środa, 1 marca 2017

"Ratuj króliczki" - genialna gra planszowa dla najmłodszych

Dziś chcę wam pokazać grę, w którą uwielbiają grać obie moje pociechy. Jest ona przeznaczona dla 2-5 graczy od lat 3, ale i 2,5-latka bardzo ją polubiła :)
Gra ma niezwykle proste zasady, a do tego osnuta jest wokół sympatycznej historyjki i ma fantastyczne elementy - drewniane króliczki, które wskakują do norek urzekną każdego malucha :)



W pudełku znajdziemy figurki 20 króliczków, kolorową, drewnianą kostkę oraz planszę w kształcie króliczej norki. Kostka skonstruowana jest tak, żeby w grę mogły grać najmłodsi gracze - nie ma tu oczek, któe trzeba liczyć, są natomiast kolorowe kółka i wizerunek króliczka.


Czy te figurki nie są rozkoczne? :)


Autorem gry jest Reiner Knizia, wielbicielom planszówek z pewnością nie muszę go przedstawiać, natomiast tym, którzy o nim jeszcze nie słyszeli powiem tylko, że to jeden z najwybitniejszych twórców gier, które cechuje bezbłędna mechanika - niezależnie od tego, czy są przeznaczone dla młodszych czy starszych graczy. Jest doktorem matematyki i autorem ponad 600 gier planszowych.


A o co chodzi w naszej grze? Otóż mamy pogodny dzień i króliczki beztrosko bawią się w norce. Nagle z powodu niespodziewanego deszczu norka wypełnia się wodą, a króliczki wcale nie chcą się zamoczyć. Uciekają więc do 5 kolorowych wyjść, ale ktoś będzie musiał im pomóc w końcu wydostać się z norki.
Spód pudełka to jednocześnie plansza, umieszczamy na środku wszystkie 20 króliczków. Pierwszy z graczy rzuca kostką, a następnie bierze dowolnego króliczka ze środka i umieszcza go w dziurce w kolorze, jaki wypadł na kostce. Jeśli w tej dziurze jest już królik, ratujemy go - czyli wyjmujemy z norki i kładziemy przed sobą na stole. 
Jeśli na kostce wypadnie królik, zabieramy ze środka planszy dowolnego króliczka i dołączamy do swoich "zbiorów" czyli uratowanych dotychczas króliczków. Następnie kolej na drugiego gracza itd. 
Wygrywa gracz, któy uratuje najwięcej króliczków :)
Prawda, że proste? Ale ile sprawia frajdy!
Dodatkowo instrukcja zawiera dodatkowe warianty gry, żeby urozmaicić rozgrywkę, my gramy w najprostszą wersję, żeby mogła bawić się z nami nasza 2,5-latka. 


Bardzo polecam wam tę grę do wspólnej rodzinnej zabawy - u nas gra w nią całą rodzina - babcia, my i dzieciaki - i każdy bardzo fajnie się bawi :)

 Grę "Ratuj króliczki!" w bardzo dobrej cenie znajdziecie TU .

7 komentarzy:

  1. Mamy tę grę od pewnego czasu i moja córka (prawie 3 lata) miała taki etap, że chciała grać w nią codziennie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna jest! Zaraz jej poszukam i kupię! Dzięki wielkie za inspirację :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety gra nie jest nigdzie dostępna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy publikowałam recenzję była... Znalazłam jeszcze tu: http://izabawka.pl/pl/p/EGMONT-Gra-Ratuj-Kroliczki/21259#

      Usuń
  4. Spokojnie nowy nakład bedzie dostępny od kwietnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialna!! Musimy ją mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie, brzmi fajnie - chyba ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...