piątek, 2 maja 2014

Dla młodzieży: Miętowa seria na młodzieńcze rozterki

Będąc nastolatką bardzo lubiłam czytać książki o moich rówieśnikach i problemach, jakie przeżywają. Niekiedy sama szukałam w nich odpowiedzi na nurtujące mnie wtedy pytania. 
Do dziś pamiętam z jakim zapałem pochłaniałam "Zapałkę na zakręcie" Krystyny Siesickiej i wiele podobnych książek.
Niedawno miałam okazję bliżej poznać dorobek literacki Ewy Nowak - pisarki i jednocześnie pedagoga -terapeuty, która do tej pory zdążyła stworzyć już kilkanaście książek dla młodzieży.
Przeczytałam wprawdzie dopiero trzy jej pozycje, ale już rozumiem, dlaczego młodzież tak chętnie po nie sięga.



W ramach "miętowej" serii wydawnictwa Egmont ukazało się już 15 książek pani Ewy.
Przy okazji pojawienia się na rynku jej najnowszej książki - "Dwie Marysie" postanowiłam sama się przekonać, czy te wszystkie zachwyty na temat twórczości pani Ewy są zasłużone.
I już teraz mogę wam powiedzieć, że jak najbardziej!
Mimo, że autorka jest psychologiem, nie znajdziemy w jej powieściach moralizatorskiego tonu, który zawsze mnie irytuje. Tu bohaterowie żyją własnym życiem, każdy z nich został świetnie nakreślony, każdy jest "jakiś". W tych powieściach nie znajdziemy też przydługawych, nudnych opisów. Fabuła poprowadzona jest bardzo ciekawie, tak, że książki czyta się jednym tchem.
Opisują problemy współczesnych nastolatków, ich przyjaźnie, miłości, relacje z rodziną, a wszystko to opisane jest tak celnie i dowcipnie, że naprawdę nie sposób odmówić pani Ewie talentu.
Lekturę tych książek polecam nie tylko młodzieży, ale także nam - rodzicom. 
Cofnijmy się do czasów, gdy sami mieliśmy naście lat i przypomnijmy sobie, co wtedy spędzało nam sen z powiek. Dzięki takiej podróży do przeszłości na pewno lepiej będzie nam zrozumieć psychikę młodych ludzi, którzy stają przed życiowymi wyborami i problemami, których nie rozumieją. 
Taka powieść i poznanie nastolatków z "serii miętowej" są lepsze niż niejeden poradnik o kłopotach wieku dojrzewania :-)

Zacznijmy od rzeczonej nowości - Dwie Marysie.
Bohaterka powieści, Marysia, przeżywa właśnie trudny okres dojrzewania w całej okazałości - z całym buntem, pretensjami, wybuchami gniewu i poczuciem niezrozumienia przez cały świat.
Jej humory zmieniają się jak w kalejdoskopie - raz robi wszystkim awanturę, żeby w kolejny dzień być przemiłą siostrą i córką.


Marysia, dziewczyna inteligentna, mająca ciekawe zainteresowania i ambitne plany na przyszłość nie interesuje się młodzieńczymi miłostkami - przynajmniej tak jej się wydaje. Najwyraźniej jednak cały świat sprzysięga się przeciwko niej, bo wszyscy wokół są po uszy zakochani i w kółko mówią o jednym.
Los sprawia, że Marysia przypadkiem zakochuje się w przystojnym chłopcu o oryginalnym imieniu - Lew.
Widzi go tylko przez chwilę, zupełnie go nie zna, a mimo to chłopiec całkowicie opanował jej myśli. 
Rozsądek podpowiada jej, żeby dała sobie z tym spokój, a serce coś zupełnie innego.
Czy Marysia zdecyduje się na zaaranżowanie "przypadkowego" spotkania z Lwem za namową swojej bratowej czy też da sobie spokój z tym niedorzecznym uczuciem?
W dodatku przyjaciółka Marysi pakuje się w związek z jej egoistycznym przyjacielem, który nigdy poważnie nie traktował dziewczyn, a 11-letnia siostra znajduje sobie chłopaka, ku zadowoleniu rodziców.
Pozycja obowiązkowa w biblioteczce nastolatków i ich rodziców :-)



Kolejna książka, którą przeczytałam to Niewzruszenie.
Tu również spotykamy Lwa, tym razem jednak to właśnie on i jego rodzina są głównymi bohaterami powieści. A muszę przyznać, że rodzinę ma naprawdę wyjątkową :-)
Zresztą, już po jego imieniu, możemy domyślać się, że nie jest to zwyczajny dom. Mama jest wróżką, wprawdzie jest również wykwalifikowanym psychologiem, ale usługi wróżbiarskie jakoś lepiej się sprzedają :-) Ojciec ma zespół muzyczny, z którym grywa na weselach. A ich domowym zwierzątkiem jest - nie, nie, ani kot, ani pies, ani nawet patyczak czy jaszczurka. Ich zwierzątko bryka po podwórku radośnie chrumkając - to świnka wietnamska, którą pewnego dnia ojciec spontanicznie przywiózł do domu :-)
Lew ma również siostrę - Mariannę, z którą łączy go prawdziwa przyjaźń. 3-letnia różnica wieku nie stanowi przeszkody, żeby rodzeństwo było swoimi najwierniejszymi towarzyszami i powiernikami.


Również tu poznajemy różne oblicza miłości. Marianna próbuje stworzyć związek z Tomkiem, ale jakoś nie udaje jej się zaangażować. Wszystko jest nie tak, jak być powinno, czyżby Marianna nie była jeszcze gotowa na miłość? A może Tomek nie jest właściwą osobą?
Lew natomiast po uszy zakochuje się w koleżance Marianny - Gabi. Niezbyt bystrej, ale ładnej trzpiotce, którą wciąż otacza wianuszek wielbicieli. Zauroczony Gabi Lew jest tak zdeterminowany, że nie waha się nadstawić głowy, żeby tylko zdobyć ukochaną. Rozsądny chłopak i lekkomyślna dziewczyna nie stanowią może zbyt dobrego połączenia, ale czy mimo wszystko taki związek ma szanse? 
Przekonajcie się sami sięgając po "Niewzruszenie" :-)



I na koniec książka o kłamstwie i jego konsekwencjach - Dane wrażliwe.
Bohaterką książki jest gimnazjalistka Nina. Dziewczynie brak pewności siebie, chciałaby być lubiana i akceptowana przez grupę, ale ma sporo kompleksów. Podczas jednej z rozmów z koleżankami pragnie utrzeć nosa jednej z nich i mówi, że ma chłopaka, choć wie, że to nieprawda. To pierwsze kłamstwo pociąga za sobą kolejne - dziewczyny dopytują się kto to, skąd się znają, gdzie się spotykają. Dziewczyna coraz dalej brnie w nieprawdziwe historie. 


Sprawa staje się jeszcze poważniejsza, gdy w miasteczku ma miejsce tragiczne wydarzenie - ginie młody chłopak. Kłamstwa i seria przypadków sprawiają, że panuje przekonanie, iż to właśnie z nim w związku była Nina.
Początkowe kłamstwo przybiera coraz większe rozmiary. Wszyscy współczują Ninie utraty kogoś, kogo właściwie nie znała.
Cała sprawa powoli zaczyna przerastać dziewczynę, która nie potrafi wyplątać się ze swoich kłamstw. 
Te doświadczenia sprawiają, że szybciej dojrzewa i udaje jej się zrozumieć wiele istotnych spraw.
Postaci nakreślone w książce nie są jednoznaczne, dzięki czemu czytelnik postrzega je na swój własny sposób.
Czy książka stanowi studium głupoty czy bezradności? Musimy odpowiedzieć sobie sami.



Polecam całą miętową serię pani Ewy Nowak. 
To lekkie powieści poruszające wiele ważnych tematów.

Książki można kupić TU.


2 komentarze:

  1. Uwielbiam książki pani Ewy Nowak i cieszę się, że nie jestem w tym odosobniona :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...