piątek, 7 listopada 2014

Hektor i Chester

Lubię książki o takiej tematyce. 
Ktoś różni się wyglądem od swoich towarzyszy i zostaje przez nich odrzucony. Nie potrafią zaakceptować jego inności, nie liczy się dla nich jaki ktoś jest, a jedynie to - jak wygląda.
Świat nie chce odmienności - boi się jej i ją odrzuca.
Podobnie było z zebrą czy małym brzydalkiem.
Inność oznacza samotność...


Hektor byłby zupełnie zwyczajnym hipopotamem gdyby ... no właśnie - gdyby nie jego paski.
To one stają się powodem jego kłopotów. Właściwie nie one lecz to, że reszta stada nie potrafi ich zaakceptować.
Mało tego, że hipopotamy wyrzucają Hektora ze swojej społeczności, to jeszcze narażają go na śmiertelne niebezpieczeństwo zrzucając go do wodospadu!




Na szczęście udaje mu się ujść cało z tego wypadku. 
Bardziej niż obrażenia fizyczne, boli go dusza - nie może zrozumieć, czemu został tak okrutnie potraktowany przez bliskich bez jakiejkolwiek własnej winy.
Na szczeście z pomocą przychodzą mu zebry, które przygarniają go do siebie. Przyjaźń z nimi podnosi Hektora na duchu, ale tęsknota za stadem go nie opuszcza.


 Choć został tak okrutnie potraktowany, Hektor nie odwróci się od hipopotamów, gdy te znajdą się w potrzebie. Dzięki swojej odwadze i umiejętnościom uda mu się dokonać czegoś niezwykłego - ryzykując własne życie.
Czy hipopotamy docenią jego poświęcenie i pożałują swojego zachowania?
Koniecznie zajrzyjcie do książki :)


Historia Hektora została opowiedziana wierszem.
Książka doskonale sprawdzi się jako lektura dla 3-5-latków. Helenka bardzo ją polubiła.
Czytanie takich książek uczy dzieci empatii i wrażliwości, dlatego naprawdę warto po nie sięgać.


Książka Steve Barnes'a ukazała się nakładem Wydawnictwa M. 
Kupując ją na stronie wydawnictwa - TU, otrzymacie w prezencie "Chestera", który okazał się u nas hitem :)


Chester to interaktywna książka Melanie Watt, nieco kojarząca mi się z książkami Herve Tulleta.
Przez cały czas autorka sprzecza się z niesfornym kotem, który nie pozwala jej dokończyć historii, jaką sobie zaplanowała, bo za wszelką cenę chce zostać głównym bohaterem.
Wszystkie fragmenty napisane czerwonym pisakiem są autorstwa kota psotnika - Chestera :)


Książka jest bardzo zabawna, ale podczas czytania jej tak młodym czytelnikom, jak moja córka, lektor musi wykazać się sporym zaangażowaniem i kreatywnością :)
Dlatego interpretujemy ją na różne sposoby, podkładamy głosy, wydajemy dźwięki, dodajemy własne komentarze... Niektóre fragmenty czytamy nawet kilkakrotnie :)
Czyli podsumowując - mama i tata się pocą, żeby osiągnąć zamierzony efekt, a córka woła - jeszcze raz, jeszcze raz! :)
Słowem - nie można się z nią nudzić!




Hektor i Chester w pakiecie do kupienia TU.

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...