sobota, 16 stycznia 2016

Dlaczego warto czytać dzieciom wiersze?

Dawno u nas nie było książek z wierszami. Przyczyna jest prosta, od jakiegoś czasu moja starsza córa preferuje prozę, ale nie oznacza to wcale, że wiersze porzuciłyśmy na dobre. Od czasu do czasu sięgamy po nie, bo wartość tego rodzaju literatury jest niezaprzeczalna.
Rymowane teksty łatwo wpadają w ucho i zapadają w pamięć, doskonale rozwijają słownictwo i uczą dziecko zwracania uwagi na intonację, akcenty czy rytm.
Dziś pokażę wam, jakimi wierszami raczymy się ostatnio :)


Wspólne czytanie wierszy od najmłodszych lat uświadamia dziecku to, że słowa to dźwięki. ułożone w odpowiedni sposób potrafią stworzyć melodię, a ich właściwy dobór skutkuje powstaniem rymów.
Czytanie kształtuje dziecięcą koncentrację i pamięć. Dziecko już po kilkukrotnej lekturze wiersza zapamiętuje niektóre kwestie i potrafi je odtworzyć.
W przypadku najmłodszych maluszków warto sięgać po bardzo krótkie teksty i wydłużać je wraz z wiekiem czy wzrostem zainteresowania dziecka.
Wiersze mogą być podstawą licznych zabaw - pierwsze próby słowotwórstwa czy samodzielnych poszukiwań rymujących się wyrażeń to tylko niektóre z nich.
Wiele tego typu utworów wspiera dziecięcą wymowę i jest bardzo dobrym ćwiczeniem logopedycznym na emisję głosu czy wymawianie trudnych głosek.

Ostatnio często czytujemy wiersze autorstwa Kingi Grabowskiej-Bednarz z jej ilustracjami.
To proste i zabawne historyjki, które dzieci bardzo lubią.
Bohaterem pierwszej z książek jest tytułowy "Pan Paluszek".
Inspiracją do jego powstania był odcisk dziecięcego palca, który po dodaniu kilku kresek zaczął przypominać ludzika.


Pan Paluszek ma różne zabawne przygody, niektóre zabawniejsze inne mniej, ale zawsze utrzymane w pogodnym tonie. Historyjki nie są długie - zawsze zajmują maksymalnie 2 strony, moim zdaniem w sam raz dla dziecka.
Córka najbardziej polubiła najzabawniejszą opowieść o przygłuchym lekarzu i masie nieporozumień, jakie z tego wynikły, a także opowiadanie o duchach.





Bohaterkami kolejnej książki, którą dziś chcę wam pokazać są "Muchy".
Te wiersze są jeszcze zabawniejsze i krótsze.
Ilustracje bardzo mi się podobają, nadają wierszom lekkości i sprawiają, że jeszcze przyjemniej się je czyta.
Nawet nie sądziłam, że losy much mogą być tak fascynujące :)
Bardzo sympatyczna i lekka lektura.





Choć jak widać poniżej, nie wszystkie wiersze są zabawne. Trzeba przyznać, że muchy nie mają łatwego życia - być może po tej lekturze poczujemy do nich nieco więcej sympatii :)


Wydawnictwo Bosz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...