5/15/2018

Interaktywne lalki dla dzieci - Natalia Collection

Jak wiecie, jestem mamą dwóch córek, więc mamy sporo dziewczęcych zabawek. Dziś będzie o lalkach.  I choć zdarza się, że lalkami bawią się również chłopcy, to właśnie dziewczynki sięgają po nie najczęściej. Codziennie zasypujecie mnie wiadomościami z pytaniem, co kupić dzieciom w różnym wieku z okazji Dnia Dziecka. Dlatego dzisiejszy wpis chcę poświęcić lalkom, bo często o nie pytacie, a na blogu jest niewiele lalkowych wpisów.




Zabawa to nie tylko przyjemna rozrywka. Wiem, że się powtarzam, ale głęboko w to wierzę i stale przypominam, że zabawa jest ogromnie ważna dla dziecięcego rozwoju. Podczas zabawy dziecko uczy się najwięcej. Podczas zabawy dziecko może samodzielnie poszukiwać rozwiązań i odpowiedzi, może samo prowadzić badania, doświadczać nowych sytuacji i bodźców. Zabawa jest przecież nieodłącznie związana z pozytywnymi emocjami, co bardzo wspiera proces uczenia się. Czyż nie zapamiętujemy najlepiej tego, co dobrze się nam kojarzy? Dobre zabawki zachęcają dzieci do nauki i poznawania świata.

Zabawa lalkami jest niezwykle ważna dla dzieci. Opiekują się lalką, czeszą ją, ubierają, wszystko to rozwija je społecznie i pełni istotną rolę edukacyjną. 

Jaką lalkę wybrać dla dziecka?


1. Dostosowaną do wieku dziecka. Początkowo będzie to szmacianka, miękka i doskonałą do przytulania już od pierwszych dni życia dziecka. Z czasem, około 2. roku życia, kiedy dzieci zaczynają naśladować dorosłych, będą interesować je lalki typu bobas (taka lalka bardzo nam pomogła w przygotowaniu naszej pierwszej córki na przyjście na świat jej siostry, pisałam o tym tu - KLIK). Około 3. roku życia i później, zabawy w odgrywanie ról są coraz bardziej rozbudowane, a dziewczynki sięgają po lalki o wyglądzie dziewczynek. Lalki mogą mieć również różne dodatkowe funkcje, które warto dokładnie sprawdzić przed ich zakupem.

2. Wyglądem przypominające dzieci, które się nimi bawią. Jeśli już lalka ma być dziewczynką, przyjaciółką naszej pociechy, to najlepiej, żeby przypominała ją z wyglądu. Niektóre lalki wyglądają okropnie, mają przesadny "makijaż", są koszmarnie wystylizowane albo mają zniekształconą budowę, brak odpowiednich proporcji ciała. To również kształtuje zmysł estetyczny dziecka i przekazuje odpowiednie wzorce wyglądu.

3. Dobrej jakości. To niesamowite, jak często można natknąć się na bubel. Zdecydowana większość zabawek produkowana jest w Chinach, ale można wśród nich znaleźć naprawdę porządnie wykonane zabawki, jak i bezwartościową tandetę. Lalki - dziewczynki, które nasze pociechy będą pewnie czesać, przebierać, muszą być dobrej jakości - podczas zabawy będą przecież mocno eksploatowane.



Tak, jak napisałam powyżej, bardzo istotne dla mnie jest to, żeby lalka wyglądała normalnie.  Tak, jak pisałam o dziecięcej kuchni (KLIK), zależy mi na tym, żeby zabawki imitowały realne życie i otaczający nas świat. Lalki powinny wyglądać jak dzieci, nie być nadmiernie udziwnione, ani nie wpędzać dzieci w kompleksy.
Co więcej, dziewczynki chętniej bawią się lalkami, które wyglądają podobnie do nich - mają podobny kolor włosów, podobnie się ubierają, noszą okulary itd. Dzięki temu, dzieciom łatwiej jest się z nimi identyfikować.

Zabawa lalkami poza rozwojem społecznym, rozwojem zachowań opiekuńczych, empatii i odpowiedzialności, świetnie rozwija manualnie - ubieranie lalki, czesanie jej to wcale nie takie proste czynności. To również ćwiczenie koordynacji wzrokowo - ruchowej.



Interaktywne lalki dla dziewczynek - Natalia Collection


Dziś chcę wam pokazać dwie lalki interaktywne, którymi bawią się moje córki. Jedna z nich to lalka - nauczycielka angielskiego (ale wygląda jak dziewczynka), a druga to lalka chodząca z pieskiem.
Lalki towarzyszą dziewczynkom już ponad miesiąc i zdążyłam na tyle dobrze im się przyjrzeć, że mogę podzielić się z wami naszą opinią.



Natalia - lalka nauczycielka angielskiego


To lalka, którą po raz pierwszy zobaczyłam w reklamie tv. Bardzo ucieszyło mnie to, że na żywo wygląda i prezentuje się dużo lepiej, niż na zdjęciach i filmach. Lalka jest bardzo dobrze wykonana, ma miękki brzuszek, w którym schowany jest moduł mówiący, kończyny i głowa są gumowe, miłe w dotyku.  Ma piękne, szklane, piwne oczy. Na szczególną uwagę zasługują jej włosy. Jest ich bardzo dużo, są gęste i niesamowicie aksamitne w dotyku. Przypominają wręcz piękne, zadbane włosy ludzkie. 
Lalka jest ubrana w kwiecistą sukienkę, bolerko i buciki z materiału w kolorze różowym, nosi też fajne, niebieskie okulary.
Ma bardzo przyjemny dla ucha głos i naprawdę dobrą wymowę w języku angielskim. Uczy mnóstwa różnych fraz, słówek, wypowiada je po angielsku, a następnie po polsku. Są to cyfry, dni tygodnia, pory roku, części ciała, owoce, śpiewa i mówi wierszyki. W zestawie jest też mini książeczka, a właściwie harmonijka z najpopularniejszymi słówkami.
Lalka naprawdę pięknie wygląda i jest bardzo dobrej jakości. Ma 50 cm wzrostu.







Natalia - lalka z pieskiem na spacerze


Ta lalka jest raczej dla mniejszych dzieci, ok. 3 lat. Również jest bardzo ładna z wyglądu (obie te lalki mają bardzo ładną twarz). Tu jednak mamy lalkę dość twardą, ponieważ jest to lalka chodząca.
Lalka ma 41 cm wysokości, chodzi, śpiewa piosenkę w języku polskim i wypowiada 6 różnych fraz: "do nogi!", "pójdziemy na spacerek?", chodźmy do parku!", "kocham mojego szczeniaczka", słodziak z ciebie, Maluszku", dobry piesek". Lalka ubrana jest w różową tunikę, legginsy i gumowe buciki. Lalka ma śliczne oczy, mruży powieki, gdy się ją położy. Włosy są miłe w dotyku i póki co się nie plączą.




Obie lalki bardzo spodobały się dziewczynkom. Są bardzo dobrze wykonane, ich włosy się nie niszczą, jak to niestety często ma miejsce w przypadku lalek (bywało, że pod wpływem czesania wychodziły garściami). Funkcje interaktywne działają bez zarzutu. Jeśli miałabym doradzać, który model będzie lepszą inwestycją, wybrałabym lalkę-nauczycielkę. Posłuży dziecku dłużej i przy okazji zabawy może uczyć różnych zwrotów w języku angielskim.

Obie lalki znajdziecie tu - ARTYK,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger