Dlaczego to "wybawienie" dla zapracowanych rodziców?
• Nie potrzebujecie wiader, pędzli ani folii malarskich. My kładliśmy ją w "międzyczasie", bez wynoszenia mebli. Podłoga pozostała czysta, a my nie musieliśmy sprzątać przez kolejne dwa dni.
• Osoba z zerowymi umiejętnościami remontowymi poradzi sobie bez problemu. To jest jak naklejanie wielkiej naklejki – proste i szybkie.
• Nasza pierwsza tapeta od Coloray przetrwała już 3 lata. Jest w jadalni, więc możecie sobie wyobrazić, na co jest narażona przy trójce dzieci - przypadkowe (?) dotknięcia brudnymi rączkami i domowe życie w pełnym biegu. Kolory nie wyblakły, brzegi się nie odklejają. To inwestycja, która realnie wytrzymuje próbę rodzinnego chaosu.
• Jeśli krzywo przyłożycie bryt, po prostu go odklejacie i poprawiacie. Bez stresu, że klej zaschnie albo ściana się zniszczy. Można to robić wielokrotnie - przetestowaliśmy :)
Wasz niezbędnik (prawdopodobnie macie to w szufladzie):
* Nożyk introligatorski (do przycinania nadmiaru), albo nożyczki.
* Poziomica (żeby pierwszy bryt nie "uciekł"), albo dobre oko :)
* Książka w twardej oprawie lub specjalna rakla do wygładzania. U nas musiała wystarczyć książka :)
Instrukcja krok po kroku:
- Przygotowanie:
Ściana musi być czysta i sucha. Jeśli była malowana niedawno, odczekajcie min. 2 tygodnie.
- Start:
Odrywamy ok. 10 cm papieru podkładowego od góry i przykładamy tapetę do ściany (warto użyć poziomicy).
- Ruch i wygładzanie:
Jedną ręką powoli odklejamy papier od spodu, a drugą (ze ściereczką) wygładzamy tapetę od środka ku brzegom.
- Bąbelki?
Jeśli jakiś się pojawi, po prostu odklej ten fragment i przyklej jeszcze raz. To jest magia – tapeta samoprzylepna pozwala na drobne poprawki w trakcie pracy!
- Finał:
Nadmiar przy podłodze odetnij nożykiem. I gotowe! Położenie tapety zajęło nam nie więcej niż godzinę.
Całość jest dziecinnie prosta - jeśli potraficie równo przykleić plaster na skaleczenie, dacie sobie radę też z tą tapetą. Czysto, szybko i efekt końcowy naprawdę wygląda dobrze!
I jak oceniacie nasz szybki remont?
Na resztę tej ściany mieliśmy inny pomysł - pokażę wam niebawem co z tego wyszło - więc "stay tuned" ;) c.d.n.
Tymczasem zapraszam was na Coloray.pl - fototapety, mają tysiące wzorów, więc nawet najbardziej wymagające oko znajdzie tam coś dla siebie :)
P.S. Właśnie zdałam sobie sprawę, że kolejny raz wybraliśmy wzór z liśćmi 🙈.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz