Dziś podzielę się z wami wrażeniami z tego, jak testowany przeze mnie wózek Husky Baby Design sprawdza się w praktyce.
Niedawno wybraliśmy się rodzinnie na krakowski Rynek.
Warunki pogodowe mocno niesprzyjające spacerom - zimny wiatr, pod stopami śnieżna chlapa, a do tego co chwilę padał śnieg z deszczem.
Jak w taką pogodę radził sobie wózek Husky? Czy pomocne okazały się zimowe akcesoria?
Zapraszam na recenzję :)