środa, 2 września 2015

Krowa Matylda - zabawne perypetie niesfornej pomocnicy listonosza

Ależ ja lubię odkrywać takie książki - i to wcale nie nowości!
Krowę Matyldę poznaliśmy niedawno i od razu przypadła nam do gustu. Trochę skojarzyła nam się z jej norweską kuzynką Mamą Mu, ale w rzeczywistości to zupełnie inne bohaterki - choć obie przesympatyczne ☺



Autorem serii o krowie Matyldzie jest niemiecki ilustrator Alexander Steffensmeier, któremu udało się stworzyć naprawdę ciekawych bohaterów, zabawne historie i świetne ilustracje. I zaręczam wam, że z moją sympatią dla tej serii żadnego związku nie ma fakt, że jestem z zawodu germanistką ☺.
Krowa Matylda to pomocnica listonosza. Oprócz niej poznajemy tu wspomnianego listonosza, gospodynię, a w tle pokaźną grupę podwórkowego ptactwa i nie tylko. To tło jest niemniej ciekawe niż główni bohaterowie, bo na ilustracjach naprawdę sporo się dzieje - sama uwielbiam analizować, co porabiają na nich kury :)


"Krowa Matylda na wakacjach" to jedna z 5 części o tej zwariowanej i sprytnej krówce, jakie zostały do tej pory wydane przez wydawnictwo Media Rodzina.
Matylda spontanicznie postanawia wybrać się na wakacje, bo niby czemu nie? Skoro listonosz może przysyłać im kartki z urlopu, to i ona może zafundować sobie błogi, wakacyjny relaks.
Wszystko szczegółowo zaplanowała, spakowała się i udała się na przystanek, ale nie miała szczęścia do autobusu i musiała zadowolić się wakacjami w najbliższej okolicy. Co to wcale nie znaczy, że nie udało jej się zrealizować urlopowych planów. Udało się - a jakże!


Podziwiała więc okolicę, fotografowała, wylegiwała się na słońcu, obserwowała zwierzęta i wypoczywała ciesząc się anonimowością, z którą nieodłącznie związany jest wakacyjny wyjazd.
Choć z tym ostatnim tuż za płotem własnego podwórka nie było zupełnie tak, jak sobie wymarzyła...
Gospodyni i zwierzaki robili co w ich mocy, aby ściągnąć Matyldę do domu. Zaczynając od ulubionych potraw, nie cofając się przed najmocniejszymi argumentami, jak organizacja podwórkowego festynu. Tego było już za wiele, Matylda nie zamierzała pozwolić dłużej się tak traktować i wzięła sprawy w swoje ręce. Co z tego wyszło? Zabawna i bardzo sympatyczna historia dla najmłodszych :)




Drugą naszą książką z tą zawadiacką krową w roli głównej jest "Krowa Matylda jest chora".
I tu pomysłowość i spryt Matyldy daje o sobie znać.
Zaczyna się od niewinnego przeziębienia, ale krówka szybko zauważa, że taki stan bardzo jej odpowiada. Postanawia więc nieco go "wydłużyć" i zaczyna symulować :)
Jeśli jesteście ciekawi jak na tym wyjdzie i jakie konsekwencje będzie miało jej zachowanie dla wszystkich mieszkańców - koniecznie zajrzyjcie do książki.





Komizm graficzny i sytuacyjny całej serii jest zdecydowanie w moim guście. 
Gromkie wybuchy śmiechu gwarantowane - oczywiście, jeśli odpowiada wam takie poczucie humoru. Nam bardzo, dlatego jestem pewna, że kolejne książki z przygodami tej niesfornej krowy niedługo zagoszczą na naszej półce.


Wydawnictwo Media Rodzina

3 komentarze:

  1. Mamy wszystkie 5 części Krowy Matyldy. U nas największym hitem jest "Krowa Matylda nie może zasnąć" (polecam przeczytanie książki najpierw samemu, żeby dziecko się nie zastanawiało dlaczego rodzic się śmieje i nie może przestać zamiast czytać dalej;)). Natomiast Mama Mu wcale małego nie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy Krowę Matyldę na wakacjach. Wspaniała jest!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...