Jak zająć nasze pociechy na dobrą godzinę podsuwając im jedną książkę? Co więcej, książkę, która zachęci do kreatywnych zabaw, a do tego sama powie wierszyk?
Myślicie, że to niemożliwe? A jednak! Takie cuda są możliwe, dzięki książce dźwiękowej Agnieszki Gasparskiej, którą nasz blog objął patronatem :)
Moje dziewczyny 5-latka i 3-latka są gorącymi fankami tej książeczki :)
Po całodziennych harcach na dworze, wyciągają zmywalne mazaki (są w zestawie z książką), każda bierze swój egzemplarz i kolorują, dorysowują wszystko, co tylko podpowiada im wyobraźnia.
Jeśli coś nie wyjdzie - zmazują i zaczynają zabawę od nowa :)
Przy okazji słuchają doskonale wszystkim znanej historii o Pawle i Gawle Aleksandra Fredry czytanej przez Agnieszkę Gasparską - mamę, która postanowiła wykorzystać swój głos do czytania bajek nie tylko własnym dzieciom :)
Agnieszka jest logopedą, przedszkolanką i filologiem, która marzyła o zostaniu aktorką.
Obecnie realizuje swoją lektorską pasję nagrywając audiobooki dla dzieci. Agnieszkę spotkacie na stronie www.poezjaglosu.pl i tam też możecie kupić jej książkę, która tak przypadła do gustu moim córkom :)
Pomysł wydania książki w takiej formie uważam za fenomenalny - kartonowe strony funkcjonują jak tablica suchościeralna - można po nich pisać i zmazywać do woli. Kolorowe ilustracje mogą być inspiracją, ale niekoniecznie - dziecko może wypełniać tę książkę, jak tylko chce nadając zamieszczonej tu grafice zupełnie nowego wymiaru :) Przy okazji zabaw plastycznych dzieci osłuchują się ze słynnym wierszem Aleksandra Fredry. Co więcej, mogą odtwarzać go same - nie potrzebują naszej pomocy.
Moje córki włączają fragmenty nagrania na przemian i kolorują strony, z przygodami, których właśnie wysłuchały - przy okazji mają przy tym sporo frajdy.
Częste słuchanie rymowanej treści bardzo szybko zapada w pamięć i dziewczynki same już recytują fragmenty :)
Książka "Paweł i Gaweł. Czytaj, słuchaj, koloruj" ukazała się dzięki społecznemu wsparciu na portalu Polak Potrafi.
Gorąco kibicujemy kolejnym inicjatywom czytającej mamy Agnieszki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz