środa, 1 kwietnia 2015

Kolekcja: Dinozaury i Przyjaciele

 Zawsze podziwiałam osoby, które coś kolekcjonują.
Za ich zapał, konsekwencję i gorliwe pielęgnowanie swoich zbiorów.
Sama miałam nawet taki epizod w dzieciństwie, kiedy to zbierało się kolorowe karteczki z notatników. Do dziś mam też w pamięci obrazki samochodów z gum turbo i wymieniających się nimi chłopaków. Przykłady takich kolekcji można by mnożyć w nieskończoność, a cała przyjemność tkwi właśnie w ich budowaniu i uzupełnianiu.





Kolekcjonować można praktycznie wszystko, ważne, żeby z kolekcjonera nie zamienić się w zwykłego zbieracza :-) 
Prawdziwy kolekcjoner potrafi dokonywać wyborów - wybiera to, co naprawdę go interesuje i temu poświęca swój czas i energię. Co więcej nie wydaje bezmyślnie pieniędzy, tylko przeznacza je na rozwój swojej pasji.
Rodzice zapewne najbardziej chcieliby, żeby to, co kolekcjonują ich dzieci było w jakimś sensie pożyteczne, aby je rozwijało - niekoniecznie więc ucieszą się ze zbiorów przypadkowo znalezionych po drodze kamieni (no chyba, że są to naprawdę ciekawe okazy).
Dobrze byłoby również, żeby ta kolekcja nie zajmowała całego pokoju naszego malucha, tylko dało się ją łatwo przechowywać.
I na koniec najważniejsze - aby były to przedmioty bezpieczne (nie gromadzimy niewypałów☺).



Najprostszym sposobem na rozbudzenie kolekcjonerskiej pasji naszych maluchów są publikacje co pewien czas pojawiające się w kiosku.
Wymagają one od dziecka regularności i konsekwencji. Ich minusem jest cena, ale zarazem uczą dziecko odpowiedzialnego gospodarowania swoim kieszonkowym. Na pewno lepiej, żeby przeznaczyły je na kolejny egzemplarz do swojej kolekcji, niż chipsy czy jajka niespodzianki.


Niedawno w kioskach pojawiła się nowa kolekcja "Dinozaury i Przyjaciele".
W każdym numerze czekają 2 figurki (mała i duża) oraz niewielka książeczka z ciekawostkami na ich temat.
Oprócz kolekcjonowania, figurki mogą służyć dzieciom do zabawy, tym bardziej, że znajdziemy tu całe rodziny prehistorycznych zwierząt. Figurki zrobione są z dość twardej gumy (niektórym trochę może przeszkadzać jej zapach) i wyglądają trochę, jak gdyby były wykonane z plasteliny. Nie są to wierne odwzorowania prawdziwych dinozaurów, lecz zabawne figurki przypominające poszczególne gatunki - zresztą sami możecie je zobaczyć na załączonych zdjęciach.
Do zapoznania z kolekcją otrzymaliśmy kilkanaście zwierzaków z tej serii i nawet z taką ilością można wymyślić masę ciekawych scenariuszy zabaw :-)
Cała kolekcja ma obejmować aż 60 numerów (czyli 120 figurek), więc naprawdę sporo, ale to od nas zależy czy i na ile się zdecydujemy.






W dołączonej książeczce dziecko znajdzie sporo faktów z życia prehistorycznych zwierząt, które dzięki ciekawej formie na pewno zapadną mu w pamięć. Zresztą, któż nie chciałby mieć jak największej wiedzy na temat swojej własnej kolekcji :-) 




Jak zwykle pierwsze numery są w promocyjnej cenie, można się więc przekonać, czy kolekcja przypadnie nam do gustu.
Warto też zastanowić się nad prenumeratą (można zacząć od dowolnego numeru i przerwać ją w każdej chwili, a płacimy dopiero po odbiorze każdej przesyłki).
Oprócz niższych cen, w prenumeracie otrzymamy dodatkowe upominki (mata, czapka i plecak) oraz bezpłatną przesyłkę (raz w miesiącu otrzymujemy przesyłkę z dwoma numerami, jej koszt to: nr 1 i 2 - 19.80 zł, nr 3 i 4 (oraz kolejne) - 39.80 zł).
To dość spory wydatek, ale tak, jak wspomniałam, stopniowe gromadzenie własnej kolekcji to dla dziecka ogromna frajda - nawet, jeśli to tylko gumowe figurki z książeczką.
Może więc będzie wolało zainwestować 20 zł w kolejny numer, niż kupić sobie 5 paczek niezdrowych chipsów :-) . 



Więcej o kolekcji przeczytacie TU.

Wydawca DeAgostini

A jakie wy macie doświadczenia z kolekcjonowaniem?☺


11 komentarzy:

  1. Eve Milenna - one są super ale tak trochę minusem jest cena kolejnych numerów. Ogólnie książeczka bardzo mi się podoba jest delikatna w takim enie ze jej zawartość jest przyjemna i miła dla oka wręcz śliczna gdy czyta się bajeczki które tam są oczywiście nie zapominając też o ciekawych faktach z życia dinusiow. Podoba mi się w tych figurkach to, że nie są mikropijne a dziekco naprawdę może się nimi bawić tworzyć rodzinkę dinusiow i używać swej wyobraźni. Z niecierpliwością czekam na kolejny egzemplarz ja i mój synek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt figurki są całkiem spore ☺, dodatkowo podczas zabawy maluchy przyswajają masę ciekawych faktów na temat dinozaurów.

      Usuń
  2. fajna ta seria, szkoda, że synek za mały jeszcze ;/ ale może warto ją kupić na później?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kolekcjonowaniu największa frajdę aprawia jej stopniowe zdobywanie ☺. Na pewno niedługo synek znajdzie coś, co go zainteresuje ☺.

      Usuń
  3. ja jak byłam mała też kolekcjonowałam karteczki z notesików tych małych i tych dużych:) każda przerwa była pochłonięta wymianą:D to były czasy:)) hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy kilka książeczek z dwóch innych serii (dostałam od siostry) i ogólnie są całkiem ciekawe. Szczerze powiem to chciałabym właśnie coś takiego z Córcią kolekcjonować ale ciut drogie ;-) może przy jakieś kolejnej serii pomyślę nad prenumeratą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś dla siebie znajdziecie ☺. Niedlugo pokażę na blogu naszą kocią kolekcję ☺. Jest u nas w codziennym użytku.

      Usuń
  5. Zastanawiałam się nad tą kolekcją, ale u nas już tyle dinozaurów...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój syn zbiera kolekcje BAWIĄ I UCZĄ PRZYJACIELE Z LASU ale namówił mnie na kolekcje o dinozaurach wie nie miałam serca mu odmówić teraz każdy tydzień chodzimy razem do kiosku po książki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...