czwartek, 16 lipca 2015

Zielony wędrowiec

Pewnego dnia szary stworek mieszkający w szarej Stworii znudził się jednostajną barwą swojej krainy. Wyrusza więc w niezwykle barwną podróż w nieznane, żeby nasycić spragnione kolorów oczy bogactwem różnorodnych krajobrazów, w poszukiwaniu nowych wrażeń.
Tak zaczyna się ta przepiękna opowieść Liliany Bardijewskiej cudownie zilustrowana przez Emilię Dziubak. 
Czytelnik towarzyszy Stworkowi w tej magicznej podróży, poznając ciekawe miejsca i niezwykłe postaci - a wszystko po to, żeby lepiej zrozumieć otaczający świat i samego siebie.



Chęć wyruszenia w nieznane i poznania nowych, ciekawych miejsc jest nam bardzo bliska. 
Doskonale rozumiemy więc Stworka, któremu trochę znudziła się wszechobecna szarość i postanowił zobaczyć, jak jest w innych krainach. Co więcej, nagle sam zaczął zielenieć, więc postanowił udać się do miejsca opanowanego przez soczystą zieleń. Zanim jednak tam dotarł odwiedził wiele innych miejsc i poznał wiele niecodziennych istot, a nawet zdążył się z nimi zaprzyjaźnić. Każdy z nich daruje mu prezent - drobiazg, który pozwala mu przenieść się do kolejnej krainy. On również okazuje im pomoc - choćby wręczając pęk własnych piór królowi Pąsowi I, który popadł w niełaskę swoich poddanych.


Każda z kolejno odwiedzanych krain różni się kolorem, klimatem i zwyczajami. Lodowce, góry, lasy, pustynie - ich mieszkańcy nawet nie zdają sobie sprawy, że na świecie istnieją jakieś inne krainy i są przekonani, że ich własna jest jedyną.


Choć każde z napotkanych miejsc ma swój niewątpliwy urok, a niecodzienne przygody bardzo wzbogacają osobowość naszego Stworka, postanawia on wrócić w końcu do swojego domu - opuszczonej Stworii, bo "każda wędrówka kończy się tam, gdzie wzięła swój początek".


To przepiękna historia o różnicach, które nie przeszkadzają w znalezieniu wspólnego języka, o tolerancji i otwartości. 
To opowieść o tym, jak wiele dobrego niesie ze sobą podróżowanie - ile pozwala odkryć i jak bardzo wzbogaca wewnętrznie.
Poznanie innych krain nie tylko dostarczyło Stworkowi masy ciekawych przygód, ale też sprawiło, że docenił miejsce, z którego pochodzi. 

Życzę wam, Drodzy Czytelnicy równie pięknych wrażeń z waszych wakacyjnych, rodzinnych podróży - otwórzcie się na otaczający świat i doceńcie jego wyjątkowość! :)
Zwiedzajcie, odkrywajcie, poznawajcie, żeby potem wrócić do domu i podzielić się z innymi swoimi wrażeniami. 
Bądźcie Zielonymi Wędrowcami :)



Wznowienie opowieści nagrodzonej przez sekcję IBBY tytułem książki roku 2001 (to już 3. wersja tej książki) w wyjątkowo pięknym wydaniu, uzupełnione o piosenki ze spektaklu teatralnego.

Wydawnictwo Ezop

2 komentarze:

  1. Pięknie wydana i bardzo interesujące ilustracje ma :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna z najwspanialszych książek jakie trafiły w nasze ręce:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...