niedziela, 31 sierpnia 2014

Dlaczego lubimy klocki?

Przede wszystkim dlatego, że pozwalają nam bawić się nimi na wiele różnych sposobów.
Świetnie rozwijają wyobraźnię i kreatywność.
Oprócz tego uczą współpracy - gdy wspólnie tworzymy jakąś budowlę oraz rozwijają umiejętności werbalne - gdy opowiadamy innym o naszych planach konstrukcyjnych.
Najbardziej lubimy takie klocki, które pozwalają nam stworzyć za każdym razem coś zupełnie innego i nie narzucają jednego sposobu ich wykorzystania.
Od pewnego czasu intensywnie testujemy 3 nowe zestawy klocków firmy Wader - pora na naszą recenzję.



Zacznijmy od zestawu dedykowanego maluszkom od 1. roku życia.
W sporym kartonie znajdziemy 102 klocki w pastelowych barwach
Producent stworzył klocki w dwóch wersjach kolorystycznych - dziewczęcej i uniseks.
Klocki są bardzo duże, dlatego idealnie sprawdzą się u najmłodszych.
Za niespełna 50 zł otrzymujemy ponad 100 elementów, które są bardzo zróżnicowane. 
Mamy tu okna, drzwi, koła, łuki, elementy dachu itd.
Ta rozmaitość pozwala na stworzenie ciekawych konstrukcji od samochodów, poprzez zwierzątka aż po domki czy inne budowle.
Kartonowe opakowanie niestety nie sprawdzi się jako pojemnik do przechowywania klocków, dlatego we własnym zakresie musimy postarać się o jakieś pudełko.
Do jakości klocków nie mam żadnych zastrzeżeń - łatwo się je łączy i są bardzo wytrzymałe.





Kolejny zestaw, który testowaliśmy to klocki Funny.
Tu zasada łączenia jest zupełnie inna, a klocki sprawdzą się u nieco starszych dzieci (zgodnie z informacją na opakowaniu - od lat 3).
Nasza niespełna 2,5-latka już bardzo dobrze sobie z nimi radzi. Klocki Funny są kompatybilne z klockami "Magiczne kształty", którymi bawimy się od jakiegoś czasu (tamte klocki mają jednak same małe elementy).
Tu elementy są bardzo zróżnicowane. Wśród klocków znajdziemy również głowy zwierząt, które pomogą nam stworzyć naprawdę ciekawy zwierzyniec.
Klocków jest wprawdzie niewiele - 36 elementów, ale są spore i dają wiele możliwości zabawy. 
Kosztują ok. 30 zł, więc polecam kupić przynajmniej 2 zestawy.
Te klocki są u nas w ciągłym użytku - Helenka bardzo lubi się nimi bawić, a pomysł z główkami zwierzaków jest trafiony w 10 :)







Ostatni zestaw, który testowaliśmy to klocki Listki.
Tu z kolei jest masa elementów, bo aż 200, ale są one bardzo drobne.
Polecam je dzieciakom od lat 3, córka bawi się nimi wraz z nami - sama powoli również zaczyna tworzyć proste konstrukcje. Łączenie tych klocków może jednak sprawiać takiemu maluszkowi nieco trudności.
Świetnie ćwiczą wyobraźnię, trzeba się trochę nagimnastykować, żeby wymyślić, co z nich ułożyć :)
Często bawimy się tak, że Helenka mówi, co mamy zbudować, a my dwoimy się i troimy, żeby nasza konstrukcja była choć trochę podobna do "zlecenia" :)
Gdy już powstanie, to w zależności od tego, czy konstrukcja przypomina to, co miała przedstawiać czy nie - albo wymyślamy co to takiego wyszło albo układamy scenariusz, w kórym można ją wykorzystać.
Dziś na przykład tymi klockami bawiliśmy się wspólnie ponad godzinę :)
Podobnie jak klocki Funny, ten zestaw rówineż kosztuje ok. 30 zł.






Trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia co do jakości tych klocków - są dobrze wykonane i wytrzymałe
Wszystkie 3 zestawy są w kartonowych pudełkach, więc konieczny będzie pojemnik do ich przechowywania. Bardzo dużym ich atutem jest cena :) 
Firma Wader kolejny raz nas nie zawiodła :)

Klocki do kupienia TU/TU/TU.

7 komentarzy:

  1. My mamy dwa pudła z wadera, ale tych zwykłych...I to były pierwsze klocki moich chłopców, może pora.wypróbować jakieś nowe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza te 2 ostatnie zestawy polecam starszym dzieciaczkom :)

      Usuń
  2. klocki wadera są najlepsze !

    OdpowiedzUsuń
  3. Klocki Funny podobają mi się najbardziej, ale moja Iza jeszcze musi poczekać. Od siebie polecam Clemmy Plus Farma miękkie klocki i one są od 18 miesięcy. Teraz króluje również LEGO Duplo (te od 2 lat)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duplo u nas też na topie, już od dawna - ale staramy sobie urozmaicać zabawę też innymi zestawami :)

      Usuń
  4. Świetnie! mój syn uwielbia klocki dla trochę starszych bo Lego Technic co bardzo mnie cieszy ponieważ to chyba bardziej rozwijające zdolności manualne i wyobraźnię niż gry komputerowe. Sam też to uwielbiam, wychowałem się na lego. Te klocki mają coś w sobie że kolejne pokolenia wciąż się nimi bawią :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...