wtorek, 15 września 2015

Opowieści o władcach Polski - Jagiełło pod prysznicem

Historia jest przez jednych uwielbiana, a dla innych może być prawdziwą piętą achillesową.
Nic dziwnego - nie każdy ma głowę do niezliczonej ilości dat i faktów, zwłaszcza kiedy podane są w nudny sposób i trzeba je wkuwać na pamięć.
A może by tak przedstawić ją w taki sposób, żeby fakty wchodziły do głowy same, mimochodem, a poznawanie wydarzeń z dawnych lat stało się prawdziwą przyjemnością, a może nawet pasją?
Teraz to możliwe :)
Znalazłam fantastyczną książkę, która to umożliwi i sprawi, że poczet władców Polski będziemy mieli w jednym palcu :)



"Jagiełło pod prysznicem" to nie kolejny podręcznik historii bez pomysłu, przeładowany nudnymi faktami. 
Nie jest to też książka, która na siłę stara się ośmieszyć i zinfantylizować istotne historyczne fakty, żeby sensacją wedrzeć się na szczyty list książkowych bestsellerów.
To zbiór opowiadań o perypetiach Kuby, dla którego nauka historii jest "złem koniecznym", a daty zupełnie nie wchodzą mu do głowy, co niestety odbija się na jego stopniach.
Na szczęście chłopiec ma dziadka, którego historia pasjonuje i udzieli on chłopcu (u jak się okaże nie tylko jemu) niecodziennych korepetycji ze znajomości władców Polski i czasów, w których panowali.


Prawie każdemu królowi poświęcono tu osobny rozdział. Wszystko odbywa się chronologicznie, a ważne wydarzenia przedstawione są na osi czasu.
Dziadek nie stroni od ciekawostek i interesujących hipotez, które bardzo ułatwiają zrozumienie i zapamiętywanie istotnych wydarzeń. Warto podkreślić, że opowieści dziadka są pełne faktów i historycznych terminów, które zawsze precyzyjnie tłumaczy. Nie jest to więc zabawna książka o niczym, tylko naprawdę solidna porcja wiedzy podana tak umiejętnie, że fakty same wchodzą nam do głowy - i co istotne - już w niej zostają!


Choć historia nie była nigdy moją pasją (a może właśnie dlatego) pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. Sporo informacji sobie odświeżyłam, a przy okazji dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Choćby tego, czemu Bolesław Chrobry kazał wyrywać poddanym zdrowe zęby, który władca miał 6 palców u stopy czy po co Zygmunt August spotykał się z panem Twardowskim. Poza tym w tej książce władcy nie są jedynie pustymi imionami i przydomkami, ale ludźmi z krwi i kości. Kochają, nienawidzą, popełniają błędy, podejmują dobre i złe decyzje. Nie obce im są skandale czy brutalne czyny. Z opowieści dziadka wyłaniają się prawdziwi ludzie z różną osobowością i temperamentem - tak przedstawieni władcy z pewnością zapadną nam w pamięć.





Jak myślicie, czy korepetycje dziadka okażą się pomocne i nasz mały bohater w końcu polubi historię? Jasne, że tak!
Podobny los czeka czytelników tej książki - moim zdaniem powinna stać się lekturą obowiązkową, bo pomaga odczarować historię i uczynić ją naprawdę pasjonującą dziedziną.
Świetna robota Pawła Wakuły i Mikołaja Kamlera!

Wydawnictwo Literatura

3 komentarze:

  1. Pamiętam że miałam kiedyś taką książkę "Poczet królów polskich" i tam były rymowanki - fajniej się z tego uczyło
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Anegdotę jak to Jadwiga podglądała Jagiełłę w kąpieli opowiadał nam mój nauczyciel historii z liceum. Niewiele pamiętam z tych czasów ale to zapamiętałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...