środa, 26 lutego 2014

Krasnoludki pucybutki

Jak ja bym chciała mieć w domu takie krasnoludki!
Oprócz pucybutków chętnie przygarnęłabym też takie "pucymieszkanka" :-)
Miałyby co robić! A ja mogłabym się zająć znacznie przyjemniejszymi zajęciami.
Ale obawiam się, że prawdopodobieństwo ich przybycia pod nasz dach jest bliskie zeru - co tam, pomarzyć zawsze można :-)



Dziś u nas książeczka z cyklu perełki mili, wydawnictwa Mila, które odkryłam całkiem niedawno.
Z tej serii mamy jeszcze jedną książeczkę, którą również niedługo wam przedstawię:-)

Opowiadanie Joanny Papuzińskiej, której cudowne, niemal magiczne historie pamiętam jeszcze z własnego dzieciństwa (choćby "Nasza mama czarodziejka"), urzekło mnie od pierwszej chwili.

Tato, widząc codziennie swoje czyściutkie, lśniące buty zaczyna wątpić w swoją pamięć, bo za nic nie może sobie przypomnieć, kiedy je wyczyścił. Zwierza się z tych rozterek rodzinie, a syn Antek wyjaśnia, że w domu mieszkają krasnoludki pucybutki i że to ich sprawka. 
Mamę i tatę to wyjaśnienie najwyraźniej usatysfakcjonowało, ale mała Ola postanawia koniecznie pucybutki zobaczyć. Mimo usilnych starań, nie jest to takie łatwe, bo najwyraźniej pojawiają się właśnie wtedy, gdy ona pilnie musi opuścić swój punkt obserwacyjny...




Jak myślicie, czy Oleńce udało się w końcu zobaczyć krasnoludki przy pracy? Tego wam nie zdradzę :-)
Powiem tylko, że próbowała niemal wszystkiego, żeby je zwabić i zobaczyć. 



Urocza historia, która potrafi rozbudzić wyobraźnię maluszka :-)
Książeczkę przepięknie zilustrowała Elżbieta Krygowska-Butlewska. 
Całość jest bardzo ładnie wydana - niewielki format, kredowy papier, twarda oprawa.
Biały Kruk 2012  (International Youth Library).
Książeczkę można kupić TU.


8 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...