2/14/2019

Spektakle dla dzieci w Krakowie - na te dwa wybierzcie się koniecznie

Jak doskonale wiecie, jesteśmy w teatrze z dziećmi przynajmniej raz w miesiącu. To już taka nasza tradycja, a ponieważ Kraków ma tak szeroką ofertę kulturalną dla dzieci, naprawdę jest w czym wybierać. Ostatnio obejrzeliśmy dwa niezwykle ciekawe spektakle w krakowskiej "Grotesce". Każdy z nich zupełnie inny, jeden dla nieco starszych dzieci (6+), drugi dla maluszków, ale oba zdecydowanie warte polecenia. A co tam, ośmielę się powiedzieć, że fenomenalne i wcale się nie dziwię, że sala pękała w szwach. Koniecznie wpiszcie je sobie na listę "zobaczyć z dziećmi" :)



Zacznę od spektaklu dla najmłodszych widzów, roztańczonego, zabawnego, zachwycającego słowem i obrazem - "Tańcowały dwa Michały" to niezwykłe spotkanie z niezastąpioną twórczością Juliana Tuwima. Wraz z tytułowymi Michałami, odbędziecie niezapomnianą podróż po znanych nam doskonale wierszach. Dla dzieci będzie to zabawna i zaskakująca przygoda, a dla dorosłych - sentymentalna podróż do własnego dzieciństwa, a dzięki oryginalnej oprawie odkryjecie znane bajki na nowo. 
Jest bardzo dynamicznie, stale zmieniająca się scenografia, zachwycające kostiumypiękne i świetnie animowane lalki i maski, wszystko to sprawia, że dzieciaki, nawet te najmłodsze, siedzą jak zaczarowane. „Dwa Michały”, „Abecadło”, „Rzepka”, „Ptasie radio”, „Zosia Samosia” czy „Słoń Trąbalski” - któż z nas nie pamięta tych tytułów. 
Spektakl trwa 1,5 h i ma jedną przerwę. Bardzo polecam, jeden z najlepszych spektakli dla najmłodszych, jakie widzieliśmy (a widzieliśmy sporo :)).
Widzę go w repertuarze teatru w maju, warto już teraz zrobić rezerwację :)




Drugi ze spektakli, skierowany do dzieci od lat 6, to zjawiskowa "Piękna i Bestia". Do dziś nucimy piosenki i pamiętamy ze szczegółami niektóre sceny. Szczerze przyznam, że sama oglądałam go z zapartym tchem. Chłonęłam niezwykłą wprost scenografię i klimat tego klasyka - przyznam szczerze, że tak doskonale poprowadzonej fabuły, świetnej gry aktorskiej, doskonale dobranych kostiumów i efektów się nie spodziewałam. Ciężko poruszająca się, początkowo agresywna bestia, wilki błyskające czerwonymi ślepiami, sprawiające, że młodzi widzowie kurczowo ściskali rękę rodzica, przezabawnie odegrana postać Gastona wzbudzająca salwy śmiechu, znakomita muzyka, gra świateł - słowem MAJSTERSZTYK.
Spektakl ma formę musicalową i niezwykle udany scenariusz. To naprawdę coś, co koniecznie trzeba zobaczyć, a wrażenia pozostaną w pamięci na długo.
Spektakl trwa 1 h 45 min, ma jedną przerwę.





Dajcie nać, na co jeszcze warto się wybrać z dziećmi :)
P.S. Zdradzę wam, że szykuje się nie lada premiera w Grotesce w maju, dla nas to cudowna wiadomość, bo "Ronję, córkę zbójnika" kochamy całą rodziną :)


*zdjęcia ze strony teatru www.groteska.pl 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger