poniedziałek, 26 stycznia 2015

Co z tymi puzzlami?

Od jakiegoś czasu zauważyłam u córki spadek zainteresowania puzzlami.
Coś, co kiedyś sprawiało jej sporo frajdy i po co często i chętnie sięgała, poszło ostatnio jakby w odstawkę.
Kierując się świętą zasadą "nic na siłę" nie namawiałam jej do tej formy zabawy, jedynie od czasu do czasu proponowałam wspólne układanie. Z czasem doszłam do wniosku, że może znudziły ją doskonale znane układanki i najwyższa pora zakupić dla niej nowe tytuły i zaczęłam poszukiwania. 
Zależało mi na puzzlach z ciekawymi ilustracjami, które nie będą powielały znanych motywów z kreskówek. I znalazłam :)
Ponieważ trafiłam na istne "puzzlowe zagłębie" z baaardzo dobrymi cenami i ogromnym wyborem, trudno było mi zdecydować, które puzzle wybrać. Wybrałam więc kilka rodzajów i z przyjemnością pokażę je wam w kolejnych "puzzlowych" wpisach, bo kilka ich planuję :).



Wybrałam puzzle dedykowane 3-, 4- i 5-latkom. Takie, które wydały mi się najciekawsze - ze względu na ilustracje i formę. 
I z przyjemnością zaobserwowałam, że odświeżenie naszej puzzlowej kolekcji, ponownie rozbudziło w Helence zainteresowanie tą formą zabawy :)
Sprawcą naszego "puzzlowego odrodzenia" jest polska marka Castorland. Marka rozpoznawalna w świecie (w ponad 50 krajach!), której ja zupełnie nie kojarzyłam - a szkoda.
Świetna jakość, oryginalne wzornictwo, ogromny wybór i niskie ceny. Co więcej to krakowska firma, więc dochodzi jeszcze lokalny sentyment :)

Puzzle to naprawdę świetna forma rozrywki - tania i angażująca całą rodzinę. Każdy z nas może znaleźć w nich coś dla siebie. Dzieci uczą się przy nich cierpliwości, rozwijają spostrzegawczość i logiczne myślenie, dorosłym pozwalają się odstresować i zrelaksować. Co więcej wspólne rodzinne układanie ma bardzo dobry wpływ na relacje między domownikami. Słowem - nic tylko układać :)

Najmłodsze maluszki lubiące powtarzalność chętnie będą sięgać po znane im obrazki. Z przyjemnością wielokrotnie będą one układać te same zestawy puzzli. 
Im dziecko starsze, tym większej różnorodności potrzebuje. Taki np. 3-latek nie będzie chciał układać wciąż tych samych obrazków - wyzwaniem jest ułożenie go po raz pierwszy, potem może jeszcze kilkakrotnie, a gdy doskonale już sobie z nimi radzi - traci zainteresowanie. Wtedy właśnie trzeba podsunąć mu kolejny komplet - i kolejne wyzwanie.
Na szczęście w odkrytym przeze mnie "puzzlowym zagłębiu" są niskie ceny i duży wybór puzzli, zarówno dla maluchów, jak i dla dorosłych. Dzięki temu, co jakiś czas możemy uzupełniać naszą domową kolekcję. 


Wybór puzzli dla dziecka nie jest łatwą sprawą. Żeby czerpało przyjemność z układania, puzzle muszą mieć odpowiedni stopień trudności. Zbyt łatwe zestawy będą je nudzić, zbyt trudne - spowodują frustrację i zniechęcenie.
Nie zawsze sugestia wiekowa producenta sprawdzi się u naszego dziecka. Każde dziecko jest indywidualne i to my, na podstawie własnych obserwacji powinniśmy wybierać odpowiednie dla niego zestawy.
Nie sugerujmy się też samą ilością elementów, bo nie tylko one wyznaczają nam stopień trudności układanki. Równie ważny jest też ich rozmiar i stopień szczegółowości obrazka (kolory, kontury, ilość detali). 
Musimy również wziąć pod uwagę poziom doświadczenia naszego dziecka w tego typu układankach. Dziecko, które nigdy wczesniej nie układało puzzli powinno zacząć od najprostszych zestawów, a następnie stopniowo będziemy podsuwać mu trudniejsze. Na początku przyda mu się pomoc rodzica, a z czasem może układać je samodzielnie.
Istotna dla mnie jest także jakość wykonania - powinny być z twardej, grubej tektury (nie wyginać się) i być prawidłowo docięte (nie strzępić się).


Wybierając obrazek, warto pójść w kierunku zainteresowań naszego malucha. Jeśli dziecko lubi zwierzęta, kupmy mu puzzle ze zwierzętami, jeśli lubi pojazdy - wybierzmy pojazdy. 
Układanie obrazka o interesującej go tematyce, pomoże dziecku w skoncentrowaniu się na zadaniu.
Układanie puzzli to próba wytrwałości i cierpliwości, w której nagrodą jest prawidłowo ułożony obrazek.


W dzisiejszym wpisie chciałam pokazać wam najłatwiejsze puzzle, jakie wybrałam z oferty Castora. 
To konturowe puzzle typu 4w1. Każdy z obrazków składa siez innej liczby elementów - 4, 5, 6, 7.
Takie puzzle mogą świetnie sprawdzić się nawet u młodszych dzieci - wystarczy dać im do ułożenia najprostszy 4-elementowy obrazek i stopniowo zwiększać stopień trudności.
U dzieci mających już pewne doświadczenie w układaniu można rozsypać wszystkie elementy (w sumie 22)  i wymieszać, a zadaniem dziecka jest ułożenie z nich wszystkich 4 obrazków. 
Dzieciom lubiącym zwierzęta trudno będzie oprzeć się obrazkom ze zwierzakami i ich młodymi :)




W tej serii są różne obrazki, ja oprócz zwierzaków wybrałam też pojazdy. Tu dodatkowo możemy porozmawiać o różnych zawodach i pojazdach ratunkowych.


Elementy są duże, łatwo się ze sobą łączą. W tym zestawie wymieszanie ze sobą wszystkich elementów może być trochę skomplikowane, bo mamy tu sporą ilość podobnych do siebie kół, jak to w pojazdach bywa :) 






W kolejnych wpisach pokażę wam jeszcze zestawy 12 i 20 elementowe, a także ciekawe puzzle edukacyjne dla 3-, 4-, i 5-latków.
Całą ofertę Castorland możecie znaleźć TU (można sortować po liczbie elementów, wieku lub tematyce).
Nasze puzzle znajdziecie TU/TU.
Są świetnej jakości i w dobrej cenie, a można znaleźć nawet tańsze zestawy :) np. TU/TU
Polecam!

Nasze puzzle tak wam się spodobały, że firma Castorland postanowiła obdarować was 10% rabatem na wszystkie swoje produkty - do końca lutego. Wystarczy podczas zakupów w sklepie wpisać kod: casl1510. Już teraz ceny są super, a po rabacie będą jeszcze lepsze .

18 komentarzy:

  1. Odpowiednio duże, odpowiednia liczba elementów, odpowiednia grubość i fantastyczna grafika, takie puzzle napewno zaciekawią maluszka, trzeba tylko umiejętnie dobrać parametry do właściciela :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie grafika na puzzlach przyciąga uwagę... Z chcęcią bym kupiła ale moja to już ciut przyduża do takich ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kolejnych wpisach pokażę trochę bardziej skomplikowane zestawy, zaczęłam od najprostszych - tymi mogą bawić się nawet 2-latki :) Na stronie Castora w kategorii dla dzieci są nawet zestawy 260-elementowe (i to za 11 zł :)) Mnie chyba najbardziej podobają się te: https://www.castorland.pl/pl/puzzle/b-040117 :)

      Usuń
  3. fajną mają formę :) ale wydaje mi się, że dla mojej 4-latki byłyby za proste skoro bez problemu układa te składające się z 60 części :) Za to dla młodszej jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla naszej niespełna 3-latki też są za proste - zdecydowałam się na nie bardziej z myślą o drugiej córze :) Dla Helenki wybrałam inne zestawy, które już niebawem pokażę wam na blogu. W ofercie tej marki jest cała masa wzorów - dla dzieciaków w różnym wieku i dla dorosłych.

      Usuń
  4. cóż. masz rację, że sugestiami wiekowymi od producenta nie nalezy sie sugerować :) Moja trzyletnia (wtedy) córka układała puzzle dla pięciolatków! teraz sięga tylko po te które maja co najmniej 200-250 elementów! Ja jestem zdania, że tak jak w bibliotece mozna wypożyczyć i oddać książkę tak ktos powinien wymyslić takie miejsce dla puzzli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł - wtedy na pewno nie byłoby miejsca na nudę :) Tylko obawiam się, że na miejsce mogłyby nie wrócić zestawy z kompletem elementów...

      Usuń
  5. Dziękuję za inspirację! Szukałam idealnych puzzli dla Fifiego właśnie ze strażą pożarną - dzięki Tobie znalazłam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Mam nadzieję, że przypadną wam do gustu :)

      Usuń
  6. świetne (chociaż ja lubię te słodkie cukierkowe puzzle :)). U nas szał na puzzle trwa. Na razie jeszcze się nie nudzą. A Puzlino Granny znasz? wczoraj wrzucałam recenzje. Fajne bo to bardziej gra "w puzzle" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie różne obrazki, poza tymi z Disney'owskich kreskówek - jakoś nie mogę się do nich przekonać.
      Puzlino przedstawiałam kiedyś na blogu:
      http://maluszkoweinspiracje.blogspot.com/2013/11/pszczoka-do-ula-piesek-do-budy.html
      To jedna z pierwszych gier Helenki :)

      Usuń
  7. Gdyby moi chłopcy chcieli puzzl.... Miałabym co robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i oni znajdą w Castorze coś dla siebie ☺.

      Usuń
  8. U nas puzzle to stały element dnia, więc dziękujemy za link do ciekawych i tanich puzzli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę☺, puzzle to świetna zabawa - sama lubię sobie poukładać.

      Usuń
  9. Ach te puzzle. Z niecierpliwością czekałam kiedy moje dzieci zaczną je układać. I zaczęły jakiś czas temu. Teraz puzzle stanowią ciagłą atrakcję. A największym powodzeniem cieszy się mapa świata Czuczu.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...