sobota, 3 stycznia 2015

Stosik książkowych inspiracji

Na początek nowego roku mam dla was garść książkowych inspiracji - różne tematy i dla dzieci w różnym wieku, każdy znajdzie coś dla siebie :)



Na początek coś dla dzieci w wieku szkolnym - od lat 6.
Książka, która pomoże im odnaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących je pytań. Co więcej, odpowiedzi te na pewno nie będą zdawkowe, tylko bardzo merytoryczne, bo udzielaję ich wybitni specjaliści w różnych dziedzinach. 
Robią to w sposób tak przystępny i ciekawy, że i dorosły chętnie się w nie zagłębi.
Tym bardziej, że pytania tu zawarte są naprawdę interesujące.
 Książka "Dlaczego... Wielcy odpowiadają na pytania małych" ma ponad 300 stron i zawiera całą masę ciekawostek.
Nie obawiajcie się, że odpowiedzi specjalistów są długie i nużące - nic bardziej mylnego, tu odpowiedzi zajmują maksymalnie 2 strony (zwykle mniej) i na pewno nikogo nie zanudzą - wręcz przeciwnie, zachęcą do dalszego zgłębiania tematu.
Profesor Noam Chomsky wyjaśnia dlaczego zwierzęta nie mówią, Gordon Ramsay zdradza, skąd kucharze biorą pomysły na nowe potrawy, dowiemy się też dlaczego ludzie mają różny kolor skóry, skąd się bierze wiatr, dlaczego dinozaury wymarły a inne zwierzęta nie, kto jako pierwszy miał zwierzątko domowe i kto jako pierwszy napisał książkę.
Gemma Elwin Harris zrobiła kawał dobrej roboty gromadząc w jednej ksiażce taką masę informacji pochodzących od tak wybitnych specjalistów - w końcu najlepiej uczyć się od prawdziwych ekspertów :).




Kolejna książeczka z naszego dzisiejszego stosika świetnie pasuje do tematu zimy i świąt. 
To "Martynka - Gwiazdkowe niespodzianki", książka w której oprócz pięknej zimowej historyjki znajdziemy także masę pomysłów na różne prace plastyczne i przepisy. Dzięki tej książeczce wykonanie świątecznych dekoracji będzie znacznie łatwiejsze, a proste i ciekawe przepisy zachęcą maluchy do spróbowania swoich sił w kuchnie :)





Pozostajemy w temacie prac plastycznych - tym razem inspiracji dostarczy książka "Mister Maker. Pan Robótka. Niezwykłe projekty plastyczne".
Pomysły, jakie tu znajdziemy sprawdzą się nawet u 3-latków, a jest ich niemało, bo ponad 35. Do tego ponad 200 nalepek.
Książka jest ciekawie wydana - na spirali, w twardej oprawie, bardzo kolorowa.
Nie lubię ksiażek z projektami prac plastycznych, do których potrzebne są jakieś niezwykłe, trudno dostępne materiały. Tu na szczęście nie ma tego problemu - do naszych prac wykorzystamy praktycznie wszystko, co mamy pod ręką. Projekty różnią się stopniem trudności, są i bardzo proste i nieco trudniejsze. Opisane są bardzo przejrzyście i ozdobione mnóstwem zdjęć i obrazków - potrzebne materiały, przygotowanie (kriok po kroku), efekt końcowy. Dodatkowo znajdziemy tam informacje o tym, jak można dany projekt uatrakcyjnić lub zmienić.





Czy wasze dziecko ma jakieś hobby?
Jeśli nie, warto sprawić mu książeczkę "Poradnik małego hobbysty. Wszystko, co musisz wiedzieć, by rozwijać swoje pasje" Marcina Przewoźniaka. To książka skierowana do dzieci od lat 6. 
Dostarczy informacji o tym, jakie można mieć pasje i zainteresowania i po co w ogóle potrzebne jest hobby.
Od wszelkiego zbieractwa, poprzez uczestnictwo w różnych kołach i zrzeszeniach, sport, kulturę, sztukę, wiedzę, podróże, gry, po rośliny i zwierzaki.
Ciekawe pomysły, istotne informacje i duża dawka dobrego humoru.





I na koniec bohater, którego wielu z was doskonale zna - Parauszek.
W książce "Parauszek i przyjaciele. Najlepsze przygody z Naszego Lasu" znajdziemy 8 historyjek tego uroczego zajączka.
Serial o przygodach Parauszka to pierwszy od wielu lat polski serial oparty na technice animacji lalkowej. Pokolenie 30+ na pewno odnajdzie w nim analogię do przygód Misia Uszatka. Bajka początkowo miała być kontynuacją przygód tego "misiowego staruszka", ale ostatecznie zdecydowano się na stworzenie czegoś zupełnie nowego. Seria o przygodach Parauszka była konsultowana z psychologiem dziecięcym, a istotne wartości przekazywane są dzieciom w sposób dyskretny, bez nachalnej dydaktyki.





Wszystkie ksiażki ukazały się nakładem Grupy Wydawniczej Publikat.
Można je kupić TU/TU/TU/TU/TU.

4 komentarze:

  1. Martynka moim faworytem, tylko już nieco po sezonie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pana Robotke chętnie zaprosilibyśmy do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Martynkę moje dziewczynki uwielbiają ale tej pozycji nie mamy. Może przed przyszłymi świętami się pojawi u nas :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...