czwartek, 30 października 2014

Ja już potrafię! O sukcesie na sedesie

Na rynku jest masa książek, które mają za zadanie zachęcić maluchy do korzystania z nocnika lub toalety.
Ta, którą chcę wam pokazać zaciekawiła i rozbawiła mnie najbardziej :)
Bo czy istnieje druga książka, w której możemy nacisnąć spłuczkę i usłyszeć dźwięk spłukiwanej wody?


Bajer w postaci uroczego "kibelka" ze spłuczką widoczny jest na każdej stronie. 
"Spłukiwanie" jest dla malucha jakby nagrodą za wysłuchanie historyjki przedstawionej na obrazkach - wierzcie mi, że będzie cierpliwie słuchał, żeby tylko móc w końcu wcisnąć "magiczny" guziczek :)
Taki drobiazg może naprawdę zachęcić do lektury i rozmów o tym, że pora już zrezygnować z pieluch.


Autorką tekstu jest Agnieszka Frączek, której utwory pokazywałam wam już na blogu (tu/tu).
Udało jej się stworzyć zabawną, wierszowaną historię o misiu, który porzuca swój nocnik i postanawia w końcu zacząć korzystać z toalety, jak reszta domowników. 
O swoich osiągnięciach i kłopotach informuje wszystkich dookoła i robi to przezabawnie :)


Zabawne ilustracje, wpadający w ucho tekst, twarde strony i pomysłowy gadżet w postaci spłuczki - rewelacja :)


Moja córka, choć korzysta z toalety od dłuższego czasu, bardzo lubi co jakiś czas wracać do tej książki - może właśnie dzięki tej "spłuczce" :)


Kilka lat temu książka cieszyła się bardzo dużą popularnością (Superprodukt 2008). 
Cieszę się, że niedawno została ponownie wydana przez wydawnictwo Debit.
Do takich pozycji warto wracać :)
Znajdziecie ją TU.

6 komentarzy:

  1. Książka wygląda bardzo fajnie. Ja jestem zwolenniczką takich edukujących książeczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może mojego by skusiła do korzystania z toalety :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna książeczka , ale chyba dla leniuszków :-) Bo moim zdaniem siusiania uczymy dziecko do 1,5 roku życia, wtedy maluch jeszcze nie za bardzo rozumiem co jest w książeczkach przekazywane, za to umiejętność naśladowania ma opanowaną do perfekcji. A później już możemy się podpierać literaturą :-) bo na pewno jest ona bardzo pomocna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde dziecko ma swój odpowiedni czas na taką naukę :) Nic na siłę :)

      Usuń
  4. Tez tak myślałam nic na siłę , bo pierwszy syn pojął odrazu gdzie się siusiu a 2 ? Nauczony na sile bo nie chciał siadać na nocniczek ani sedes trwało to 2 tyg i teraz już śpi bez pieluszki .....wiec naprawdę każde dziecko jest inne i potrzebuje innego sposobu ....pizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam oczywiście

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...