poniedziałek, 15 grudnia 2014

Kapselek

Dziś pokażę wam książkę, która mnie totalnie zauroczyła.
Mamy ją już od jakiegoś czasu, ale permanentny brak wolnego czasu sprawił, że dopiero teraz udało mi się ją przeczytać. To książka, której nie da się przeczytać byle jak, "po łebkach" - jeśli ktoś chciałby ją przeczytać w ten sposób, to niech lepiej od razu sobie daruje lekturę.
To książka, przy której trzeba się zatrzymać, zastanowić. 
To książka poruszająca wyobraźnię, przenosząca nas do innego świata.
Książka, która ożywia wspomnienia.



O jej wyjątkowości świadczy już samo wydanie - duży format (A4), doskonałej jakości papier, twarda oprawa, fantastyczne ilustracje Roberta Romanowicza.
Klimatyczne, staromodne wnętrza, zdjęcia w połączeniu z nowoczesną grafiką - cudownie oddziaływują na wyobraźnię.
Do tego wszystkiego piękna historia stworzona przez Kamila Niewińskiego.
To książka o emocjach. Uczucia - zarówno te miłe, jak i trudne przybierają tu realną postać i stają się bohaterami książki. Rzeczywistość miesza się z magią. Troski biegają po pokoju pod postacią niewielkich kropelek łez, mroczny Gniew kroczy w ciemnym płaszczu, a Miłość przemyka zwiewnie i kobieco.
Ale oprócz emocji mamy tu także tytułowego Kapselka - który mimo zwyczajnego wyglądu okazuje się być zupełnie nadzwyczajny, a także głównego bohatera - CIEBIE!
Narracja odbywa się bowiem w drugiej osobie, więc chcąc nie chcąc uczestniczymy w tej książce osobiście.
Może właśnie dlatego wszystkie opisane tu przygody przeżywamy mocniej i intensywniej?
Trudno pozostać obojętnym na problemy dziecka, które słysząc po raz kolejny kłótnię rodziców, wyrusza z zaprzyjaźnionym kapselkiem do świata za zegarem, żeby pozbyć się Trosk i Gniewu, a odnaleźć - Miłość.
Czeka go tam mnóstwo przygód i ciekawych postaci - Wielki Pomysłodawca, Opiekun Map, Zabawki z Dzieciństwa, Wspomnienia...


Książka podzielona jest na rozdziały. Pod koniec każdego z nich znajdziemy notkę ze wskazówkami na temat pisania scenariusza. Może jakieś dziecko zechce kiedyś zamienić swoje pomysły i przygody właśnie w scenariusz, a potem na jego podstawie nakręci swój pierwszy film?


Na koniec zostawiam was z tymi cudownymi ilustracjami, obok których po prostu nie da się przejść obojętnie...





Książka dla dzieci od lat 6.
Wydawnictwo Tashka.

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa pozycja. Co prawda nie na nasz etap ale warta uwagi

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś innego - a tytuł ani trochę nie naprowadził mnie na to, że znajdę u Ciebie recenzję książki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ilość tekstu sugeruje mi, że dla Hani jeszcze za wcześnie na tę książkę ale bardzo, naprawdę bardzo mnie zachęciłaś. Już patrzę jaka cena w mojej ulubionej księgarni :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...