11/29/2017

Superbohaterki. Świat i wielkie odkrycia - inspirująca lektura nie tylko dla dziewczynek

Dziś u nas książka, którą od kilku tygodni jestem absolutnie zachwycona. Nie dość, że wpisuje się ona w znakomity trend zachęcający dziewczynki do rozwijania ich pasji i zainteresowań, wykraczaniu poza stereotypy i wzmacniający poczucie własnej wartości, to jest to najciekawsza książka dla dzieci w wieku szkolnym, jaka ukazała się w tym roku. Czternaście sylwetek wspaniałych kobiet, prawdziwych superbohaterek, które zmieniły świat, a do tego możliwość wykonania kilkunastu doświadczeń, żeby jeszcze lepiej zrozumieć na czym polegały ich odkrycia.



"Superbohaterki" to książka, która inspiruje. Tak jednym słowem można ją określić. Ostatnio pojawiło się sporo publikacji przedstawiających bliżej sylwetki słynnych kobiet, ale nigdzie nie zrobiono tego tak ciekawie i wyczerpująco. Tu poza krótkim życiorysem i wymienieniem osiągnięć, autorka poszła o krok dalej, bo postanowiła krótko wyjaśnić istotę tych odkryć, a nawet pozwolić dziecku samodzielnie ich doświadczyć. Wybitne nazwiska, odkrycia z różnych dziedzin są tu na wyciągnięcie ręki - dzięki tej lekturze, dziecko zrozumie, czym jest sejsmograf i na czym polega praca, stworzy władny teleskop, dowie się czym zajmuje się paleontolog czy entomolog, jak wyglądają fale radiowe i odkryje tajemnicę żeglarka. Znalazło się tu nawet miejsce na krótką lekcję udzielania pierwszej pomocy. To zaledwie ułamek ciekawostek i nowych informacji, jakie czekają tu na młodego czytelnika.

Bardzo podoba mi się strona graficzna książki - jest nowoczesna, taka w stylu plakatowym, co zdecydowanie pasuje do tematyki - odważnych, mądrych i dzielnych kobiet, które dzięki swoim osiągnięciom na zawsze zapisały się w historii.


Książka jest tak "apetyczna", że czytelnik chce więcej i więcej. Przyznacie chyba, że zrozumienie tak poważnie brzmiących i ważnych dla świata odkryć działa niezwykle motywująco. 
Małgorzata Frąckiewicz traktuje czytelnika serio - nie jak dziecko, dla którego taka tematyka jest zbyt skomplikowana. Ona rozkłada odkrycia na czynniki pierwsze i opowiada o nich w taki sposób, żeby dziecko w wieku szkolnym mogło je zrozumieć. Muszę przyznać, że robi to fenomenalnie - nie trzeba być fizykiem, chemikiem czy matematykiem, żeby zrozumieć istotę tych odkryć i to, jak ważne były one dla całej ludzkości, a dzięki temu lepiej poznać i zapamiętać przedstawione tu kobiety. 
Bardzo podoba mi się to, że autorka nie podeszła do tych wątków pobieżnie, albo zbyt encyklopedycznie. Udało jej się odpowiednio wyważyć ilość informacji i podać je w bardzo przystępny i zrozumiały sposób. Nie jest więc ani infantylnie, ani zbyt fachowo. Czytelnik, którego zafascynuje dana tematyka, może zgłębiać ją dalej (w dzisiejszym świecie wystarczy chwila, żeby odszukać w internecie odpowiednie informacje). Kto wie, może ta lektura pomoże dziecku odkryć jego pasję?






To naprawdę wyjątkowa pozycja, bardzo się cieszę, że mój blog ma zaszczyt jej patronować.
Książka została już doceniona nominacją do "Pióra Fredry 2017". Mocno trzymam kciuki, bo wyniki już jutro :)

Superbohaterki. Świat i wielkie odkrycia.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger