poniedziałek, 4 marca 2013

Basen = kąpiel bez łez

Pierwszy raz wybraliśmy się z Helusią na basen gdy tylko skończyła 3 miesiące. Na kilku początkowych zajęciach była nieco onieśmielona, ale bardzo dzielna i nigdy nie płakała. 

Z czasem basen zaczął sprawiać jej coraz większą frajdę.
Dzięki oswojeniu z wodą od pierwszych miesięcy życia, codzienna kąpiel nigdy nie była u nas problemem - także mycie główki. 
Bardzo szybko zamieniliśmy niemowlęcą wanienkę na "dorosłą" wannę, bo Helence mały metraż wyraźnie przeszkadzał - co nam głośno sygnalizowała :-).
Wprawdzie nie chodzimy na basen regularnie, jednak co jakiś czas udajemy się tam całą rodziną i świetnie się razem bawimy!
Zdecydowanie polecamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...