1/01/2018

Jak zainteresować dzieci sztuką? Książki, które ci w tym pomogą

Wychowanie przez sztukę ma ogromny wpływ na rozwój dziecka. To, jak wiele uczy obcowanie ze sztuką od najmłodszych lat jest nie do przecenienia. Sztuka nie tylko rozwija wyobraźnię, ale dzięki swoim wartościom wzbogaca naszą osobowość, wyrabia smak estetyczny, przybliża kulturę różnych epok i narodów, a także uczy tolerancji na odmienność interpretacji.



Dziś chcę wam pokazać książki, które znakomicie wprowadzają dzieci w świat sztuki, pokazują jej istotę, przystępnie prezentują najciekawsze dzieła, a dzięki przyjaznej i atrakcyjnej formie są w stanie je nią naprawdę zainteresować. Co więcej, chcę wam pokazać książki dla różnych grup wiekowych - będzie coś dla maluszków, przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych, a także nieco starszych uczniów.


"Gwiaździsta noc Vincenta i inne opowieści" Michael Bird


Ta książka to prawdziwe kompendium wiedzy o sztuce dla młodych czytelników, ale uwaga, to nie pozycja dla maluchów czy przedszkolaków. To już lektura 'na poważnie' dla tych, którzy chcą zgłębiać tę dziedzinę wiedzy. To także pozycja naprawdę spora objętościowo, bo liczy ponad 330 stron. Michael Bird, znany historyk sztuki, zebrał tu aż 68 dzieł i przedstawił tak przystępnie, żeby przybliżyć je dzieciom. Istotne jest to, że nie znajdziemy tu jedynie obrazów - są również figurki, mozaiki, fotografie czy instalacje - autor stara się pokazać dzieciom sztukę w jak najszerszym zakresie. Podobnie dobór autorów i dzieł nie ogranicza się jedynie do zachodniej kultury - autor sięga też do Egiptu, Chin czy Afryki, przez co jego książka ma charakter prekrojowy.
W książce jest 8 działów (Od jaskini do cywilizacji, Święte miejsca, Wielkie ambicje, Prawdziwe historie, Rewolucja!, Zobaczyć to samo inaczej, Wojna i pokój, W tyglu sztuki), a w każdym z nich kilka podrozdziałów z konkretnym dziełem i historią. Każde opowiadanie to 4 strony, dotyczy ono zarówno preentowanej pracy, jak i portretu artysty.
Na szczególną uwagę zasługuje sposób narracji autora. Książkę czyta się niezwykle przyjemnie,  czytelnikowi niczego się nie narzuca, a jednocześnie niezwykle porusza wyobraźnię. 






"Dlaczego sztuka pełna jest golasów?" Susie Hodge


Tym razem coś dla nieco młodszego odbiorcy - bogato ilustrowany album o sztuce, pełen ciekawostek i anegdot. Autorka pisze w sposób ciekawy, jasny i przejrzysty, pokazuje najsłynniejsze dzieła, ale i  te mniej znane. Książka spodoba się już starszym przedszkolakom - moja 5-latka jest tego najlepszym przykładem. Znajdziemy tu przekrój przez różne epoki i różne nurty. Bardzo atrakcyjna dla najmłodszych grafika, duża ilość rycin, dymek, strzałek czyni lekturę jeszcze atrakcyjniejszą. Nie ma tu długich opisów, a jedynie krótkie komentarze i ciekawostki, dlatego też książka sprawdzi się zarówno u młodszych czytelników, jak i tych, których sztuka zbytnio nie interesuje - po lekturze tej książki może to się zmienić całkowicie. Wystarszy spojrzeć na tytuły rodziałów, żeby poczuć lekkość narracji, jaką tu znajdziemy, np. Czy patyczaki to sztuka?, Po co malować owoce?, Czy to wisi do góry nogami?, Coś takiego zrobiłaby moja młodsza siostra! 
Autorka zadaje pytania, zachęca do dyskusji i do szukania własnej interpretacji. 





Seria: Malarze dzieciom - "Czyj to domek?" / "Baletnice" / "W sekretnym ogrodzie" Agnieszka Starok


Tym razem coś dla najmłodszych - książki pozwalające dzieciom już od najmłodszych lat zanurzyć się w sztuce. Te ksiażki bardzo przypadły do gustu mojej trzylatce. Co w nich jest wyjątkowego? Otóż ich ilustracje to obrazy znanych malarzy, które zostały tak umiejętnie dobrane i zestawione, że na ich podstawie powstało  spójne opowiadanie. Historyjki są proste i nie ma się co doszukiwać w nich jakiejś niezwykłej głębi, ale to znakomity sposób, żeby nawet bardzo małe dzieci obcowały ze słynnymi dziełami sztuki. 
Książki są całokartonowe i dość spore (format A4), brakuje mi w nich jedynie zaokrąglonych rogów, bo wtedy byłyby trwalsze, a w użytku są u nas dość często. 
Tekstu w książkach jest niewiele, są za to na każdej stronie piękne reprodukcje, które podczas lektury dziecko ogląda i zapamiętuje, oswajając się z nimi. Myślę, że w przypadku 2- czy 3-latka, jeśli zapamięta on nazwisko malarza i kilka jego prac, to już jest duży sukces - pewnie wielu dorosłych nie potrafiłoby przypisać tylu prac konkretnym malarzom. 
Bardzo poboba mi się pomysł stworzenia takiej serii, bo niestety na rynku jest bardzo niewiele pozycji o sztuce dla maluszków. Początkowo obawiałam się, jak na taki rodzaj ilustracji zareaguje moja 3-letnia córka, ale jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie. Książki bardzo jej się spodobały i lubi po nie sięgać.
Maluszkom polecam również wcześniej wydaną książkę, do której wciąż od czasu do czasu wracamy - Kolorek w świecie obrazów.











I na koniec książki Charlie Ayres ("Od Giotta do van Gogha" i "Opowieść o arcydziełach malarstwa"), które kiedyś kupiłam przypadkiem w jakiejś księgarni internetowej za kilkanaście złotych i które okazały się naprawdę świetne. Niestety nie są już dostępne, ale pokazuję je wam, jeśli kiedyś przypadkiem się na nie natkniecie - warto kupić. 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger