piątek, 20 lutego 2015

Kolorujemy

O tej serii kolorowanek dla maluchów pisałam już na blogu.
Mieliśmy wtedy 2 pierwsze części - "Co to jest?" i "Zwierzątka".
Tak świetnie się u nas przyjęły, że bez wahania sięgnęłam po kolejne tytuły: "Jakie pyszne" i "Na spacerze"
I choć córka niedługo skończy 3 lata, to wcale nie znaczy, że przestała się nimi interesować. Sięgamy czasami po bardziej szczegółowe obrazki, ale te wciąż bardzo lubi. Obrazki są na tyle duże i wyraźne, że dobrze sprawdza się też kolorowanie ich farbami - np. takimi w sztyfcie.
Od kilku dni mamy 2 najnowsze książeczki z tej serii - "Zwierzęta świata" i "Pojazdy".
Są świetnie wykonane graficznie - ładne obrazki na kolorowym tle, grube kontury, które ułatwiają dziecku staranne kolorowanie i do tego nie zniechęca go ciągłe "wychodzenie" kredką za linię.



Każdemu z obrazków towarzyszy krótki, rymowany podpis.
Kartki są na tyle twarde, że podczas kolorowania nie zginają się i nie marszczą. Kolorowanki mają spory, poręczny format, są kształcie kwadratu.



Bardzo fajnym pomysłem są dołączone naklejki, które maluszki bardzo lubią. Naklejki są kolorowymi miniaturkami dużych obrazków do kolorowania, mogą być zatem "nagrodą" za pokolorowanie obrazka.


Rysunki są naprawdę świetne - bez zbędnych szczegółów, duże i wyraźne. Można je skopiować z książki i zrobić z nich własnoręcznie fajne tablice dla maluszków do nauki nowych słów (produkty kulinarne, przedmioty, zwierzaki i pojazdy czyli sporo ciekawego słownictwa dla najmłodszych).
Krótkie rymowanki bardzo szybko zapadają maluchom w pamięć.









 Jeśli tylko nasz maluszek wykazuje zainteresowanie kolorowaniem - te pozycje będą dla niego idealne.
Kolorowanie to jedna z wielu możliwości rozwijania umiejętności grafomotorycznych dziecka, a przy okazji uczy skupienia i ćwiczy koncentrację.

Co więcej, kolorowanki są w bardzo dobrej cenie :)
Wydawnictwo Muza

10 komentarzy:

  1. Bardzo nam się podobają kolorowanki - dziękujemy. Pójdą kredki w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety mam gorzką wiadomość. Nie powinno się dawać dwulatkom kolorowanek, badania naukowe wykazały, że dzieci którym daje się kolorowanki znacznie gorzej rozwijają się twórczo od tych które rysowały samodzielnie. W późniejszych latach jak najbardziej ale nie dla takich maluchów. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno przecież nie wyklucza drugiego. Dziecko moze rysować i kolorować- w zależności od tego na co ma ochotę. A tak w ogóle to co to za badania? Chętnie się z nimi bliżej zapoznam.

      Usuń
  3. W sam raz dla.najmłodszych szkrabów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój 2,5 latek jakoś od kolorowania woli wycinać o zgrozo:) Mam nadzieję, że w końcu uaktywni mu się talent plastyczny i zakupię te cudne kolorowanki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycinanie to jeszcze lepsze ćwiczenie grafomotoryczne :) Niestety niebezpieczne :( Choć pod czujnym okiem rodzica jest jak najbardziej ok, nawet u takiego maluszka :)

      Usuń
  5. mamy już uzupełnione :) sprawdziły się i przyniosły radość dla oby synków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas podobnie, 4 części skończone, tym bardziej cieszą te dwie nowe w naszej kolekcji :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...