3/27/2018

5 powodów, dla których warto chodzić z dzieckiem do teatru

Dziś Międzynarodowy Dzień Teatru, nie mogłam więc odmówić sobie przyjemności opublikowania wpisu o teatralnej tematyce. Wiecie, że zdecydowanie częściej chodzimy z dziećmi do teatru niż do kina? Chcecie wiedzieć, dlaczego? Przeczytajcie!




1. Akcja na żywo 


W kinie wszystko jest nagrane dużo wcześniej, można w nieskończoność powtarzać sceny, żebyśmy w końcu zobaczyli je w wersji idealnej - w teatrze jest zupełnie inaczej. Tu nie ma efektów specjalnych, dubli, ani komputerowych poprawek - wszystko dzieje się NA ŻYWO! Tu może zdarzyć się wszystko - również drobne błędy czy potknięcia. Taki spektakl to więc pewna dawka adrenaliny, która udziela się też widzom śledzącym poczynania aktorów, nieprawdaż?


2. Relacja aktora z publicznością


W kinie nie ma szans na to, żeby aktorzy nawiązywali kontakt z widzami - w teatrze natomiast zawsze możemy tego doświadczać. Aktorzy przekazują nam swoje emocje, oddziałują na nas dużo mocniej, niż poprzez szklany ekran, a niekiedy prowadzą nawet dialog z publicznością. To żywa relacja, jakiej nie da nam kino czy telewizja.

3. Magiczny wyjątkowy klimat


Teatr to wyjątkowe miejsce. Przyzna to każdy, kto choć raz odwiedził taki teatr z prawdziwego zdarzenia (jeśli ma choć odrobinę wrażliwości). Unosi się tu aura czegoś wyjątkowego, jakiejś nieodkrytej tajemnicy. Teatr to miejsce wyższej kultury - widać to po tym, że widzowie elegancko się ubierają, kulturalnie zachowują, nie jedzą i nie rozmawiają głośno - dzięki temu możemy jeszcze mocniej przeżywać emocje, jakie zapewnia nam teatr. Nie ma tu wszystkiego tego, czego nie znoszę w kinie - nikt nie wystawi mi nóg na oparcie krzesła, nie wcina obok popcornu, ani nie mlaska colą.

4. Różne możliwości interpretacji


Doskonale nam znana historia, baśń, dzieło literackie może być przedstawione w zupełnie inny sposób i za każdym razem może nas zaskoczyć. Także widzowie mogą postrzegać ją na różne sposoby i inaczej interpretować.

5. Wspaniała rozrywka bez względu na wiek


Teatr to najlepsza wersja rozrywki w trybie 3D. Można tu spotkać tak zabawne komedie, że nie może się z nimi równać żaden kinowy przebój. Wielokrotnie zdarzało się nam śmiać w głos - zarówno na "dorosłych", jak i dziecięcych spektaklach. W kinie nie zdarza się to zbyt często.



Niedawno byliśmy z dziewczynkami (3,5 oraz 6 lat) w krakowskim Teatrze Groteska na spektaklu Kot w butach. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się niczego odkrywczego po tak znanej historii - rzeczywistość uświadomiła mi, jak bardzo się myliłam. 
Znana baśń ujęta została w sposób absolutnie wyjątkowy, pozbawiony dosłowności i zaskakujący na każdym niemal kroku. Od kostiumów, poprzez scenografię, aż po scenariusz - było kolorowo, zabawnie i bajecznie. Oszczędne dekoracje znakomicie działały na wyobraźnię - dzieci były zachwycone, ja także patrzyłam, jak zaczarowana. 
Stara baśń pokazana tu została w sposób uwspółcześniony, bezbłędnie pokazując ludzkie wady i zalety. Bardzo podoba mi się to, że reżyser poszedł o krok dalej i nadał opowieści zupełnie nowy wymiar - historia nie mówi tu, że warto uciekać się do oszustw i kombinatorstwa, żeby osiągnąć swój cel. Znajdziemy tu natomiast pochwałę skromności, dobroci i szczerości, które (no może przy odrobinie szczęścia i kociego sprytu) ostatecznie zostają docenione.
Spektakl polecam dzieciom od 5 lat, młodsze mogą nie zrozumieć niektórych kwestii (co wcale nie przeszkodzi im w dobrej zabawie podczas oglądania spektaklu).
Bardzo polecamy!



Zdjęcia pochodzą ze strony www.groteska.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger