poniedziałek, 8 maja 2017

Szkolne przedmioty w zupełnie nowej odsłonie - "Matematyczna pizza", "Elementarz przyrodniczy" i "Jak się nie bać gramatyki?"

Nie ma nudnych przedmiotów, nudne bywa jedynie przekazywanie dzieciom wiedzy w szkole. Nauczyciele nie zawsze podchodzą z pasją do przedmiotów, któych uczą, przez co nie potrafią nią zarazić dzieci.
Sama pamiętam, że dużo chętniej uczyłam się przedmiotów, gdzie wiedza była przekazywana z przyjemnością i w interesujący sposób. Z drugiej strony rozumiem też nauczycieli, z czasem przekazywanie wielokrotnie tych samych informacji staje się dla nich nużące, nie zawsze też tryskają energią i kreatywnością - brak zainteresowania dzieci potrafi skutecznie zniechęcić.
Ale od czego jesteśmy my? Na szczęście na rynku jest wiele publikacji, które mogą nam pomóc zainteresować dzieci wiedzą, z jaką zetkną się w szkole. Przyroda, matematyka czy gramatyka mogą być dla nich świetną zabawą, jeśli tylko umiejętnie przekażemy im wiedzę, a jeśli zrobimy to w formie ciekawej rozrywki, okrasimy życiowymi przykładami, to sukces mamy murowany :)

Niedawno nakładem Naszej Księgarni ukazały się 3 ciekawe książki. Każda z nich opowiada o czymś innym, ale łączy je ta sama idea - zainteresowanie dziećmi otaczającym światem oraz przedstawienie nie zawsze łatwych zagadnień w ciekawej i bardzo przystępnej formie.

"Poczytam ci mamo. Elementarz przyrodniczy" Beata Ostrowicka

Bardzo ciekawa pozycja dla dzieci w wieku szkolnym. Opowiadania osnute wokół tematów przyrodniczych. Co pewien czas znajdziemy tu jakiś wykres, czy podpisane ilustracje, ale ciągle są to opowiadania (jak to w elementarzu). Samodzielnie czytające dziecko może więc je czytać bez naszej pomocy - treść jest tak przystępnie dobrana, że raczej nie będą potrzebne z naszej strony żadne wyjaśnienia - chyba, że temat tak zaciekawi naszą pociechę, że będzie chciała go zgłębić...
Tematy tu zebrane są zgodne z podstawą programową w klasach 1-3. Mamy więc znakomitą pozycję, dzięki której dzieci zdobywają wiedzę niejako "przy okazji" :)
A wydanie? Podobnie jak 2 poprzednie (matematyczny i z literkami) bez zarzutu. Twarda oprawa, dobry papier, spora objętość, doskonale znane nam ilustracje Kasi Kołodziej, całość prezentuje się bardzo dobrze i tak też się czyta :)




"Jak się nie bać gramatyki? Gramatycznych zasad kilka by je poznać starczy chwilka" 
Marcin Brykczyński

Kolejna pozycja jest napisana wierszem i "przemyca" całą masę zagadnień gramatycznych. Wierszowany tekst autorstwa Marcina Brykczyńskiego jak zawsze jest bez zarzutu. Czyta się bardzo dobrze, a przy okazji w zabawny sposób wyjaśnia dzieciom gramatykę. 
Nie od dziś wiadomo też, że rymowany tekst dużo łatwiej zapada w pamięć. To jedna z lepszych metod uczenia się. Pewnie podobnie jak ja wciąż pamiętacie rymowanki, które ktoś tam podał wam w szkole, żeby zapamiętać jakąś trudniejszą informację. Nawet jeśli od razu nie jesteście w stanie ich przywołać w pamięci, to gdyby ktoś zapytał was o te konkretne informacje, wysłużona rymowanka od razu ciśnie się na język :) 
W tej książce aż roi się od takich fragmentów, które na pewno zapadną w pamięć na dłużej, szczególnie te dotyczące trudniejszych pojęć. Dzieci nie muszą już powtarzać nudnych regułek, lecz uczą się ich niepostrzeżenie. 
Ale nie tylko ten skuteczny sposób wykorzystał autor tej książeczki - nie da się nie zauważyć, że wiele fragmentów odwołuje się do naszej pamięci wzrokowej (fotograficznej). Wytłuszczone wyrazy, inny kolor czcionki sprawią, że dzieci zwrócą uwagę na to, co istotne.




"Matematyczna pizza" Anna Ludwicka

I ostatnia pozycja, tym razem dotycząca królowej nauk. Napisana przez Annę Ludwicką - matematyczkę i graficzkę, zawiera masę ciekawostek i łamigłówek, które zainteresują dzieci matematycznymi zagadnieniami. Ta książka w doskonały sposób pokazuje, że nauka może być świetną zabawą, a zdobyta dzięki niej wiedza na pewno zapadnie w pamięć na długo - bo dzieci nie będą uczyć się reguł na pamięć, ale je zrozumieję i będą potrafiły zastosować w praktyce, a to przecież najważniejsze.




Podrzucicie inne książki, które podobnie jak te potrafią zachęcić dzieci do różnych szkolnych przedmiotów?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...