaczynać grę.


Naszym zadaniem jest odgadnąć, która postać znajduje się na tajemniczej karcie twojego przeciwnika - zanim on zgadnie, kto jest na twojej :)
Zeby to zrobić zadajemy pytania, na które można odpowiedzieć "tak" lub "nie", np. czy ta osoba ma wąsy?, jeśli odpowiedź naszego przeciwnika będzie twierdząca, możemy zakryć (wyeliminować z kręgu podejrzeń) po swojej stronie wszystkie osoby nie mające wąsów, jeśli natomiast byłaby przecząca - zakrywamy wszystkich "wąsaczy" :)
W ten sposób, metodą eliminacji docieramy do poszukiwanej osoby.


Liczba graczy: 2-4 | Wiek: 6+ | Czas gry: 15 min


Miłośniczyki słynnych kucyków będą zachwycone tą grą :)
Teraz będą mogły grać w kucykowe zabawy dosłownie wszędzie. Kilkunastominutowa rozgrywka i małe, poręczne opakowanie zdecydowanie to ułatwiają.
Zadaniem kucyków jest odnalezienie specjalnych klejnotów, rozbitych na pół przez księżniczkę Celestię.
Fioletowe opakowanie gry kryje w sobie 46 dwustronnych kart klejnotów, 3 karty startowe oraz 6 kart kucyków.


Kładziemy karty klejnotów na stosie, wybieramy 2 kucyki (przy grze w 2 lub 3 osoby).
Tasujemy karty startowe, wybieramy jedną losowo i kładziemy ją na środku odkrytą.
Pierwszy z graczy bierze ze stosu kartę i stara się dołączyć ją do karty startowej, tak, żeby skompletować cały klejnot (lub klejnoty) - musi pasować kształtem i kolorem. Karta ma 2 strony, więc daje sporo możliwości. Najlepiej, dla nas, jeśli uda nam się skompletować klejnot, jakim oznaczony jest nasz kucyk, bo za nie będziemy dostawać punkty na koniec gry. Jeśli to niemożliwe MUSIMY skompletować inny klejnot - nawet, jeśli to daje punkt przeciwnikowi. Następnie podobny ruch wykonuje drugi gracz itd. Na koniec gry liczymy ile klejnotów naszych kucyków zostało skompletowanych na planszy. Jeśli na kafelku koło twojego klejnotu jest także książniczka Celestia - ten klejnot jest punktowany podwójnie :)
Wygrywa ten gracz, któremu udało się uzbierać najwięcej punktów.



Gry z serii Shuffle zachwyciły mnie swoją pomysłowością, różnorodnością i kompaktowością.
Są tak małe, że można je wszędzie ze sobą zabrać i grać, kiedy tylko przyjdzie nam na to ochota :)
Dodatkowym atutem gier jest ich cena - żadna z nich nie kosztuje więcej niż 30 zł.

Jeśli chcemy dodatkowo urozmaicić naszą rozgrywkę, warto pobrać bezpłatną aplikację na iPada lub Smartfona. Poza szczegółową instrukcją dostarczy ona naszej grze nowych możliwości.

Różnorodne tytuły sprawią, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - najmłodsi, nieco starsi, a także dorośli (im zdecydowanie polecam Monopoly Deal :)).
Są tu gry zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek, które umożliwią im fantastyczną zabawę!

Gry zostały wydane przez Cartamundi Polska.
Więcej informacji o nich znajdziecie tu - Shuffle.

Gry można kupić m. in. na Rebel.pl, kliknięcie w tytuł przenosi do sklepu:
1. Monopoly Deal Shuffle
2. Transformers Shuffle
3. Cluedo Shuffle
4. Littlest Pet Shop Shuffle
5. Zgadnij kto to? Shuffle
6. My Little Pony Shuffle

1 komentarz:

  1. Super gry, zamówiłam i nie mogę sie doczekać kiedy dotrą. Rewelacyjny pomysł na umieszczenie klasycznych gier w tak maleńkim pudełku. A blog czytam z takim zainteresowaniem, że dech zapiera. Sama stawiam pierwsze kroki i mam nadzieję, że dorównam kiedyś poziomowi...Katarzyna blonawolnyczas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...