8/28/2014

Wyprawka maluszka: Torba dla mamy

Typem gadżeciary na pewno nie jestem.
Kompletując wyprawkę dla pierwszego dziecka, ograniczałam się jedynie do samych niezbędnych rzeczy, resztę dokupowałam, gdy czułam taką potrzebę. I wystarczyło.
Jest jednak kilka rzeczy, które bardzo ułatwiłyby mi życie, zwlaszcza w pierwszych miesiącach życia córeczki :)
I właśnie na takie rzeczy postawiłam przygotowując wyprawkę dla naszego drugiego maleństwa :) 
 Jedną z nich jest funkcjonalna torba dla mamy.
Taka, w której wszystkie niezbędne akcesoria będą miały swoje miejsce, która pomoże mi się zorganizować, usprawni pakowanie i pozwoli na łatwe odnalezienie niezbędnych przedmiotów.



Dopóki w naszym życiu nie pojawi się dziecko, nie zdajemy sobie sprawy, jak spory ekwipunek będziemy od tej pory ze sobą wozić. Każde wyjście na dłuższy spacer, do lekarza czy na wycieczkę to poważne przedsięwzięcie :)
W zależności od tego dokąd wychodzimy i w jakim wieku jest nasz maluszek, musimy pamiętać o pieluchach, chusteczkach, kosmetykach, smoczku, ewentualnych ubrankach - na wypadek, gdyby zrobiło się chłodniej, ulubionej zabawce, macie do przewijania, kocyku, pieluszce tetrowej, butelce z mlekiem, przekąsce czy napoju.
Każdy z nas, rodziców ma na pewno własną listę takich niezbędnych rzeczy, które zawsze ze sobą zabiera.
Z doświadczenia pamiętam też, że gdy czegoś z mojej "listy" zapominałam ze sobą wziąć, to właśnie to było mi na spacerze potrzebne, a wtedy niestety spacer kończył się wcześniej, niż planowałam. Ot - złośliwość rzeczy martwych :)


Teraz zamierzam uniknąć takich "wpadek", właśnie dzięki torbie dla mamy :)
Chcę mieć pod ręką wszystko, co niezbędne, zarówno na spacerze, jak i w podróży. Szukanie w 10 różnych miejscach smoczka, gdy maluszek wydziera się w niebogłosy, na pewno nie jest tym, o czym marzą jego rodzice :)


Pora więc przedstawić naszą torbę :)
To "Geneva" od Beaba.
Torba posiada mnóstwo przegródek i kieszonek, które sprawiają, że cały nasz podróżny ekwipunek zawsze będzie na swoim miejscu.
Zewnętrzna, odpinana kieszeń może służyć do przechowywania rzeczy rodzica (takich jak portfel, klucze, telefon czy ulubiona książka), wewnątrz natomiast znajdziemy całą masę zakamarków na rzeczy maluszka.




Dodatkowo do torby dołączono małe, antybakteryjne etui na smoczek, który w razie potrzeby bardzo łatwo będzie znaleźć.


Ale to nie koniec dodatkowych akcesoriów.
W komplecie z torbą otrzymujemy jeszcze praktyczną matę do przewijania - z jednej strony materiał frotte, z drugiej tan sam, z którego wykonana jest torba, a także termoizolacyjne opakowanie na przekąski i saszetkę np. na brudne ubranka czy drobiazgi.



Dno torby jest twarde, dzięki czemu stoi ona bardzo stabilnie, w czym dodatkowo pomagają małe "nóżki" :)

Bardzo ważną dla mnie funkcją tej torby jest to, że można nosić ją na wiele sposobów.
Sporo podróżujemy - również samolotem, więc na pewno bardzo przyda nam się możliwość zawieszenia torby na rączce walizki (dzięki pasowi z tyłu torby).
Można ją również nosić na ramieniu (dwa wygodne ucha), przewiesić przez ramię (dołączony regulowany pas) oraz powiesić na rączce wózka (dołączone zaczepy).



Torba jest bardzo duża, więc doskonale sprawdzi się w podóży.
Już nie mogę doczekać się naszej pierwszej podróży w czwórkę :)
Gdy wyjeżdżaliśmy wspólnie na Bali, Helenka miała 1,5 roku.
Wtedy taka praktyczna torba bardzo by nam się przydała.


Co do jakości wykonania nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Wszystko wykonano z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Nie mam obaw, że cokolwiek z niej odpadnie albo się odpruje - co w podróży byłoby katastrofą.


Nie bez znaczenia jest dla mnie także wygląd torby.
Jej kolor i wzornictwo bardzo mi odpowiadają, trudno byłoby mi wyobrazić sobie ładniejszą :).
Taka torba to produkt na lata - nawet jak maluchy podrosną, to doskonale sprawdzi się na wszelkich wyjazdach do przewożenia niezbędnych rzeczy.


 Torbę Geneva znajdziecie TU.

Tak torba prezentuje się na spacerze - KLIK.

***
Zobacz inne produkty z cyklu Wyprawka Maluszka :)
Kliknij w poniższy banner.


18 komentarzy:

  1. Taka torba jest bardzo praktyczna, łatwo w niej wszystko znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z doświadczenia wiem, jakie to ważne :)

      Usuń
  2. Fajnie wygląda. Ale przyznam, że mnie cała masa tych rzeczy dodatkowych nie jest potrzebna. Np. pokrowiec na butelkę, kupiłam osobny i używałam go.. raz! Albo mata do przwijania, noszę w torbie flanelę, jak jest przewijak to rozkładam ją na nim, jak nie, to już nie raz przewijałam na klapie sedesu, na której leżała pieluszka. Pielucha ma też więcej zastosowań a zajmuje mniej miejsca. Może po prostu taki ze mnie typ minimalistki :P Ale Wolę bez bajerów, przy okazji taniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię nadmiaru gadżetów, ale w podróży taka torba bardzo nam się przyda. W toaletach na stacjach benzynowych i centrach handlowych nie ufam czystości przewijaków na tyle, żeby położyć na nich samą flanelową pieluszkę. Kadę najpierw szczelną matę, a potem pieluchę :)

      Usuń
  3. Fajna torba, idealna na pieluchy, chusteczki, soczki, słoiczki .... itp. olbrzymi ekwipunek każdej Mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Już mam dla niej setki zastosowań :)

      Usuń
  4. Mam pytanie, czy ta torba nadaje się do użytkowania na codzień? Mam na myśli spacer z dwójką dzieci, z wózkiem czy wypad do sklepu...nie jest za duża? Chciałam też spytać o jej wagę..nie jest za ciężka? Czy jest szansa na zobaczenie zdjęcia z torbą na ramieniu tak aby lepiej ocenić jej rzeczywiste wymiary? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie, czy ta torba nadaje się do użytkowania na codzień? Mam na myśli spacer z dwójką dzieci, z wózkiem czy wypad do sklepu...nie jest za duża? Chciałam też spytać o jej wagę..nie jest za ciężka? Czy jest szansa na zobaczenie zdjęcia z torbą na ramieniu tak aby lepiej ocenić jej rzeczywiste wymiary? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, ile rzeczy zabieracie na spacer. Torba jest bardzo pojemna. Fakt, jest spora, ale idealnie sprawdza się w podróży i podczas wszelkich wyjazdów z dziećmi. Zawsze mam wszystko pod ręką. Tu można zobaczyć ją podczas jednego ze spacerów:
      http://www.maluszkoweinspiracje.pl/2014/11/spacer-wsrod-skrzyde.html :) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Witam!
    Zakupiłam właśnie tę torbę. Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej ale ma trochę syntetyczny zapach a na przyczepionej do niej tekturowej ulotce z opisem zawartości oraz na metce przy przewijaku jest napisane Made in China. W internecie nie mogę znaleźć informacji gdzie produkują te torby. Zakupiłam ją z myślą o bezpiecznym, dobrym jakościowo produkcie. Wiem że wiele firm ma zakłady produkcyjne w Chinach i nie zawsze oznacza to kiepską jakość. Chcę się tylko upewnić. Nie ruszyłam metek więc jakby co, to ją oddam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że nie zwróciłam na to uwagi. Torba służy nam świetnie, a biorąc pod uwagę to, że większość produktów wiodących na rynku firm powstaje w Chinach, nawet mnie to nie dziwi. Torba jest u nas w użytku już ponad pół roku i nigdy nie poczułam, żeby miała jakiś nieprzyjemny zapach. Jeśli nie spełnia waszych oczekiwań, możecie ją zwrócić.

      Usuń
  7. Jeżeli chodzi o jakość wykonania to nie mam zastrzeżeń. Gruby materiał, precyzyjne szycie, świetny wygląd. Zapach może być po prostu wynikiem produkcji i pewnie szybko zwietrzeje. Mam tylko nadzieję że nie zapłaciłam za podróbkę, która mogłaby być np. szkodliwa dla przechowywanych w niej rzeczy mojego synka. Jeszcze jedno: w głównej kieszeni i przy przewijaku mojej torby są wszyte metki na których widnieje: z jednej strony instrukcja czyszczenia, natomiast z drugiej strony napis Made in China. Jeśli może Pani zerknąć do swojej torby to rozwieje moje wątpliwości. Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identyczne metki z tym samym napisem, ale nie czuję żadnego zapachu. Tak jak powiedziałam, torba świetnie się sprawdza od 8 msc ☺. Życzę wam miłego użytkowania!

      Usuń
  8. Zatem najpierw ją przewietrzę a później chętnie spakuję. Choć synek ma niecałe 6 miesięcy to dużo z nim jeżdżę, bo mieszkam na uboczu wsi :D - wszędzie trzeba dojechać albo kilka kilometrów wózkiem albo kilkanaście samochodem :) Poza tym uwielbiam podróżować i synek, choć z wyglądu jest klonem tatusia, odziedziczył po mnie chociaż "ducha przygody". Potrzebowałam więc solidnej torby w której wszystko będzie miało swoje miejsce. Serdeczne dzięki za pomoc i gratuluję nadzwyczaj inspirującego bloga. Będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger