niedziela, 28 maja 2017

Odkurzacz piorący - skuteczny pomocnik czy zbędny gadżet?

Od kilku tygodni testujemy odkurzacz piorący Turbowash Maltec. Zawsze chciałam mieć takie urządzenie, ponieważ szczególnie w domu, w którym są małe dzieci bardzo szybko brudzą się kanapy, sofy czy dywany. To również bardzo przydatny gadżet, gdy mamy domowe zwierzaki. 
W naszym mieszkaniu przybywało więc rzeczy, które chcieliśmy gruntownie wyczyścić i kiedy w końcu pojawiła się taka możliwość, chętnie z niej skorzystałam - chcecie się przekonać, czy testowany produkt okazał się hitem czy może kitem?


Odkurzacz jest dość spory, ale dzięki dołączonym kółkom łatwo się przemieszcza. W komplecie ma wszystkie potrzebne akcesoria - pojemnik na wodę i detergenty, duży zbiornik na nieczystości, filtr piankowy/gąbkowy, szczotkę do prania oraz szczotkę do odkurzania na sucho, płaską końcówkę do odkurzania trudno dostępnych miejsc oraz tekstylny worek na suche zanieczyszczenia.
Ponieważ z odkurzaczem piorącym zetknęłam się po raz pierwszy, opiszę wam dokładnie moje wrażenia i doświadczenia :)
Najtrudniejsze zadanie to odpowiednie złożenie wszystkich elementów, pomocna na pewno będzie instrukcja, ale moim zdaniem powinna być ona bardziej precyzyjna. Duży plus za zdjęcia ułatwiające zrozumienie działania, ale opisy moim zdaniem należy dopracować. 
W przypadku funkcji prania potrzebujemy założyć końcówkę piorącą i poprowadzić przez długość całej rury - małą rurkę, która będzie dostarczać wodę i płyn z białego zbiornika.
Wzdłuż giętej rury biegnie czarny wężyk, natomiast wzdłuż srebrnej - przezroczysty wężyk (na całej długości wężyki są spinane dołączonymi klipsami.



W białym zbiorniku przygotowujemy roztwór z detergentem, ja dodałam Vanish do tapicerek i dywanów i całkiem dobrze się sprawdził. Brakuje mi na pojemniku jakiejś skali czy oznaczenia jak dużo wody powinno się tam wlać (min/max), ale w trakcie użytkowania wyczuwamy sprzęt na tyle, że wiemy ile wody będzie potrzeba.
Potem zakręcamy pojemnik i wpuszczamy do niego rurkę maksymalnie głęboko. Zauważyłam, że gdy w zbiorniku jest za mało wody, odkurzacz nie pierze (choć moim zdaniem jest jej tam wciąż sporo...), dlatego myślę, że wspomniana skala bardzo by pomogła.


Potem wystarczy włączyć pompę (przycisk po prawej stronie na zdjęciu poniżej) oraz uruchomić niewielką dźwignię na rurze i zaczynamy pranie /mycie. 


Wtedy odkurzacz wydziela wodę z płynem ze szczotki i możemy dokładnie wyszorować zabrudzoną powierzchnię (szczotka ma włosie i gumowe zakończenie). Bardzo dobrze czyści się powierzchnie gładkie, ale także przestrzenie pomiędzy płytkami, wykładziny, dywany i tapicerki. 
Nie polecam natomiast czyszczenia paneli, bo podczas mycia wydziela się sporo wody, a jak wiadomo, panele jej nie lubią :)
Po zakończeniu mycia, wyłączamy pompę i uruchamiamy drugi przycisk (lewy) - odkurzacz odessie wodę i zabrudzenia z czyszczonej powierzchni.


Wszystko zbiera się w głównym zbiorniku (w kolorze żółtym). Zarówno ten pojemnik, jak i filtr piankowy należy dobrze umyć po użyciu.


A oto test na bardzo zabrudzonym materiale starego narożnika.
Tak wygląda przed czyszczeniem:


Tak podczas mycia:


A to stan po wypraniu go za pomocą odkurzacza Maltec TurboWash.
Muszę przyznać, że sprzęt bardzo dobrze poradził sobie z tak starymi i rozległymi zabrudzeniami. Ręczne czyszczenie tylko rozmazywało plamy i sprawiało, że powierzchnia była niejednolita. Po czyszczeniu odkurzaczem, prezentuje się bardzo dobrze. 


Odkurzacz będzie również doskonałym urządzeniem do odświeżenia/prania dywanów. Wystarczy kilka minut i dywan jest czysty i pachnący :)


Reasumując :) Odkurzacz na pewno jest bardzo praktyczny. Jest jednak spory i głośny, więc na co dzień warto mieć pod ręką coś mniejszego. Niemniej jednak patrząc na jego korzystną cenę w porównaniu z innymi odkurzaczami tego typu i funkcjonalnością (profesjonalne pranie dywanów i tapicerek to wpisy wydatek), warto mieć go w domu i co pewien czas zrobić gruntowne porządki.
To także bardzo dobre urządzenie, żeby pozbyć się z naszego otoczenia roztoczy (wtedy korzystamy z antyalergicznych środków).

A jakie są wasze doświadczenia z takimi gadżetami? Korzystacie z odkurzaczy piorących? Macie swój ulubiony model?

Maltec - odkurzacz piorący - TurboWash 1400 W/20 L

1 komentarz:

  1. Z fajnych sprzętów do domu polecić mogę filtr prysznicowy z systemem kdf - filtr zatrzymuje w sobie osad mineralny dzięki czemu nie osadza się on na wannie, armaturze i płytkach.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...