piątek, 3 stycznia 2014

Panieneczka z pudełeczka

Znacie Panieneczkę z pudełeczka Brzechwy?
My, chociaż twórczość pana Jana bardzo lubimy i cenimy, tego utworu nie znaliśmy zupełnie...
A po raz pierwszy został wydany już w 1968 roku!
W tym roku, po 45 latach od tego wydania, pojawiło się wznowienie "panieneczki" więc udało nam się nadrobić zaległości :-)




Książka jest przepięknie wydana, w twardej piankowej, miejscami lakierowanej oprawie, w dużym formacie, bogato ilustrowana.
Na 25 stronach poznajemy przygody nietypowej pary - porcelanowej laleczki i sympatycznego kota.
Po drodze dołączają do nich również inni bohaterowie - kolejno ożywają kwiaty, zwierzęta, zabawki.
Motyw ożywających zabawek pojawił się jak widać jeszcze zanim został rozpowszechniony w Toy Story :-)
I w tej bajce Brzechwy jakoś bardziej do mnie przemawia :-)


 Powoli zaznajamiamy naszą małą panieneczkę z tą uroczą historyjką :-)
Wiersz jest dość długi, więc na razie czytamy wspólnie tylko jego fragment. Za to z ogromnym zainteresowaniem córeczka śledzi perypetie czarnego kota na książkowych ilustracjach.



Tekst Jana Brzechwy jak zawsze na najwyższym poziomie. 
Lekki, rytmiczny, ciekawy, bardzo dynamiczny, pełen cudownych obrazów namalowanych słowem.
Niezwykle urocza historia dla małej damy (i nie tylko) :-)








Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza SA. 
Można ją kupić TU.

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też bardzo mi się podobają te ilustracje :-)

      Usuń
  2. Ilustracje cudne, ale nie wiedzieć czemu moje dzieci nie przepadają za bajkami wierszem pisanymi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie już mają jasno sprecyzowane preferencje literackie i wolą prozę :-D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...