11/22/2014

Tworzymy swojego potwora :)

Naszej 2,5- latce nie straszne są żadne stwory i potwory, wręcz przeciwnie - upodobała je sobie bardzo :)
Mam "potworne" książki (tu), a teraz zamieszkał u nas prawdziwy potwór!
A nawet 4... 20... co ja mówię - cała masa potworów! I to za sprawą 5 drewnianych klocków :)



5 klocków - a cała masa możliwości. 
Każdy z klocków jest ręcznie malowany - na jednym znajdziemy oczy, na kolejnym usta (albo raczej potworrrną paszczę), na jeszcze innym ręce, brzuchy (albo włosy :)) i nogi!
Każdy klocek to 4 różne możliwości, a 5 klocków to już prawdziwe szaleństwo :)
Bo kto powiedział, że potwór ma oczy albo usta w tym samym miejscu, co człowiek? 
Może przecież być całkiem na odwrót!
Wszystko zależy od naszej wyobraźni (albo raczej od wyobraźni naszej pociechy, choć muszę przyznać, że sama z równie wielką przyjemnością tworzę własne stwory :)).



Poza tworzeniem stworów, klocki mogą oczywiście służyć nam do różnych konstrukcji. 
W połączeniu z naszym zestawem kolorowych, drewnianych klocków komponują się bardzo dobrze i ciekawie urozmaicają nasze budowle :)


Taka układanka może również pomóc maluchom pozbyć się nocnych strachów.
Oswojenie tego, co straszne, sprawi, że maluchy nie będą się bać.




Naprawdę gratuluję pomysłu twórcom tej zabawki ze Studio Hoho.

4 komentarze:

  1. Fajny ten potworek, moja 2,5 latka tez kocha straszaki. Nawet taki post dzisiaj u nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis świetny - zgadzam się z każdym słowem :)

      Usuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger