niedziela, 20 marca 2016

Z kulturą do dzieci: Teatr Współczesny w Krakowie

Dziś kolejny wpis w naszym nowym cyklu "Z kulturą do dzieci". Tym razem wybraliśmy się do Teatru Współczesnego na przedstawienie p.t. "Jaś i Małgosia". 
To nie pierwsza wizyta w teatrze naszej starszej córki, natomiast debiut w przypadku młodszej - 1,5-rocznej. Jeśli chcecie poznać nasze wrażenia, zapraszam na relację z wizyty.


Teatr mieści się w kamienicy przy ulicy Starowiślnej, niedaleko krakowskich plant. Gdy już pokonamy kręte schody i wejdziemy na drugie piętro (po drodze możemy oglądać ciekawe obrazy na ścianach - różne postacie zaglądające przez "dziury" w murze), dotrzemy do szatni (i kasy) a zaraz obok nich ujrzymy główną salę - scenę i widownię. 
Sala wydaje się całkiem spora, ale dziś dosłownie pękała w szwach - publiczność naprawdę dopisała, ciekawe, czy tak jest na każdym spektaklu, ale frekwencja robiła wrażenie. Spektakl generalnie skierowany jest do dzieci od lat 3, ale były też młodsze szkraby. Przychodząc z 1,5-roczną córką nieco obawiałam się, że szybko będę musiała opuścić salę, ale jakież było moje zdziwienie, gdy ta z zaciekawieniem śledziła to, co działo się na scenie! Po około 45 minutach przespacerowałyśmy się chwilkę po schodkach koło naszej ławki (akurat tak fajnie się złożyło, że była taka możliwość), ale gdy tylko usłyszała piosenkę czy nową postać, pilnie chciała zobaczyć, co się dzieje. 
Cały spektakl trwa 65 minut, czyli w sam raz, żeby maluchy mogły się skupić. 


Sam spektakl bardzo nam się podobał. Aktorzy świetnie sprawdzili się w swoich rolach, kostiumy były bardzo dobre (a niestety nie zawsze tak bywa w teatrach). a adaptacja bajki - doskonale wyważona. Jak wszyscy doskonale wiemy oryginalna wersja Jasia i Małgosi nie stroni od okrucieństwa i strasznych scen. Tu zaczerpnięto także z interpretacji Jana Brzechwy, dzięki czemu powstałą ciekawa opowieść pozbawiona okrutnych momentów i przekazująca dzieciom właściwe wzorce i postawy. Piosenki i zabawne powiedzonka sprawiły, że dzieci doskonale się bawiły i śledziły fabułę z dużym zainteresowaniem. Cała scenografia bardzo nam się podobała, zarówno las, jak i domek z piernika. 
Sztuka przekazuje dzieciom,  jak istotna w życiu jest odwaga, miłość i ostrożność. Pokazuje, że świat nie jest wolny od zła, ale też nie oznacza to, iż nie ma szans na poprawę.


Bilety to koszt 20 zł za osobę. Warto zerknąć na aktualny repertuar - może znajdziecie coś dla siebie - KLIK.


Na pewno jeszcze tu wrócimy :)
Warto zapamiętać to miejsce - Teatr Współczesny w Krakowie.

*Źródło zdjęć - www.teatrkrakow.pl

2 komentarze:

  1. świetny pomysł, myślę że to jest ciekawe doświadczenie dla dziecka

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja się zastanawiałam czy swojego synka, który jest w wieku Twej cory nie zabrać do teatru lalek (starsza 4 latka uwielbia teatr)... Właśnie rozwialas moje wątpliwości

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...