poniedziałek, 4 maja 2015

Florka

Florka, a właściwie Florentyna gości u nas już od jakiegoś czasu. Spogląda z półeczki swoimi wesołymi, okrągłymi oczkami i zachęca do sięgnięcia po ślicznie wydane, kwadratowe książeczki z płóciennym grzbietem.
I sięgamy :) 
Choć to bohaterka raczej dla 5-6 letnich dzieci, to i naszej 3-latce przypadła do gustu i z przyjemnością słucha o przygodach sympatycznej ryjówki.



Florka przeżywa radości i rozterki typowe dla przedszkolaków. Ciekawi ją otaczający świat, dziwią zjawiska przyrody, zadaje pytania i szuka na nie odpowiedzi.
W pierwszej części "Florka. Z pamiętnika ryjówki" poznajemy jej przygody w postaci kartek z pamiętnika. Przy okazji interesujących opowieści dzieci stopniowo przyswajają sobie nazwy miesięcy i dni tygodnia.


Pomysły Florki niejednego potrafią zaskoczyć - kałuża jest dla niej ukochanym jeziorkiem, a gdy rodzice ciągle brakuje czasu udaje się do zegarmistrza, żeby sprawdził, kto ich ciągle tego czasu pozbawia. Jak każdy kilkulatek przeżywa nocne lęki i próbuje się z nimi uporać, zaprzyjaźnia się z grupą koszatniczek, a w wolnych chwilach dogląda swoją fasolkę, która długo nie chce wypuścić pędów.
To oczywiście nie wszystko, co dzieje się w życiu małej ryjóweczki. Jej przygody nie są tylko radosne, miewa również troski i rozterki, jak w każdej rodzinie i wśród jej najbliższych zdarzają się kłótnie czy nieporozumienia. Na szczęście nie jest ich dużo i można sobie z nimi poradzić.





W drugiej części swoich przygód - Florka. Listy do Józefiny, ryjówka opowiada swoje przygody w formie listów do najlepszej przyjaciółki.
To bardzo ciekawa forma, bo dzieci mają okazję zapoznać się z tym, jak wyglądają listy - w dobie maili i smsów to wcale nie taki częsty widok.


Tym razem Florka dzieli się z przyjaciółką swoją codziennością. Zwierza jej się z tego, że zupełnie nie rozumie niektórych zachowań rodziców, a także ze swoich największych lęków. Przed Florką otwiera się zupełnie nowy życiowy rozdział - zostanie starszą siostrą i to podwójną!
Początki nie będą łatwe, o czym nie omieszka nam opowiedzieć.
Przyjaciółki mają swoje sekrety i wspierają się wzajemnie - nie inaczej jest pomiędzy ryjówką a myszką. Wspólnie wymyślają nawet imiona dla bliźniaków - i nie wiadomo, czemu Ciapek i Klapek nie spodobały się rodzicom, podobnie zresztą jak Wrzaskun i Wyjec :)
Codzienność z Lutosławem i Ludomirem (bo ostatecznie takie imiona otrzymali chłopcy) nie jest łatwa. Wszystko, do czego Florka przywykła się nagle zmieniło i stopniowo musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
W listach Florki nie zabraknie uśmiechu i refleksji. Naprawdę warto po nie sięgnąć.





Zauważyłam, że pojawiła się już kolejna część z przygodami tej uroczej ryjówki - Listy do babci
Już robię dla niej miejsce w naszej biblioteczce :)

Obie książki znajdziecie teraz w świetnej cenie w księgarni platon24.pl
(przez cały tydzień wszystkie książki 33% taniej, podobnie jak zestawy CzuCzu i gry Egmont)

Wydawnictwo Bajka






3 komentarze:

  1. Widziałam ostatnio tę książeczkę o koleżanki w domu - mamy 4-latka. Wpadłam jak śliwka w kompot - przeczytałam uśmiechając się sama do siebie^^

    OdpowiedzUsuń
  2. O my też, lubimy Florkę. Niestety na razie tylko na ekranie telewizora , ale mam nadzieję ze to ulegnie pewnym zmianom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam ostatnio bajkę o niej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...