5/23/2018

Najlepsze książki na koniec roku szkolnego

Nie wiem, jak wy, ale ja koszmarnie wspominam książkowe nagrody z moich czasów szkolnych. Dostawałam je co roku i zawsze były to kompletnie nietrafione prezenty. Zawsze naiwnie wierzyłam, że tym razem będzie to jakaś ciekawa książka, do której chętnie będę wracać i która pięknie będzie się prezentować na półce, a potem wracałam z jakimś paskudztwem, zarówno pod względem wydania, jak i ilustracji. Zwykle były to "jednorazowe" lektury szkolne i to takie, przez które trudno było przebrnąć. Do dziś nie wiem, kto je wybierał, ale wydaje mi się, że ktoś bez wyobraźni, a głównym kryterium była z pewnością cena...
Nauczona tym doświadczeniem postanowiłam pokazać dziś kilka znakomitych książek, które moim zdaniem byłyby fantastyczną nagrodą na zakończenie roku szkolnego, a dzieci sięgałyby po nie znacznie chętniej, niż ja w ich wieku. Wszystkie te książki to stosunkowo nowe pozycje, które bez trudu znajdziecie w księgarniach, dla ułatwienia przy każdej z nich zamieszczam porównywarkę cenową.




Książkowe nagrody na koniec roku to naprawdę coś, czego nigdy nie powinno się bagatelizować. Nie powinno się kupować byle jakich książek, które akurat znajdziemy w promocji albo wyprzedawane, bo nie cieszyły się dużą popularnością. Do dziś mam książkę-nagrodę z 6. klasy, która ma w środku 2 białe strony, bez treści, bo pewnie skleiły się w drukarni i taką, w której musiałam sama, ręcznie rozcinać kilka stron,  To moja trauma z dzieciństwa :)
Dlatego apeluję do osób, które wzięły na siebie obowiązek zakupienia książek - nagród dla dzieci na zakończenie roku szkolnego - NIE RÓBCIE TEGO BYLE JAK. Poświęćcie kilka godzin na przeanalizowanie recenzji blogów książkowych, tam można zajrzeć do środka i zobaczyć, co kryje w sobie dana pozycja, kupujcie książki znanych i sprawdzonych wydawnictw (tam na pewno nie będzie edytorskich wpadek), jeśli możecie, poznajcie zainteresowania dzieci, które mają być obdarowane (wiem, że to często niemożliwe, więc starajmy się wybrać coś uniwersalnego).

Nie jestem zwolenniczką kupowania lektur szkolnych w ramach nagród, choć co roku widzę taką praktykę. Lektury nie mają dobrego PR-u :) Poza tym często nie wraca się do nich, bo są szczegółowo omówione w szkole, a poza tym, zwykle są dostępne w bibliotekach.
W roli książkowych nagród dobrze sprawdzają się zbiory ciekawostek, leksykony, encyklopedie, ale nie takie, które stoją i kurzą się na półce, tylko takie, od których dzieciom trudno się oderwać! Warto sięgać po pozycje dla dzieci dociekliwych, takich, które lubią odkrywać to, co nieznane, które lubią być zaskakiwane, książki pełne ciekawostek, ale takich odpowiednich dla ich grup wiekowych. Bardzo dobrym pomysłem na książki-nagrody (niestety wciąż niedocenianym) są również komiksy - to przecież doskonała lektura na wakacje! Jeśli wolicie powieści, które wciągną dzieciaki - proszę bardzo! Jest ich cała masa, a ciekawa nagroda dodatkowo zachęci dziecko do samodzielnego czytania.

Nie zapominam naturalnie, że ważnym kryterium wyboru książek-nagród jest cena, dlatego skupiłam się na książkach, które można kupić za mniej niż 30 zł. 

Do dzisiejszego wpisu wybrałam 10 (a nawet 12) fantastycznych pozycji. Założę się, że wasze pociechy chętnie przeczytałyby przynajmniej kilka z nich. Sami zobaczcie! Kolejność przypadkowa :)

1. "Kot na medal. Prawdziwe historie bohaterskich kotów", Małgorzata Kur, il. Aleksandra Gołębiewska / Wydawnictwo Ezop (6+)

Cudowne opowieści o mądrych, bohaterskich kotach, które żyły naprawdę. Pomysł stworzenia tej książki spodobał mi się od razu, gdy tylko o nim usłyszałam. Przecież tak wiele mówi się o bohaterstwie i wierności psów, a koty głównie przedstawiane są jako zdystansowane do ludzi leniuchy, które całymi dniami się wylegują i raczą przysmakami. Jak się okazuje, wystarczy odrobina chęci i także o kotach można znaleźć całą masę ciekawych historii, w których poznajemy je jako bohaterskie, odważne i wrażliwe stworzenia. Książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością, gdy tylko przyniósł ją kurier, bo koty kocham od najwcześniejszego dzieciństwa. Ale nie tylko historie mnie porwały, przede wszystkim plastyczny język autorki sprawia, że od książki trudno się oderwać, a znakomite ilustracje tylko potęgują te wrażenia. Książka jest wydana na najwyższym poziomie i czyta się ją z ogromną przyjemnością. 




2. "Sen Alicji czyli jak działa mózg", Jerzy Vetulani, Maria Mazurek, Marcin Wierzchowski / Wydawnictwo Mando (10+)


Tak powinny wyglądać podręczniki szkolne. Skomplikowana treść podana w wyjątkowo przystępnej formie, atrakcyjnej dla młodych czytelników. Neuronauka to dziedzina wiedzy, której nie poświęca się w szkole zbyt wiele uwagi. Ta książka otwiera oczy na wiele zjawisk, jakie nam towarzyszą, jak to się dzieje, że mózg dowodzi naszym organizmem. Profesor Vetulani, autor tej wyjątkowej książki, słynął z tego, że potrafił przekazać skomplikowaną teorię w prosty sposób. W tej książce bardzo dobrze widać, że autor stara się dotrzeć do młodego odbiorcy. W tym celu stosuje rozmaite zabiegi budujące relację z czytelnikiem, dialogi, żarty, komentarze w dymkach, humorystyczne ilustracje.
Pomysł stworzenia książki o pracy mózgu, w której to dziewczynka podczas snu ze swoim mózgiem rozmawia uważam za fenomenalny. Choć to bardzo skomplikowana tematyka, to tu przekazana jest tak przystępnie, jak to tylko możliwe, ale uwaga - jest w niej wiele trudnych pojęć (cieszy mnie, że autor nadmiernie nie uprościł tej ciekawej tematyki), które dla młodszych odbiorców mogą być niezrozumiałe. Moim zdaniem to książka dla dzieci w wieku 10+ (a take dorosłych!).





3. "Sowa czy puszczyk. 52 pary, których już nie pomylisz", Emma Strack, Guillaume Plantevin/ Wydawnictwo Adamada

Nie wiem, jak wy, ale ja mam kilka takich par, które trudno mi rozróżnić. W tej książce znajdziemy aż 52 podobne do siebie pary i bardzo dobrze przedstawione różnice między nimi. Owe pary są z różnych dziedzin - są to zwierzęta, pożywienie, geografia, ubrania, ciało oraz miasto. Każda para to jedna rozkładówka, każda strona poświęcona jest jednej ze stron owej pary. Mamy więc porównanie żmii i zaskrońca, ilustracje pokazujące, jak wyglądają i główne różnice obu gatunków. Informacje są bardzo konkretne, książka nie jest "przegadana", same najciekawsze i najistotniejsze cechy danego gatunku, które jednocześnie są różnicą pomiędzy drugim obiektem danej "pary". Gwarantuję wam, że sami chętnie zerkniecie do tej pozycji, żeby upewnić się czym tak naprawdę różnią się od siebie dwie bardzo podobne rzeczy czy zwierzęta. Nawet jeśli wiemy mniej więcej, na czym polegają różnice, to możemy tu wyczytać całą masę ciekawostek, które sprawią, że już nigdy więcej ich nie pomylimy.
Książka jest ładnie wydana, w twardej oprawie, na bardzo dobrym papierze, przepięknie zilustrowana.





4. "Było sobie życie. Encyklopedia dla dzieci. Tajemnice ludzkiego ciała" / "Było sobie życie. Miniencyklopedia dla dzieci z płytą" / "Było sobie życie. Serce - komiks z płytą", Wydawnictwo Hippocampus (6+)


"Było sobie życie" to nieśmiertelna klasyka. Ta seria sprawdza się zawsze i wszędzie. To najlepszy ze wszystkich mi znanych cykli dla dzieci na temat funkcjonowania ludzkiego organizmu. Pamiętam, jak w dzieciństwie uwielbiałam ten serial, ba! niektóre odcinki pamiętam do dziś. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam, że jest tyle ciekawych książek z tymi fantastycznymi bohaterami!
Do dzisiejszego zestawienia wybrałam encyklopedię, bo jest prawdziwym kompendium wiedzy na temat ludzkiego ciała na poziomie szkolnym. Są tu omówione układy: limfatyczny, oddechowy, pokarmowy, moczowy i rozrodczy oraz krew i jej funkcje. Książkę czyta się fantastycznie, moim zdaniem spokojnie można ją czytać już z 6-latkami.
Dla wielbicieli kultowego serialu polecam również mini encyklopedię z płytą. Jest w niej mniej informacji, ale mnóstwo ilustracji i płyta DVD zawierająca 100 minut filmów.
Jeśli natomiast wasze pociechy wolą komiksy, to również będą usatysfakcjonowane, bo w tej serii są i one - my mamy 1. tom "Serce". Do tej książki również dołączono płytę z filmami - krew, płytki krwi, serce i układ oddechowy.








5. "Zadziwiające życie. Dlaczego każdy z nas jest wszechświatem?", Misha Maynerick Blaise / ART Egmont (6+)


To zbiór ciekawostek na temat całego wszechświata dla dociekliwych i ciekawych świata dzieci. Książka jest bardzo bogato zilustrowana. Czyta się ją i ogląda z ogromną przyjemnością. Dzieci nie lubią nudy i jednostajności, jeśli jakiś temat nie jest atrakcyjnie przekazany, szybko dają sobie z nim spokój i się wyłączają. Ta książka wychodzi naprzeciw dziecięcej potrzebie poznawania i odkrywania i czyni to bardzo umiejętnie. Informacje są krótkie i konkretne, jeśli mamy ochotę coś dodać od siebie, to jest na to również sporo miejsca. Wiecie, ile rodzajów bakterii kładzie się z wami do łóżka? Z jakim żywiołem łączy nas najmocniejsza więź i  kto na co dzień żyje na naszej twarzy? Książkę czyta się świetnie, a przy niektórych fragmentach trudno powstrzymać uśmiech.




6. "Zagadki detektywistyczne. Rusz głową i znajdź rozwiązanie 25 tajemniczych historii", Victor Escandell / Wydawnictwo Debit


Książka, na jaką od dawna czekałam. Coś wspaniałego dla młodych fanów Biura Detektywistycznego Lassego i Mai i nie tylko. Dzięki tej książce sami możemy tropić liczne zagadki i szukać ich rozwiązania. Fenomenalne ćwiczenie logicznego myślenia i wyobraźni. Każda rozkładówka to jedno zadanie, mistrzowsko przedstawione pod względem graficznym. Zagadki są na różnych poziomach zaawansowania i różnie punktowane. Historia nakreślona jest w punktach, towarzyszą jej zabawne ilustracje, a na koniec pojawia się pytanie. Odpowiedź przykryta jest klapką - kolejny bajer kochany przez dzieci. Znajdziemy tu nie tylko zagadki detektywistyczne, ale też łamigłówki, które trzeba rozwiązać. Sprytnie zakamuflowane rozwiązanie wcale nie jest takie oczywiste dla młodych czytelników. Całość w dużym formacie i twardej, lśniącej oprawie.






7. "Wielka księga ssaków", Yuval Zommer / Wydawnictwo Wilga (5+)


Ta pozycja spodoba się nawet starszym przedszkolakom. Pięknie wydana, wielkoformatowa książka, fantastyczne ilustracje i masa ciekawostek o ssakach. Znajdziecie tu liczne fakty na temat lisów, pawianów, nietoperzy, leniwców, tygrysów, wilków, niedźwiedzi, łasic, lwów, hien, bobrów i wielu innych zwierząt. Są tu również zadania dla młodych czytelników, takie jak szukanie tropów (na końcu znajdziemy bardzo fajne zestawienie najpopularniejszych zwierzęcych tropów), czy odchodów hieny! Książka jest bardzo bogato ilustrowana, ciekawostki są bardzo umiejętnie dobrane i przekazane, dzięki czemu łatwiej zapadają w pamięć. Książka liczy ponad 60 stron, ma twardą oprawę i wydrukowana jest na dobrym, matowym papierze.





8. "Eksperymenty dla ciekawych świata" / Wydawnictwo Debit


Trzy ostatnie pozycje, które wybrałam do dzisiejszego artykułu są w miękkich oprawach, ale prezentują się równie okazale, bo są dużego formatu i mają sporo stron. Dzieci uwielbiają eksperymentować, całe ich dzieciństwo jest jednym wielkim eksperymentem. Dzięki tej książce zafundują sobie wiele godzin dobrej zabawy. Bardo podoba mi się to, że oprócz opisu doświadczenia i ilustracji ułatwiającej jego przygotowanie, dodano komentarz objaśniający, jaki proces w nim zachodzi. Są tu też ciekawe opisy, gdzie na co dzień spotykamy takie zjawiska. Książka liczy blisko 130 stron.




9. "Wytłumacz mi, dlaczego... 365 prostych odpowiedzi na trudne pytania", Frederic Bosc / Wydawnictwo Debit


I na koniec 2 książki skonstruowane bardzo podobnie. 365 pytań i odpowiedzi. Tematy codzienne i te bardziej niezwykłe. Odpowiedzi są napisane w sposób bardzo przystępny i zrozumiały dla dziecka, a dodatkowo zabawne ilustracje ułatwiają zapamiętanie licznych ciekawostek. Doskonałym pomysłem jest użycie w tekście różnych czcionek, kolorów i grafik. Dzięki temu zabiegowi młody czytelnik się nie nudzi, a jednocześnie nie rozprasza go nadmiar bodźców. Sami sobaczcie, jak dobrze to wyważono!





10. "Już wiem, dlaczego... 365 prostych odpowiedzi na trudne pytania", Alexandra Pasteris / Wydawnictwo Debit


Ta książka jest bardzo podobna do poprzedniej, zawiera jednak całkiem nowy zestaw pytań. Naprawdę polecam wam je do wspólnej lektury z dziećmi, bo przy okazji można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a jasny podział ułatwia dawkowanie sobie przyjemności z czytania - można zgłębiać np. kilka ciekawostek dziennie.





2 komentarze:

  1. Bardzo fajne propozycje :) ja w sumie całkiem dobrze wspominam moje książkowe nagrody :)

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córka w zeszłym roku (w pierwszej klasie) dostała tekturową książeczkę z zegarem i księżniczką Zosią..... Taki prezent dostały dziewczynki; Chłopcy dostali książeczki z łamigówkami - fajne (wiemy bo już miała takie w domu wcześniej). Swoją Książke momentalnie oddała młodszej (przedszkolnej) siostrze kolegi z klasy, która uczestniczyła w zakończeniu roku. Była rozczarowana, zniesmaczona i ogromnie przeżyła tą "książkę dla maluchów"..... nie istotne było świadectwo, nagroda za jakiś konkurs - tylko ta totalnie nietrafiona książka..... aż się boje co będzie w tym roku.....

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger