piątek, 4 marca 2016

W nowym roku - POZYTYWNIE!

Tak już jest, że w nowym roku tworzymy sobie masę postanowień mniej lub bardziej możliwych do realizacji. Ja postawiłam na jedno - w nowy rok wkraczam POZYTYWNIE.
Tzn. nie przejmuję się tym, co myślą o mnie inni, nie tracę czasu na irytowanie się beznadziejnymi przypadkami, staram się widzieć szklankę do połowy pełną i koncentruję się na tym, co dobre i potrzebne. Takie nastawienie to mniej stresu, więcej czasu dla siebie i pozytywne spojrzenie na otaczający świat. Do tej zmiany trochę zainspirowała mnie pewna znana podróżniczka, której życiowa filozofia jest mi bardzo bliska :)
Gdy tylko ogarnia mnie chandra albo mam po prostu słabszy dzień - sięgam po jeden z moich "przypominaczy" o POZYTYWNYM nastawieniu :)



POZYTYWNE PLANY

Kalendarz Beaty Pawlikowskiej "Rok pozytywnego myślenia", poręcznego formatu zadomowił się w mojej torebce na dobre - nie rozstaję się z nim. Każdy dzień to jeden pozytywny komentarz, który doskonale poprawia samopoczucie i pozwala odzyskać wewnętrzną równowagę. Nie są to banały i puste slogany, które omijam szerokim łukiem. To zbiór naprawdę cennych i trafnych przemyśleń mądrej i kreatywnej kobiety.
Planowanie z takim terminarzem to prawdziwa przyjemność.




POZYTYWNA KUCHNIA

W natłoku spraw i obowiązków, często zapomina się o sobie i drobnych przyjemnościach, które możemy sobie zafundować niewielkim kosztem. Warto czasami zwolnić i zrobić coś dla siebie, to naprawdę zaprocentuje. Ja postawiłam na przyjemności kulinarne, a właściwie bajeczne "Soki i koktajle świata" i znowu z pomocą przyszły mi przepisy Beaty. Patrząc na same zdjęcia mam ślinotok :) Wiele z tych smaków pamiętam z naszych podróży do przeróżnych zakątków świata, a ponieważ to coś, co kojarzy nam się wyłącznie pozytywnie - tym chętniej przyrządzamy sobie te cuda. Wielkie tomisko pełne kulinarnych rozkoszy, które nastawiają mnie pozytywnie każdego dnia :)


"To była miłość od pierwszego wejrzenia! Wysoka szklanka pełna soku przyrządzonego z dojrzałych, świeżych owoców mango i pomarańczy. Natychmiast po powrocie z pierwszej wyprawy do Ameryki Południowej kupiłam porządny szklany mikser. A potem poznawałam następne cudowne smaki – w Kolumbii, Brazylii, Wenezueli, w Indiach, Tajlandii, Meksyku, na Sri Lance, na Kubie, w Tanzanii i w innych zakątkach świata. Szybko odkryłam, że polskie owoce i warzywa wspaniale nadają się do przyrządzania soków. Witaminy w najprostszej i najbardziej smacznej postaci! " B. Pawlikowska

Oj nadają się - koktajle są przepyszne, a dodatkowo są prawdziwą bombą witaminową. Przyrządzam je głównie w tym urządzeniu - KLIK.






POZYTYWNA ROZRYWKA

I znowu odwołam się do moich podróżniczych wspomnień. Nasza pierwsza odległa podróż to Indie - ze swoją niezwykłą kulturą i tradycjami. Smaki, zapachy, doświadczenia nigdzie indziej nie były takie jak tam. Oglądanie albumów z naszych podróży zawsze nastawia nas pozytywnie. Żeby jeszcze częściej odtwarzać te wspomnienia, wyciszyć się i zrelaksować po męczącym dniu - układam podróżnicze puzzle, takie jak te... Ze szklaneczką przepysznego koktajlu to jeszcze przyjemniejsze :)



Póki co zmiana nastawienia bardzo mi służy - zarówno w pracy, jak i w domu.
Warto trochę przystopować, mieć kontrolę nad swoim życiem i zobaczyć świat pod nieco innym kątem :)
Różnicę czuć natychmiast!

Moje "pozytywne przypominacze" autorstwa Beaty Pawlikowskiej znajdziecie m.in. TU /TU/ TU

Edipresse Książki

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...