czwartek, 3 grudnia 2015

Do, re, mi, fa, sol, la - czyli edukacja muzyczna od małego

Już od dawna zabieram się za szczegółowe przedstawienie na blogu tematu wychowania muzycznego dzieci i jego ogromnego wpływu na ich rozwój. Niestety ciągle brakuje mi czasu na dokończenie tego wpisu. Zanim to w końcu nastąpi, postanowiłam pokazać wam coś, co skutecznie ułatwi edukację muzyczną waszych pociech, a mianowicie książki, które sprawią, że nawet kilkulatek nie znający zasad zapisu nutowego, będzie potrafił zagrać kilka znanych melodii - i to nie musząc uczyć się ich na pamięć. Poznajcie nasze "pianinka" :-)


Na początek wersja, która bardziej przypadła mi do gustu - Moje pierwsze pianinko. Pięknie wydana, dźwięki są tu dobrze wyważone i przyjemne dla ucha, oprawa graficzna zdecydowanie w moim guście. Książka nie wygląda jak bazarowy gadżet, lecz przedstawia się naprawdę ciekawie ☺.


Pianinko jest wyraźne, klawisze oznaczono kółeczkami w różnych kolorach, bo to właśnie one będą nam pomagać w odgrywaniu poszczególnych kawałków. A melodie? Od klasycznych utworów po dziecięce piosenki. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dla mnie ten dobór to strzał w 10. 


Myślę, że nawet 5-letnie dziecko poradzi sobie z zagraniem swojej pierwszej melodii w ten sposób. Satysfakcja niesamowita, a do tego ogromne odkrycie, że naciskając pewną sekwencję kropek, tworzymy prawdziwą melodię.


Dźwięki klawiszy możemy w dowolnej chwili wyłączyć za pomocą suwaczka z tyłu książki. Strony połączone są spiralą, więc bardzo łatwo się obracają i nie trzeba ich przytrzymywać podczas gry.


Druga pozycja - Moje pianinko z piosenkami, jest znacznie bardziej kolorowa i nieco głośniejsza. Tu dodatkowo mamy przycisk, który uruchamia 3 znane melodie. 


Klawisze oznaczone są nieco mniej widocznie - kolorowymi paskami u nasady. W środku znajdziemy aż 6 utworów i to uwaga - w zapisie nutowym! Nuty są kolorowe i odpowiadają kolorom pasków na klawiszach. Są to wprawdzie same wartości całonutowe, ale na początek taki zapis jest wystarczający.




Obie książki są wydawnictwa Olesiejuk.
Zdradzę wam, że anglojęzyczna wersja pierwszej pozycji jest brytyjskiego wydawnictwa Usborne i kosztuje u nas ponad
80 zł ("My first keyboard book"), przy czym ta wydana przez Olesiejuka - identyczna i po polsku - około 30 zł☺ KLIK.

5 komentarzy:

  1. bardzo gustowna książeczka - a te ilustracje cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam taką jak byłam dzieckiem :) Aż mnie wzięło na wspominki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemność muzykowania wielka, kiedy coś się udaje zagrać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że własnie zakupiłam wersję z usborne :) ależ jestem zła

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy ta druga i klawiatura bardzo wolno reaguje, osobiscie nie jestem zadowolona z tego zakupu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...