wtorek, 12 maja 2015

Rok w mieście

Kartonówki, kartoniaki, sztywniaki - na rynku pojawia się coraz więcej tego typu książek.
Nic dziwnego, dzieci je uwielbiają - mogą wpatrywać się w nie godzinami w poszukiwaniu setek ciekawych szczegółów.
My również mamy kilka książek tego typu.
Kiedyś myślałam, że skierowane są głównie do najmłodszych maluchów, które nie potrafią lub dopiero zaczynają mówić.
Dziś wiem, że z powodzeniem możemy je przeglądać z 3-letnią córką, która już od dawna mówi płynnie i dzięki nim doskonali umiejętność opowiadania i tworzenia własnych historii.
Dziś pokażę wam wyjątkową kartonówkę z naszej kolekcji, książkę z bardzo oryginalnymi ilustracjami i ciekawą tematyką - "Rok w mieście".



Znajdziemy tu bogaty w szczegóły kadr miasta wraz z jego mieszkańcami pokazany w każdym kolejnym miesiącu roku.
Mamy okazję przyjrzeć się różnym sytuacjom w różnych warunkach pogodowych i różnych porach dnia czy nocy.


Na pierwszej rozkładówce poznajemy wszystkich bohaterów, jacy będą nam towarzyszyć na kolejnych stronach. I nie jest ich kilku czy kilkunastu, to cała plejada postaci (ponad 60!).
Poznajemy ich imiona, zawody, czasami sytuację rodzinną i zainteresowania.
Odnajdywanie tych osób w mieście w różnych sytuacjach to prawdziwa przyjemność. 


Ta książka to fantastyczny sposób, żeby uświadomić dziecku upływ czasu i przybliżyć kolejne miesiące roku, które długo są dla nich abstrakcją.
Na każdej rozkładówce oprócz nazwy miesiąca znajdziemy zegar oraz termometr. Wiemy więc, jaką mamy porę dnia i temperaturę.
Całości smaku dodają oryginalne, nieco plakatowe ilustracje Kasi Boguckiej, którą polubiliśmy już za Lokomotywę.





A wy co sądzicie o tej książce? Wpisuje się w waszą estetykę?
W moją bardzo :)

Nasza Księgarnia

3 komentarze:

  1. Mam pytanie jak w istocie odbiera tę książkę dziecko? Jest ona piękna - nie da się ukryć, ale czy kolorystycznie dziecku nie zlewa się to wszystko? 3 latek jest wstanie wyszukiwać szczegóły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też początkowo obawiałam się reakcji córki na tego typu ilustracje, ale okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Od ponad roku mamy Lokomotywę z ilustracjami Kasi Boguckiej i córka bardzo lubi książkę i puzzle. W tej książce jest dużo różnych postaci i to właśnie ich szukamy na kolejnych rozkładówkach, nie szczegółów, jak w innych tego typu książkach. Każda z tych postaci jest za każdym razem w innej sytuacji i lubimy sobie o tym opowiadać. Moim zdaniem ta książka sprawdzi się właśnie u dzieci starszych - 3-5- latków, bo wyszukiwanie wątków nie jest tu tak łatwe, jak w większości takich książek.

      Usuń
  2. Moja Córcia akurat nigdy nie była fanką tego typu książek ale zauważyłam że ogólnie cieszą się dość sporym powodzeniem ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...