12/02/2020

Nowości z Amberka: Jak schować lwa w święta, Umykający całusek, Abrakazebra

 Książeczki z serii Amberek dążyliście już dobrze poznać i polubić. Pewnie tak, jak my macie swoje ulubione tytuły i autorów. U nas od samego początku największą miłością została obdarzona seria o Malwince i jej lwie, Bajkołapek z Elizą Uszko również są w czołówce i co chwilę też wracamy do serii o Misiu Tulisiu. Nie ukrywam więc, że tych 3 nowości wypatrywałam z niecierpliwością. Czy dobrze znani autorzy i tym razem spełnili nasze oczekiwania?


"Jak schować lwa w święta" 


To już czwarta część przygód o Malwince i jej lwie, tym razem w bożonarodzeniowym nastroju. Zimowa sceneria zdecydowanie służy naszym bohaterom, bo historia jest tak samo sympatyczna jak i poprzednie. Znowu piękne ilustracje podążające za tekstem i zabawne perypetie dwójki przyjaciół sprawiają, że przedszkolaki podczas lektury ani na chwilę nie spuszczają książki z oczu. 
Malwinka wyjeżdża na święta do cioci i nie może zabrać lwa do pociągu, co oznacza, że święta spędzą osobno. Jak zapewne podejrzewacie, scenariusz ich świąt nie będzie tak prosty i przewidywalny.
Ale nie zdradzę wam ani słowa więcej. Sięgnijcie po książkę i przekonajcie się sami. Polecam całą serię z tymi bohaterami.




"Umykający całusek"


To pierwsza książka z nowej serii Davida Mellinga znanego nam z serii o Misiu Tulisiu. Przyznam szczerze, że czytało nam się ją jeszcze przyjemniej niż serię o niedźwiedziu i na pewno będziemy wyglądać kolejnych przygód w rycerskim wydaniu. Piękny picturebook, napisany prozą. Podoba mi się też przesłanie, że  pośpiech nie służy relacjom z bliskimi - warto czasami się zatrzymać i poświęcić sobie wzajemnie tyle czas, ile nam naprawdę potrzeba :)




"Abrakazebra"


I na koniec trzecia nowość - tym razem autorów znanych nam już z ukochanego "Bajkołapka na dobranoc" czy "Rycerza, który nie chciał walczyć". I tym razem treść jest rymowana i to w dobrym przekładzie Izabeli Karpiszuk. W książkach Helen i Thomasa Docherty podoba mi się to, że sporo tu treści jak na picturebook. To taka ilustrowana, rymowana przygodówka, z ciekawym przesłaniem. Tym razem do pewnej wioski przybywa nowe zwierzę, o tajemniczym imieniu Abrakazebra. Od razu zdobywa spore grono sprzymierzeńców i swoimi występami wszystkim poprawia humor. Choć właściwie nie wszystkim, bo jeden zazdrosny mieszkaniec nastawia zwierzęta przeciwko niej i postanawiają pozbyć się przybysza. Jak historia się skończy musicie przeczytać, ale zapewniam was, że to bardzo ciekawa opowieść o wykluczeniu i akceptacji. Bardzo dobry materiał do rozmowy o emocjach i uczuciach.
 



A jakie są wasze ulubione tytuły Amberka?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger